Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

--- `Wydajesz się być kobietą , która lubi trzymać coś w dłoniach` ---

Portret użytkownika _kuba_

Witajcie.

Historia , jaką opiszę , miała miejsce kilka dni wstecz. Z racji , że bardzo lubię jeździć na nartach , a jednocześnie odpoczywam przez to. Wybrałem się ze znajomymi do miejscowości oddalonej o 300km od mojego miejsca zamieszkania. Pogoda , była naprawdę świetna. Mnóstwo ubitego śniegu , słońce świeciło bardzo intensywnie. Miedzy dniem 4 , który za chwilę opiszę , były różne podejścia , rozmowy , natomiast pozostanę przy dniu 4 , który jak uważam , przez cały pobyt wyszedł mi najlepiej.

Wstałem w wyśmienitym humorze , zjadłem śniadanie , chwilkę odpocząłem i udałem się na stok. Warunki były idealne. Jako pierwszy wyjechałem na sam szczyt i rozpocząłem kolejny dzień. Po kilkugodzinnej jeździe , byłem trochę zmęczony , głodny oraz miałem nieziemską ochotę na papierosa. Zjechałem na sam dół. Wypiąłem narty i chce wchodzić do baru , nagle zobaczyłem te kobietę…

Nie będę jej oceniał w skali od 1 do 10 , ponieważ tego nie lubię. !70 cm wzrostu , brązowe rozpuszczone włosy opadające na ramiona i jej mowa ciała … posiadała w sobie niezliczoną ilość seksapilu , oraz sporo klasy. Zapaliła mi się czerwona lampka i poczułem pożądanie do tej kobiety. Stała z jakimiś dwiema koleżankami , wydawały się być od niej starsze. Nie miałem ochoty zawierać znajomości z jej koleżankami , chciałem jej. Chciałem jak najszybciej wyizolować , w dość niecodzienny sposób..

Rozpiąłem lekko kurtkę , zdjąłem kask oraz rękawiczki i zmierzam w kierunku nieznajomej.

-Cześć , możesz przytrzymać ( mówiąc to włożyłem jej mój kask do rąk i odszedłem powoli przed siebie.) Nie obracałem się , i nie wiedziałem , czy wyszło po mojemu i czy za mną idzie.
Nagle ktoś złapał mnie za ramię , obracam się i słyszę :

- Co to miało znaczyć ?!

Złapaliśmy naprawdę fajny kontakt wzrokowy i uśmiechając się powiedziałem

- Wydajesz się być kobietą , która lubi trzymać coś w dłoniach , mam rację ?

Otrzymałem kilka zdań typu : Co Ty sobie wyobrażasz , w jaki sposób do mnie mówisz …
Jedyne , co przyszło mi do głowy to : O czym Ty pomyślałaś ? Chodziło mi raczej o pomocną dłoń z Twojej strony , a nie jakieś erotyzmy. Dziewczyna wiedziała , że nie o to chodziło , ale mimo wszystko była lekko zawstydzona. Następnie zaczęliśmy dowiadywać się o sobie różnych informacji i swobodnie rozmawiać. Ania – bo tak miała na imię , była o rok rok starsza ode mnie ( 19 lat ). Od samego początku zauważyłem wisiorek w kształcie serca , który delikatnie wpadał jej biust. Przejechałem palcem po dekolcie , złapałem naszyjnik i zapytałem , czy wiąże z nim jakieś w wspomnienia. Odpowiedz brzmiała : Tak , to wisiorek od mojego chłopaka. Szybko dodałem , że to pewnie świetny facet i ma dobry gust. Co dziwne , dziewczyna zaczęła go negować mówiąc jaki to nie jest zazdrosny itp. Byłem przekonany , że mogę bez problemu brać numer. Ania powiedziała NIEE … , lepiej nie mój chłopak jest mnie kontroluje , sprawdza telefon a nie chce , żeby to się wydało. Każdego dnia wybierałem się na basen i do sauny , żeby się troszkę zrelaksować. Powiedziałem , że dziś tez tam będę i , że możemy się tam zobaczyć. Pożegnałem się i powiem Wam , że nie byłem przekonany , że przyjdzie w umówione miejsce.

