Piszę o tej lasce już jakiś czas...tzn. miałem ją na oku i podjąłem temat. Spotkaliśmy się kilka razy. Widać było zarazem z mojej strony jak i z jej spięcie ... ale zrzuciłem to na karb naszego średniego doświadczenia- ona raczej jest z tych co siedzi z nosem w książce... a ja jak mi na kimś zależy to też różnie gadam. No ale pod tym kątem nadawaliśmy na tych samych falach i nawet mi sie podobała ta nasza wspólna nieporadność, sztywność te "niby" gierki .
Ale do rzeczy ...laska wyjechała na 4 miechy na erasmusa
. Byłem na jej imprezie pożegnalnej... no i co Wy moi drodzy uważacie, że warto robić ?
Laska jest fajna - tzn. ma wziecie ale takie wśród intelektualistów... jest dobra ułożona, skromna, uczynna ...widać, że cholernie opiekuńcza.. aż bym chciał zgłębić tę znajomość ;D . Problem jest ta odległość
. Ja tu ona tam. ... napisałem kilka wiadomości przez FB- odpowiedziała... tak wiem, że to głupota...no ale przecież sie z nią nie umówię ;D .
Aha w czym jeszcze problem. Uważam, że moge się obejrzeć za jakąś inną ale to się rozniesie w "naszym" towarzystwie i ona już wtedy mnie odpuści ...albo będzie traktować jak bawidamka ...i się zrazi . a czekać ... bez wieści ... to chyba też głupie ...
Moim zdaniem, nie opłaca się czekać. Byliście w ogóle w związku?
Temida, bogini sprawiedliwości- jest ślepa, ale to nadal kobieta.
nie nie byliśmy... ale wiesz w moim wieku albo wg moich kryteriów mało jest dziewczyn co :
-są ładne (nie ultra laski - a'la dyskotekowe puchary tylko naturalnie ładne)
-mądre,
- oczytane,
-ambitne,
-kulturalne,
-z dobrego domu,
-które nie są wyrachowane,
W swojej karierze spotkałem takie 3. żeby spełniały jednocześnie te kryteria. Z 1. nawet nic nie próbowałem, z drugą próbowałem ale ona coś miała jakieś uczulenie na chlopów - chyba po poprzednim związku...i skończyło się na jednym spotkaniu... a no i ta właśnie ostatnia.
Aha spotykałem się tez z innymi laskami- fakt ładnymi też niby studentkami (jeśli w ogóle studia dzisiaj są w ogóle czegoś wyznacznikiem) .... ale poza wyglądem one nic nie miały, a niektóre miały do du#$ charakter. A ta właśnie pod każdym kątem - się nie wyróżniała ...takie optimum ale właśnie to mi się podoba. Aha tez nie sądzę, żeby sobie tam kogoś znalazła ...a jeśli nawet to nie na dłużej.
.
BTW. ta laska nie miała nikogo chyba od 4 -6 lat. ...a na randki to chodzi tak raz w roku
Aż tak "idealna" jest? ;p Chyba nie... Z tym: "które nie są wyrachowane"; się nie zgodzę. Każda kobieta jest w jakimś stopniu wyrachowana - mniej lub bardziej. Ja bym nie czekał, nie hamował w ten sposób swoich kontaktów z płcią piękną.
a ja chyba jestem już zboczony