
Ostatnio borykam się z problemem wysokich wymagań, uważam siebie za męską nagrodę nobla, zastanawiam się czy nie przesadziłem z tym gdyż nie pamiętam kiedy widziałem dziewczynę która potrafiła by powalić mnie wyglądem i w jakikolwiek sposób zainteresować bardziej niż seksualnie na jedną noc.
Odczuwam pod tym względem pewien dyskomfort, idziesz i nie widzisz sensu podejścia, przez długi czas myślałem że usprawiedliwiam swój lęk przed podejściem, ale nie. Na dowód mogę podać mój weekend. 3 numery do lasek, ale żadna nie jest potencjalnym targetem, gdyż po prostu dobrze mi się z nimi tańczy i ciekawie gada, ale na dobrą sprawę żadnej mentalnej przyjemności i ekscytacji nie czuję podczas rozmów z nimi. Z czego do jednej laski wszyscy się ślinili i ma zajebiste powodzenie u facetów, początkowo emanowała pewnością siebie, że prawie niemożliwe było przekroczenie sukotarczy, ale po 2 tańcach już jej przeszło, a nawet sytuacja się obróciła o 180 stopni, gdyż bała się ze mną tańczyć ( jestem po 1,5 roku kursu tańca) bała się walnąć jakiejś gafy. Podczas tańca jakiś temat, rozmowa, IOI jak cholera, to na odchodne numerek i taniec z następną laską na jej oczach, jej mina bezcenna. Nie chciałem domykać bo szczerze to miałbyć pity weekend, a znając prawdę pod takiej dawce alko mógłbym coś spierdolić. Szczerze nie podoba mi się w jakiś szczególny sposób, co nie znaczy że nie wypełni mi trochę kalendarza, żeby się nie nudzić.
Co ja sobie w tej małej główce ubzdurałem? Każdą laskę potrafię skrytykować i wytknąć jej wady bądź to co mi się nie podoba. Dziś kolega Andrew7 na shoutbox`ie podał linka do takiego filmiku, laska fajna ale nie zajebista, fajna ze względu na oczy jak zresztą sam to podkreślił, pobłyskiwały fajnie, ale czy była zajebista?? Jak to ocenić skoro widać było samą twarz?
Długo uczyłem się panować nad emocjami i teraz kiedy jestem u szczytu tego celu, zastanawiam się czy jest sens być zimnokrwistym kutasem, który musiałby chyba na laski wybierać się tylko pod wpływem alkoholu żeby spotkać jakąś atrakcyjną. Już mam wizję gdy spędzam noc z laską, na stoliku koło łóżka musiałaby rano stać "setka" żebym mógł popatrzeć na nią.
Jakiej laski szukam?
-brunetka o dłuższych włosach (lubię jak laska siedzi na mnie i mnie włosami łaskoczę po twarzy takie zboczenie)
-kolor oczu nieistotny
-figura zajebista
- piersi średniej wielkości,
- okulary (takie zboczenie)
-wzrost 165 cm
Wygląd jak Lorena Sanchez
W charakter nie będę się zgłębiał bo nie o to tu chodzi. Czy dużo wymagam?
Śmiem twierdzić że nie wszystkie emocje trzeba kontrolować, odczuwam pustkę z tego względu.
Odpowiedzi
Typowa "szydera", gdzieś na
śr., 2010-05-12 12:57 — GabioTypowa "szydera", gdzieś na którymś forum, bodajże "forum lover" praktykują takie odzywki, za pewne tam też się udzielasz?
Nie chce mi się z Tobą pisać, bo niedługo będziesz mi wciskał o to że Ty nie miałeś piaskownicy w dzieciństwie.
BTW, też Kraków? Może sparing?
ja tu sie zastanwiam jak to
śr., 2010-05-12 14:09 — kmailja tu sie zastanwiam jak to jest ze preferujesz porno, ponad dobre dupy, ktore same pchaja Ci sie do łózka, a Ty mi z jakims LOVE FORUM i piaskownica(?! - ki chuj w ogole?
) wyskakujesz. Nie znam niestety. A tylko szydera mi przychodzi do głowy, gdy widze Takie przedstawianie 'problemow':)
Mam laske prawie rok. Staram sie byc fair, wiec takie sparingi odpadaja.
Chyba ze chodziło Ci o ustawke, to mów kiedy i gdzie.
Nawet myśli nie potrafisz
śr., 2010-05-12 21:27 — GabioNawet myśli nie potrafisz pogodzić, masz zajebiste problemy z czytaniem ze zrozumieniem.

