Witam,
Na drugie spotkanie zabieram laskę na kręgle... Mam zamiar rzucić jej hasło o co gramy:) I później dodać, że o buziaka
przejdzie czy lepiej odpuścić???
A może przegrany stawia kebaba?
Co myślicie?
p.s. I jeszcze jedno, na przywitanie od razu spróbować kc usta-usta?
Grać o buziaka :/ porażka, sam nie potrafisz się zebrać na kc bo strach Cie oblatuje ?... lepiej o jakiś masaż to was zbliży wiadomo atmosfera albo powiedz że chciałbyś poznać teściową
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
buahuahua teściową
z grubej rury hehe
Mi88-21 dzieki.
Słuchaj a jeśli nie mam jeszcze pewności co do kc, czy ona jest na "tak", to i tak uderzyć i na przywitania wykonać kc usta-usta?
Jakbyś zareagował jeśli by się odsunęła, albo walnęła jakiegoś focha czy coś?
pzdr.
Odnośnie przywitania to bym nie ryzykował jeśli wcześniej się nie całowaliście, ja po prostu łapie i biorę jak swoje to może głupie co napisze ale ja bez kitu nie pamiętam sytuacji żeby któraś mi się sprzeciwiała czy odsuwała :/ Pokazuje że robię co chce i kiedy chce nie pytam o zdanie no i tak jakoś wychodziło że zawsze było na tak
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
to masz juz odpowiedz:).....ja moge dodac, że zagraj z nia o cos wiecej, ale zaproponuj jej to jak juz sie nieco oswoi z kreglami i zacznie sie dobrze bawic
raft:

Zawsze mozna zagrac o sniadanie