Mam problem z wywolywaniem w kobietach emocji, co niestety przeklada sie na nizsza atrakcyjnosc i zazwyczaj wszystko konczy sie na 1 -2 spotkaniach.
Wiem, ze gdzies tu byl chyba blog an ten temat ale nie moge go znalezc. Moglby ktos podrzucic linka albo o tym napisac (o wywolywaniu emocji w kobiecie) ?
Bylbym bardzo wdzieczny za pomoc...
Może poczytaj jakieś książki o NLP(dział na forum). Opisane jest w nich jak wywołać poszczególne stany emocji i skierować je na siebie(testowałem i wydaje mi się, że to działa, ale sprawdziłem to z czystej ciekawości)
Sic Luceat Lux
Szczerze powiem, ze nie ogarniam tego za bardzo...
Tzn. przyklad dobry ale przeciez nie wyjade tak po prostu takim monologiem...
poczytaj kurwa mądre książki i ćwicz, na początek może coś mysterego?
Ja czytałem podobne historyjki i jak to opowiadać i jak dotykać przy tym dziewczynę, aby wzbudzić emocje.
Ale powiem Wam, że pierdolnąłem do kosza te historyjki, bo ni chuja z tego nie czaje, a te historyjki są dla mnie beznadziejne. Jak jakiś wenezuelski tasiemiec, nudne jak flaki z olejem. 10 razy pomyliłbym się zanim jedną chociaż taką historyjkę opowiedziałbym lasce na spotkaniu i pewnie sam zacząłbym przysypiać recytując to. Nie potrafię tak opowiadać to co się nauczyłem. Nie pasuje to do mnie i źle czułbym się opowiadając takie brednie. Chcę być sobą i mówić to na co mam ochotę.
A najlepsze emocje to spacerek wieczorem przy gwiazdach, odwrócić laskę do siebie, przytulić, przelizać i emocje będzie mieć. Nie zapomni tego.
Zaczniesz się zastanawiać nad tym co powiedzieć, jak dotknąć i co zrobić, to spierdolisz akcje i żadnych emocji nie będzie.
Zabierz ją w fajne, spokojne miejsce i stosuj się tylko do tych rad, które są po lewej stronie i będzie dobrze. Bądź sobą i nie naśladuj nikogo.
Faraon, wywoływanie pozytywnych emocji w kobiecie jest bardzo istotnie. Jeżeli nie będziesz jej tego dawał to prędzej czy później wszystko się złoży jak domek z kart. Tutaj nie chodzi o wykuwanie na pamięć gotowych historyjek! Jeżeli zrozumiesz strukturę zdań, które wzbudzają w kobiecie pozytywne emocje to będziesz na poczekaniu mówił historie i co najważniejsze będzie to naturalne.
Seksualny klucz do kobiecych emocji - obowiązkowa lektura.
www.noru7es.wordpress.com
Czytałem tą książkę, o której mówisz. Nie dobrnąłem nawet do końca, bo mnie to zirytowało. Nie rozumiem tego w ogóle. W pierwszym momencie, myślałem że nie skupiłęm się nad tym co czytam, więc czytałem po kilka razy te zmotane przykłady zdań i nic mi to nie mówi.
Na pewnym szkoleniu z pracy, mieliśmy zajęcia z psychologiem (chodziło o sposoby przekonania klienta, aby kupił nasz produkt i tam były sztuczki tego typu) Wieczorem rozmawiałem z tą panią psycholog i wszedłem na temat właśnie stosowania tych technik przy uwodzeniu kobiet. Stwierdziła, że czytała te pozycje i stwierdziła że jeśli ma ktoś we krwi tego typu składanie zdań i robi to zupełnie podświadomie, to może to mieć dobre skutki. Ale jak ktoś kontroluje się i chce postępować zgodnie z tymi technikami, to raczej marne szanse na powodzenie. Nie wiem czy miała racje, a czy nie. Nie mi to oceniać.
Ale przyznaje się - nie rozumiem tego! Dla mnie to jest nielogiczne!
Może Ty mi to wytłumaczysz na konkretnym przykładzie z życia.Bo autor tej książki nie dotarł do mnie, wręcz przeciwnie, jedyne co poczułem, to wkurwienie jak czytałem toto...