Po pierwsze, nie podoba się nie czytaj, nie mam zamiaru się powtarzać, jeśli widzisz że to jest wpis mojego autorstwa, a nie podchodzi Ci mój styl pisania, to WTF, co Ty tu robisz, masz swoje zdanie ja swoje, wszystko, nie mam zamiaru się w ten temat zgłębiać.
Masz laskę, to się jej trzymaj, nie mogę narzekać na brak powodzenia, przykro mi, a jestem na tej stronie bo laski które mnie może nie oblegają ale nie dają spokoju to są jakieś albo niedojebane, albo mają nie do zniesienia charakter. Chciałby by coś więcej ale nie na moich zasadach, wiec wałek.
a ja szukam zajebistej dupy (ze względu na charakter i wygląd) żeby stworzyć LTR!!
Kmail, przyjebałeś sie jak rzep do psiego ogona, powinieneś uszanować moje usposobienie (tego wymaga kultura), ale widzę że Ty z kulturą masz tyle wspólnego ci świnia z wodą, dlatego odpuść, bo twoje wypowiedzi są wyciągnięte z z przedszkola, bo nawet w podstawowej szkole dzieci mają mądrzejsze teksty. Trafiłeś na dupę to jej się trzymaj, bo drugiej takiej głupiej możesz nie znaleźć.
Nie krytykuj mnie, bo to nie forum tylko blog, a założenia są takie że tu piszę się swoje przemyślenia lub co chcesz, a jeśli tego nie potrafisz w jakikolwiek sposób uszanować bądź olać, to najwyraźniej masz problem nie tylko z czytaniem ze zrozumieniem.
Serdecznie pozdrawiam, ściskam i pierdole twoje opinię. Gabio
ja Cie pierdole
śr., 2010-05-12 21:42 — kmailja Cie pierdole człowieku
pomysl dwa razy nad tym co piszesz, albo skoncz gimnazjum. Bo teraz nie jestem pewny z kim mam doczynienia.
Patrzac na Twoje wypowiedzi przypominają się mądre słowa: "W internecie mozna udawac kazdego"
a żeby nie byc gołosłownym opre się na Twojej wypowiedzi w której piszesz cos o mojej kulturze, potem obrażając mnie i moją laske.
Chcesz powiedziec o mojej dupie ze jest głupia? Powiedz mi to w twarz. Blisko mamy.
pozdro i dorosnij kolego.
Prowokacja udana, czy Ty tego
śr., 2010-05-12 21:58 — GabioProwokacja udana, czy Ty tego nie widzisz że mogę Cię podpuszczać do usranej śmierci??
Może nie mam na karku 40, ale w mojej głowie nie dupczenie i przyjemności tylko praca, praca, praca, a dokładniej firma i życie. Jak kiedyś założysz swoją firmę to pogadamy. Dobra szkoła życia, a głównie kształtowanie jaj kiedy masz większe koszty utrzymania, od przychodu 

Ja dorosnąć? Chłopaczku Ty chyba nie wiesz z kim piszesz?
Twoja tolerancja na zachowania innych osób jest na żałosnym poziomie
"Internetowy social proof" ?? Dziś kolejna laska, tyle że młoda 18`nastka, dlatego odpuszczam.
Ja mam zasady, a głównie swoje zdanie, nie potrafisz go uszanować to co Ty ty jeszcze robisz??
zapomniałes mi przedstawic
śr., 2010-05-12 22:28 — kmailzapomniałes mi przedstawic tego swojego zdania xD


Tylko piszesz i piszesz te truizmy.
Zastanwia mnie w ktorym momencie odpuszczasz z powodu swoich wymagan - tak jak wiekszosc kolegow tutaj, jeszcze przed podrywem ?
a co do postow nizej - nie testosteron, a głupota
Nie chce mi się pisać już z
śr., 2010-05-12 23:19 — GabioNie chce mi się pisać już z Tobą i komentować twoich wypowiedzi, zajmij się czymś bardziej twórczym od prób wkurwiania, mnie bo póki co mnie to tylko męczy i śmieszy.
i znowu truizm(inaczej:
śr., 2010-05-12 23:36 — kmaili znowu truizm(inaczej: komunał, frazes - jakbyś nie znał znaczenia tego wyrazu)
wiesz co to Argument? Lub nawet, jesli nie masz zadnych to mozesz miec przynamniej swoje zdanie (nawet wspomniałęs juz o nim, ale dalej chyba nie wiesz czym to tak naprawdę jest)
Ja swoja drogą czerpię przyjemnosć z wytykania Ci Twojej głupoty, a Ty mimo że Ci sie nie chce itp, to naaaadal piszesz
dobranoc
Andrew7 testosteron, co
śr., 2010-05-12 22:10 — GabioAndrew7 testosteron, co poradzisz?
Demonstracja siły i słów
śr., 2010-05-12 22:20 — GabioDemonstracja siły i słów
Spoko:) Może nie skończy się banem ;-p
PS. nie ja zacząłem (teraz dopiero jak dzieci jest;-) )