Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Wypaliłem się.... (?)

16 posts / 0 new
Ostatni
ZakochanyWsobie
Portret użytkownika ZakochanyWsobie
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2010-03-17
Punkty pomocy: 77
Wypaliłem się.... (?)

Witam... nowy rok, postanowienia nowo roczne, każdy z nas chociażby w duchu, powiedział sobie co chce osiągnąć i nawet spełnić żądanie w jego minimum. Otóż mam problem, w moich postanowieniach nie było wzmianki, nawet myśli o kobietach, związku czy miłości... Kontakt z kobietami mam na co dzień, z pięknymi i z tymi brzydszymi. Z mądrymi i fascynującymi ale też z gadatliwymi nudnymi babkami. Problem w tym że już nie pożądam ich tak bardzo jak tego pragnąłem wcześniej... Nie pragnę czuć kobiecej bliskości, może nie tyle pragnę co nie chcę... z lenistwa? Po prostu nie zależy mi na nich... Ostaniom akcję zaliczyłem przed świętami, lecz nie wydawało mi się jakbym osiągnął sukces... Wchodzę na stronę codziennie, kocham zdobywać wiedzę i czytać blogi które wnoszą w moje życie coś, jedne mniej drugie więcej... Ale tak było jakoś pod koniec starego roku... A teraz? Nie mam ochoty podrywać, wchodzę na stronę, po czym stwierdzam że nie chcę mi się czytać blogu na stronie głwonej, choć nawet nie przeczytałem wstępu... Brak motywacji jednym zdaniem... Nie wiem co się stało, staję się pedałem? Nie wiem co już robić, przez ten brak motywacji wpadam w melancholię, i dlatego piszę na forum. Piszę aby się dowiedzieć od tych starszych(wiekowo) użytkowników czy przeżywali kiedykolwiek taki okres w życiu. Brak motywacji... Poczucie wypalenia... Da się coś jeszcze zrobić abym miał zapał taki jak dawniej? W czym tkwi sedno problemu...

TO raczej powinno trafić na jakieś forum psycholigiczne lub pedagogiczne... Ale zdam się na waszą opinie i wasze doświadczenie życiowe które jest na pewno większe niż moje...

Pozdrawiam
Zakoch... A raczej Wypalony w Sobie...

Kredyt umarł , kryzys żyje, kto nie płaci ten nie pije !

Black Hawk
Portret użytkownika Black Hawk
Nieobecny
Wiek: Dojrzały
Miejscowość: Niezameldowany

Dołączył: 2011-09-23
Punkty pomocy: 513

Widzisz kolego... Odpisuję ci bo mam akurat to samo.
Praktycznie do października latałem za laskami jak kot z pęcherzem a potem nastały święta , zimno i ciemno jest. Nic mi się nie chce , nawet do sklepu wyjść.
Wszystko takie jakieś do dupy.
Normalnie nie mam motywacji żeby zagadać dziewczynę, niechce mi się.

Podchodzę ostatnio do dziewczyny dość pięknej w centrum H. i mówię parę sloganów ale cały czas mam wrażenie że właściwie mi nie zależy i co ja tu robię? Dałem spokój dość szybko i powiem szczerze nawet się cieszyłem bo wiedziałem że mam to gdzieś.

Myślę że zima to marny czas na miłość.

ZakochanyWsobie
Portret użytkownika ZakochanyWsobie
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2010-03-17
Punkty pomocy: 77

Miłość to była w epoce romantycznej Wink

Dziś na siłę przełamałem się i podszedłem do 2 nowych dziewczyn i... Lipa... jakby całe 2 lata nauki i przykładania się w chuj poszło... nie maiłem nic w głowie... rozmowa się nie kleiła... regułki jakoś nie wyglądały na naturalne.

To samo z koleżanką którą bajerowałem od września, dziś miałem po raz pierwszy od 4 miesięcy spotkać ją samą na ulicy jak szła z psem... Zależało mi na niej... zależało... teraz to tylko cześć, jak się wabi twój pies, miłego spaceru i narazie... A mogłem to inaczej rozegrać, choć nie miałem:
1. Pomysłu i stylu w którym mógłbym ją oczarować
2. Motywacji do działnia

Czuję że okres melancholii będzie trwać długi czas... Jestem wesoły, chodzę pogodnie po mieście i szkole. Rozmawiam z koleżankami normalnie, humorek, smiech itd. Lecz gdy chodzi o podryw, zauroczenie kogoś... Brak mi siły, wiedzy... Nie mogę sobie poradzić... Niegdyś moje fundamenty były niczym z betonu, teraz burzy je podmuch zimowego wiatru... Zdruzgotanie... jednym słowem.

Kredyt umarł , kryzys żyje, kto nie płaci ten nie pije !

Black Hawk
Portret użytkownika Black Hawk
Nieobecny
Wiek: Dojrzały
Miejscowość: Niezameldowany

Dołączył: 2011-09-23
Punkty pomocy: 513

Dwadzieścia lat? Nie pamiętam kiedy to było.
Powiem ci ULRIH że ja podrywam kobiety zawsze i wszędzie bo nie umiem inaczej. Nie robię tego nigdy na siłę żeby jakąś mieć i nie jestem też sam, no ale to inna sprawa. Podrywanie to gra którą lubię nawet jesli nie zdobywam dziewczyny to lubię bajerować.
Cały szkopuł w tym że teraz mi się nie chce i to mnie postawiło w trudnej dla mnie i nowej sytuacji.
Wieżę że wiosna zbudzi we mnie męskie seksualne instynkty.

