Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Wyjazd na miesiąc

8 posts / 0 new
Ostatni
LentroN
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-05-20
Punkty pomocy: 1
Wyjazd na miesiąc

Cześć! Dzięki za wszystko co mi zrobiliście. Wasze rady są bezcenne, a gdybym miał możliwość, postawił bym wam wszystkim kolejkę! Laughing out loud

Otóż, mam pewien problem i nie wiem co mam robić. Spotykałem się z pewną dziewczyną. Szło coraz lepiej, dopóki nie wyjechałem za granicę. Musiałem wyjechać ze względów osobistych na miesiąc czasu. Wiedziałem że wyjazdy wszystko psują, ale w głębi mojego głupiego serca, czułem że wszystko się jakoś ułoży i że w takim stanie w jakim byliśmy, niemożliwe byłoby żeby coś się zepsuło.

Mieliśmy kontakt tylko via internet. (GG, Nk, Facebook...). Znaliśmy się już pare dobrych miesięcy, a ja... Idiota... Zakochałem się. To nie była tylko znajomość. Oficjalnie nie byliśmy ze sobą, ale zawsze kiedy spędzaliśmy ze sobą czas, było jakieś "zaawansowane" kino z mojej jak i z jej strony... Smile

Od paru dni nie piszemy ze sobą... Do powrotu jeszcze 2 tygodnie, a ja nie wiem co mam zrobić żeby to naprawić. Jak z nią gadałem, zauważyłem że nie jest mną już zainteresowana, krótko mówiąc zapomniała o mnie... Wiedziałem że tak będzie. Zawsze kiedy zaczynałem rozmowę, pogadaliśmy 2-3 minutki i nagle "Muszę iść, pa.."

Co mam zrobić? Próbować teraz, przez GG, z nadzieją że coś zdziałam? Czy czekać do powrotu i żałować tego że nie spróbowałem teraz?

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

nie nastawiaj się na kontakt wirtualny, daj raz na parę dni o sobie znać i tyle, 2 tyg to zleci

a czy będzie tobą zainteresowana, obaczymy po powrocie

ale jak mówisz było kino okey, znacie się jednak parę miechów i co żadnego kc, nie mówię o czymś więcej

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

xalos
Portret użytkownika xalos
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2010-12-08
Punkty pomocy: 10

No właśnie... Mogłeś próbować coś więcej niż tylko kino. Jak często utrzymywaliście kontakt przez internet? Słuchaj daj jej odpocząć od tego i jak przyjedziesz odezwij się, umów i bądź nieco bardziej konsekwentny w swoich poczynaniach względem tej laski. Niech widzi, że traktujesz ją jako kobietę, która Ci się podoba... A nie koleżankę do rozmów na różne tematy. Kino to nie wszystko, a jedynie dobry początek.

Kilamnor
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 18
Miejscowość: Chorzów

Dołączył: 2010-03-21
Punkty pomocy: 2

Zaawansowane kino? tzn.? Dla mnie zaawansowane kino to lodzik Smile

Bees
Portret użytkownika Bees
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: USA

Dołączył: 2010-10-14
Punkty pomocy: 44

Hahaha kolega z gory bardzo dobrze podsumowal Smile
Z mojej strony to minetka (uwielbiam) ale po tym to juz zawsze jest SC, wiec to juz nie kino...
Ja na Twoim miejscu porozgladal bym sie za jakimis dziewczynami tam za granica, korzystaj z kazdej minuty swego zycia, zbieraj doswiadczenia! Nie ograniczaj sie do jednej laski zwlaszcza ze nie jestescie w zwiazku, im wiecej o niej myslisz tym bardziej ja (jak mniemam) idealizujesz i tymbardziej sie zakochujesz.

Pat
Portret użytkownika Pat
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Miejscowość: teraz Ciechanów

Dołączył: 2010-07-20
Punkty pomocy: 2

Jak chłopaki wyżej zauwazyli .. kino to poczatek do tego co powinno sie stać z dwojgiem ludzi ktorzy na siebie dzialaja !
Jesli tego nie ma to albo ktoras z osob jest niezainteresowana, lub po prostu traktuje druga jako kolege/kolezanke do rozmow i spedzania czasu.. a to przeciez nie o to tu chodzi.

LentroN .. wdaje mi sie ze laska sie znudzila .. jedyne wyjscie to po powrocie zadzwonic umowic sie na spotkanie , calowac , calowac i jeszcze raz calowac .. musisz pokazac czego chcesz ... wtedy szybko sie przekonasz czy nie jest za pozno i czy nie znalazla juz kogos w twoje miejsce .. bardziej konkretnego Laughing out loud

Gizmo
Portret użytkownika Gizmo
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Bieruń

Dołączył: 2011-01-02
Punkty pomocy: 10

Miałem kiedyś podobną sytuację z tą różnicą, że to moja dziewczyna wyjechała na dwumiesięczne wakacje. Spokojnie daliśmy radę, jednak zero pisania, a tylko rozmowy przez telefon i to z 2 razy na tydzień. Jak ona była na wakacjach, to miałem dużo czasu dla kumpli, jednak zawsze wiedziałem, że jest ona. Po jej powrocie, było jeszcze lepiej. A ten pierwszy seks...miazga Smile.

Ja na Twoim miejscu zadzwoniłbym po powrocie i umówił się na spotkanie, albo zadzwonił kilka dni przed, pogadał, że wracasz i chcesz się spotkać.

LentroN
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-05-20
Punkty pomocy: 1

Dzięki chłopaki za pomoc.

Co do podrywania tutaj, granicą jest język... Niby dogadać się potrafie, ale to tak jakbyście mieli podrywać dziewczyny, znając np. Angielski na podstawie Laughing out loud

A co do idealizowania - 100% racja... Zakochanemu debilowi nie można wmówić nic złego o dziewczynie, bo jest oślepiony jej "wyidealizowanym przez siebie imejdżem"... Ale przejrzałem na oczy i staram się o niej nie myśleć, porozmawiam z nią po powrocie, tak jak mi radziliście.

Dzięki!