Spotykam się z pewną panną. Właściwie to spotkaliśmy się do tej pory tylko 3 razy. Na ostatnim spotkaniu pocałowałem ją i poczułem, że dziewczę zaczyna się we mnie wkręcać, naprawdę jej się spodobałem. Od tamtej pory zaczęła sama przejawiać inicjatywę (dzisiaj zadzwoniła do mnie przed moją obroną, żeby dodać mi otuchy i poprosiła żebym zadzwonił po obronie żeby dowiedzieć się jak mi poszło). Niestety jutro wyjeżdża ona na jakieś dwa tygodnie. Nie chcę, żeby nasz kontakt się ochłodził i stracił to, co udało mi się zbudować (a widziałem i słyszałem przez telefon, że dziewczyna jest konkretnie zauroczona). Jak to rozegrać? Jak często do niej dzwonić i jak prowadzić rozmowy, żeby tego nie zjebać i nie przeramować się samemu na przyjaciela (bo przecież przez telefon jej nie obejmę ani nie pocałuję)?
Proponuje Ci przeczytac na poczatek to: http://www.podrywaj.org/wakacje_...
Kobieta powinna zawsze pozostać kobietą, ale nie musi, a mężczyzna, który nie jest mężczyzną, jest już niczym…
cześć !
Jest kilka propozycji. Możesz zająć się innymi kobietami, obecny target olać kompletnie, a gdy przyjedzie, wznowić kontakt - unikniesz w ten sposób przejścia na "stopę" przyjaciela.
Jeżeli chcesz utrzymywać z nią relację w trakcie jej nieobecności zostaje Ci telefon, bądź internet. Gdy chcesz z nią porozmawiać, zadzwoń i zamień parę słów, krótka rozmowa do 5min. Możesz, któregoś dnia późnym wieczorem wysłać jej sms-a na dobranoc - gwarantowana świetna reakcja.
Podsumowując 2 tyg. to mało czasu, zajmuj się swoimi sprawami, nie spinaj się, że ją stracisz, bo tak się nie stanie. Chcesz podtrzymuj relacje, rób to na własne wyczucie, jeżeli nie to i tak nic się nie stanie, oczywiście, jeżeli po jej powrocie, obdarzysz ją 100% zainteresowaniem.
Decyzja należy do Ciebie.
pozdrawiam, redds ; )
"Nigdy, nigdy, nigdy się nie poddawajcie!"
love, Redds
2 tygodnie to niedlugo...takze spokojnie..Spotykacie sie, nie jestescie w zwiazku wiec kontakt taki co pare dni bym proponowal..Jesli panna sama juz przejmuje inicjatywe to jestes na dobrej drodze, przeciez ona tez ma swiadomosc ze jej nie bedzie i niejako moze Cie stracic..Mozliwe ze zaczyna sie troszke martwic o to i nie chce by okazja na cos fajnego przeszla kolo nosa..
Ja bym kontaktowal sie na zasadzie raz ona raz ja, nawet z nastawieniem ze jednak czaem ona czesciej..a czestotliwosc moze byc rozna..To ona wyjezdza wiec niech tez sie stara..
Powinno byc ok...tylko nie wyjezdzaj zaraz z deklaracjami i daj jej miejsce na niekontaktowanie sie z Toba..
two teas to room two
Wczoraj podałem jej swój adres i powiedziałem, że nie podoba mi się to, że obecnie ludzie kontaktują się tylko przez telefon i chcę, żeby napisała mi list. Ciekawe co napisze
Dzięki wszystkim za rady!
„Zawsze się znajdzie odpowiednia filozofia do braku
odwagi."
Albert Camus
hehe dobre, aczkolwiek kartka z wakacji bylaby moze bardziej odpowiednia bo jest krotsza..Wasza znajomosc jest jeszcze wczesna poprostu, ale ale postawiles jej wymagania ktore beda jej siedziec w glowie..jesli jej zalezy bedzie myslala: musze do niego napisac...Tylko teraz niejako telefony i esy zchodza na dalszy plan...nie moze okazac zniecierpliwienia jak nie bedzie pisac tego listu..
Bo jesli beda i tel i esy i list i co tam jeszcze to moze byc tego za duzo a przeciez musicie zostawic sobie miejsca na niedomowienia, na brak kontaktu itp.
two teas to room two
Nie mam zamiaru wysyłać smsów
„Zawsze się znajdzie odpowiednia filozofia do braku
odwagi."
Albert Camus
Przespać się z nią, dlaczego tak długo odwlekasz seks z nią? Dwa tygodnie to dużo. A czas u różnych kobiet płynie indywidualnie, bo np. dla starszych kobiet rok upływa tak jakby to było wczoraj. U młodszych płynie znacznie szybciej i przez dwa tygodnie dla niej tyle rzeczy może się wydarzyć. I to jej zauroczenie Tobą po dwóch tygodniach, może stać się miłym wspomnieniem i wyparować. Z mlodszymi kobietami dąż do szybkiego domknięcia bo później może być już tylko za późno.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Może nic nie rób?Sama coś wykombinuje a jeśli nie ta będzie o tobie intensywnie myślała prze te dwa tygodnie i zapulsujesz,a na spotkaniu ja zaskoczysz jakaś randka...możesz tez jak musisz umówić się przed wyjazdem i zapewnić jej wrażenia...co do pisania to NIE PISZ,jak już dzwon...ile nie za często ale tez nie za rzadko dzwoń jak chcesz się umówić czyli średnio co dwa lub więcej tygodni i na spotkaniu dawaj jej to wszystko czego jej brakuje...co do rozmów to normalnie z nutka podtekstów i dwuznaczności i nie za długo...
To jest moje zdanie ale poczekaj tez na zdanie innych...
Pozdrawiam i Powodzenia!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"