Godzina 17 , czekam na pływalni , jakies 5 minut i w pewnym momencie podjeżdża samochód , uchyliła się szyba i widzę Ania , ruchem ręki wskazuje , żebym wsiadł do środka. Jeździliśmy po mieście i rozmawialiśmy , poprosiłem , żeby się zatrzymała. Wchodziliśmy na bardziej rozmaite tematy i nawet nie wiem kiedy zaczęliśmy się całować i obmacywać. Ania oderwała się ode mnie i powiedziała , że nie może , że jest z chłopakiem już jakiś czas i nie uprawiali seksu , a my znamy się jeden dzień i zaszliśmy tak daleko. Nie naciskałem. Powiedziałem jedynie , że jestem nią całkowicie zafascynowany , że czuje pożądanie i ta chwila jest naprawdę magiczna , ponieważ uważam , że rozumiemy się bez słów. Dodałem jeszcze , że prawdopodobnie się już nigdy więcej nie spotkamy , naprawdę ciesze się , że miałem okazję ją poznać i , że gdyby mieszkała bliżej, byłaby moją kobietą. Po tych słowach oczka Ani świeciły się niczym kolorofon na Energy 2000. Nie uprawialiśmy seksu. Ania schyliła się i zaczęła robić mi loda. Była wyśmienita. Kiedy odwoziła mnie , przyznała , że czuje się niemoralnie , ale niczego nie żałuje.

Nie chciałem wychodzić z tego samochodu , ale pożegnaliśmy się i życzyłem jej udanego życia. Moja przygoda Ania odjechała…

Jestem z siebie bardzo zadowolony , ale żałuję jedynie , że nie mieliśmy okazji poznać się lepiej.

Pozdrawiam _kuba_

Odpowiedzi

Portret użytkownika GDP

Genialny tekst z tym

Genialny tekst z tym trzymaniem czegoś w rękach! Tekst dnia po prostu! Ale się usmiałem Laughing out loud

Portret użytkownika Matis1995

+1 Trzymaj tak dalej

+1
Trzymaj tak dalej Tongue

Portret użytkownika Profesor

Panowie którego z was to była

Panowie którego z was to była dziewczyna? Laughing out loud

Portret użytkownika anonycoder

kurwa to byla moja dziewczyna

kurwa to byla moja dziewczyna haha'
masz szczęście ze nie dostałeś tym kaskiem w głowę od niej, ja na dysku lasce powiedziałem ze ma strasznie kurewski i w dodatku wredny wzrok i nie mogę oderwać oczy i wiesz co całowałem się z na godzinę a ze miałem parę piw w sobie, rano miałem ślad na kurwa karku.
Akcje miałeś zajebista Smile

Hitch!

Hitch!

Portret użytkownika Cypruś

Szczerze moim zdaniem to ta

Szczerze moim zdaniem to ta Ania albo kłamała z tym chłopakiem albo to zwykła ku..a, wierze ze z tej strony można wynieść zajebistą bajerkę,ale na szanującą się dziewczynę nie poskutkuje tak expresowo ;]

Przypomniała mi się tu akcja

Przypomniała mi się tu akcja z filmy, pt. "Hitch", kiedy to podchodzi do laski, która jest osaczona mężczyznami. On daje jej w barze $ i mówi żeby przyniosła mu drinka albo coś tam już nie pamiętam i odchodzi.
Kobieta tak samo zareagowała jak ta wyżej opisana, czyli "Co to ma znaczyć?" Laughing out loud No i wtedy powiedział, że musiał ją wyrwać od bandy frajerów, którzy ją otaczali. Smile

Ogólnie dobra akcja. Smile

Portret użytkownika _kuba_

Dobry sposób na szybką

Dobry sposób na szybką izolację i efektowny

Eh, jak ja tego ludziom

Eh, jak ja tego ludziom zazdroszczę.

Portret użytkownika Cypruś

To rusz si zza monitora

To rusz si zza monitora Solstafir to za jakiś czas Tobie będą zazdrościć,wogle na tej stronie takie słowa jak "Eh, jak ja tego ludziom zazdroszczę." powinny być zakazane/banowane bo wszystko jest w zasięgu ręki a że komuś bliżej do myszki komputerowej to już inna bajka;]

Portret użytkownika Don

Hahaha, zdrowia szczęścia

Hahaha, zdrowia szczęścia powodzenia tym wszystkim szczeniakom , którzy nie uprawiają seksu ze swoimi dziewczynami. Oby było ich jak najwięcej. Nasze podejście, choć jest nas garstka, zrównoważy ich cipowatość.
pozytywnie;)

Portret użytkownika Animalkfd

Wpis mega.. Akcja zajebista !

Wpis mega.. Akcja zajebista ! Tekst zasługuje na uznanie ! Zadziałało widać na nią i to nie byle jak. Zastanawia mnie tylko, czy faktycznie mówiła prawdę o tym chłopaku.. Jeśli tak to nie zazdroszczę mu w tej chwili ! Dobra robota kuba !