ZakochanyWsobie
Portret użytkownika ZakochanyWsobie
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2010-03-17
Punkty pomocy: 77

Black Hawk też na to liczę, bo czuję się że niedługo co mi zostanie to Pani Renia Rączkowska...

Kredyt umarł , kryzys żyje, kto nie płaci ten nie pije !

Hedoniz
Portret użytkownika Hedoniz
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-02-27
Punkty pomocy: 718

Odpuść na jakiś czas, skup się BARDZO konkretnie na innych dziedzinach swojego życia i rozwijaj jak tylko się da. Motywacja powróci, po takim zabiegu. Przede wszystkim przestań zawracać sobie tym głowę bo będziesz w błędnym kole - myślenie o tym będzie coraz bardziej demotywowało !

Fresunk
Portret użytkownika Fresunk
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2011-11-14
Punkty pomocy: 35

Zrób sobie przerwę, skup się na swoich zainteresowaniach. Nie skupiaj się tak na tym jednym aspekcie Twojego życia, bo są też inne ważniejsze, mające większy wpływ na Twoją przyszłość. Jak będziesz coś robił na siłę to masz małe szanse, że Ci to wyjdzie tak jakbyś chciał i będziesz miał jeszcze gorsze samopoczucie. Motywacja i zapał wrócą same, a do tego czasu zajmij się czymś innym.

Jeżeli Ci bardzo zależy na tym, żeby odzyskać motywację jak najszybciej to spróbuj znaleźć jakiś dobry powód dla samego siebie. Mi na przykład pomaga myśl, że sukcesy w kontaktach z kobietami mają wpływ na moje samopoczucie, co za tym idzie nastawienie do pracy i studiów (są to dla mnie ważne rzeczy). Jeżeli powiążesz w jakiś sposób w swojej głowie kobiety z rzeczami dla Ciebie ważnymi powinieneś mieć motywację.

Może to przez pogodę (piździ, jest zimno i pada a do tego sesja idzie), mi od kilku dni podobny stan się wkręca, tyle że u mnie to już rzutuje na wszystko. Tylko bym siedział i się opieprzał :/ .

Airboy000
Portret użytkownika Airboy000
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-04-13
Punkty pomocy: 242

lecz sie tym czym sie strułeś , widzisz sam przechodzilem podobna psychologiczna rozgrywke ostatnio , kiedy juz wszystko wydawało sie zrobione zawsze na ulicy zauwazalem jakas ciekawa lasie i odrazu moj umysl wchodził na obroty . Kwestia do rozwiazania w Twojej głowie jest taka ze faktycznie wypaliles pokłady kreatywnosci (ale w to nie wierze) badz moze miales gorszy okres i Ci nie szło...... jednak nie wszystko mozna wygrywac Smile Ruszaj w miasto WEEKEND !!!

ListenToYourHeart
Portret użytkownika ListenToYourHeart
Nieobecny
Wiek: 32
Miejscowość: pl

Dołączył: 2010-12-03
Punkty pomocy: 290

Słuchaj. musisz przestac walić gruche, to ochota przyjdzie;). I nie zmuszaj się do niczego na siłe. po prostu jak widzisz okazje to otwieraj, jeżeli nie masz nic do powiedzenia i Ci sie nie chce to nie ma sensu.Ty musisz miec energie, musisz to kochać a przede wszystkim kochać samego siebie.

Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.

ZakochanyWsobie
Portret użytkownika ZakochanyWsobie
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2010-03-17
Punkty pomocy: 77

Gruchy nie tykałem z 5-6 dni... Energi już od podnad tygodnia może 2... Jest weekend, i pozwoliłem koledze umówić się na radnkę w ciemno z jego dziewczyną i jej przyjaciółką... Może to jakoś pomoże...

Spróbuję zająć się nauką i zabawą, być może porządanie, motywacja i ambicje wrócą gdy odstawię to na pare dni lub nawet tygodni...

Kredyt umarł , kryzys żyje, kto nie płaci ten nie pije !

ListenToYourHeart
Portret użytkownika ListenToYourHeart
Nieobecny
Wiek: 32
Miejscowość: pl

Dołączył: 2010-12-03
Punkty pomocy: 290

Może Tobie po prostu brakuje rozmowy z ludzmi, nie koniecznie obcymi.Ja czasem jak sie czuje podle dzwonie do koleżanek i mi to zajebiscie pomaga.

Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.

ZakochanyWsobie
Portret użytkownika ZakochanyWsobie
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2010-03-17
Punkty pomocy: 77

Tak jak pisałem kontakt z kobietami mam na co dzień, rozmawiam normalnie, bez aktorzenia jaki to świat jest zły, dlaczego to trafiło mnie itp... Chyba że chodzi Ci aby się wyżalić psiapsiółce czy chuj wie co Laughing out loud

Kredyt umarł , kryzys żyje, kto nie płaci ten nie pije !

Black Hawk
Portret użytkownika Black Hawk
Nieobecny
Wiek: Dojrzały
Miejscowość: Niezameldowany

Dołączył: 2011-09-23
Punkty pomocy: 513

Ale przejebane. Teraz jeszcze śnieg spadł.
Wiem co zrobię! Zajme się przemeblowaniem , muszę parę półek zawiesić.
Teraz takie zajęcia są na topie , w lato już bym był na rowerze. Ten rodzaj sportu uwielbiam. Można też poznać dużo lasek , heh wystarczy tylko zjechać z trasy jak się jakąś fajną foczkę zobaczy. Polecam!

Dobra, do roboty.