Czy warto wzbudzać zazdrość w dziewczynie? Jeśli tak to jak to robić? A jak nie robić?
Czy przez wzbudzanie zazdrości dziewczyna zacznie bardziej się starać wiedząc że ma konkurencję albo że nie tylko o nią się staram?
Czy np. wspominanie o spotkaniu z innym targetem przy niej to dobry pomysł? Gdzie są granice?
Warto oczywiście.
Zanim jednak się za to weźmiesz to akcja musi spełniać warunki pewne.
1.Musisz mieć,chociaż minimum zainteresowania z jej strony,jakąś więź. Z pustego to i Salomon nie naleje.(chociaż z kobietami wszystko możliwe)
2.Nie przeginaj,nie mów jej na każdym kroku,umówiłem się z Anią,potem z Kasią,a potem z Asią a na koniec z Gosią,bo laska w ogole straci jakiekolwiek ochoty na zazdrość i walke o Ciebie ;d
Staraj się spontanicznie wrzucać takie teksty,albo gdy jest najlepsza okazja. Najlepiej to gdyby widziała,że kręcisz z jakąś laską,a nie słuchała o tym ;d
3. Nie rób tego nerwowo,rób to tak "na odwal się" jakby była to mimochodem rzucona uwaga ;]
Najlepiej jak ona sama to zobaczy - kobiety silniej odbierają zmysłami to co podane na tacy czyli pewne obrazki, a nie wyobrażenia o Tobie. Powinieneś pokazać, że bawisz się dobrze w towarzystwie innych kobiet i jesteś dla nich atrakcyjny. Twoja atrakcyjność wpłynie na zmianę jej toku myślenia. Samo mówienie o spotkaniach z jakimiś innymi targetami jest w porządku, najlepiej jednak pokazywać to w takim świetle żebyś był 'elegancki', a nie taki co umawia się z 5 i nie ma szacunku do kobiet.
Niektórzy myślą, że kobieta to jakaś skomplikowana maszyna i taką zazdrość może odczuwać inaczej. A jest wręcz przeciwnie w wielu przypadkach jesteśmy podobni, tylko mało kto to rozumie.
Wspomniałeś o zazdrości kobiety, na pewno też kiedyś byłeś o coś zazdrosny więc zastanów się jak to na ciebie działało? Na pewno dodawało motywacji do działania, bo jak ktoś inny, kto jest taki a taki brzydki, gruby, garbaty itp może mieć coś na co ty sobie nie możesz pozwolić i coś cię blokuje.
Na podobnej zasadzie działają kobiety ... Będą się starać, walczyć o to co je interesuje i pokazywać, że im zależy. Więc warto?
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!