Witam wszystkich użtkowników tego forum w szczególności tych ,którzy pomogoli mi się ogarnąć i spojrzeć na to wszystko ze strony prawdziwego mężczyzny.Więc przejde do rzeczy po tym jak stałem sie pieskiem ,przyjacielem u pewnej dziewczyny ,postanowilem to zmienic po przeanalizowaniu tego forum lewej strony do której zostałem od razu odesłany i innym tez to polecam zadając jakie kolwiek pytanie
.Po mase innych artykułów zawartych na tej stronie i nie tylko .Podjełem decyzje wyjścia z tego tzw zaszufladkowania.Zastosowałem często w tym przypadku metodę odpuszczenia ,zerwania kontaktu trwało to okolo 4 tygodni na początku było bardzo cieżko korciło pisanie esemesów i gg ,dlatego ,żeby nie robic sobie smaku je usunełem
.Pierwsze dni mineły beznadziejnie ,ale pod koniec pierwszego tygodnia uswiadomiłem sb ,ze ona nie jest idealna ma dużo wad i,że jak wy to mówicie inne tez maja ...
.Zaczełem poświęcac się temu co lubie najbardziej w moim przypadku siłowni ,w następnych tygodniach,zaczełam wypelniać misje gracjana oraz poznawac nowe dziewczyny.Minał ten czas zadzwoniłem zaproponowałem spotkanie zgodziła się od razu bez wachania ;].Z pytaniem dlaczego tyle sie nie odzywałeś ??Odparłem wszystkiego dowiesz sie w swoim czasie
.
Nadszedł dzień spotkania jadąc na miejsce spotkania dostalem od niej esa ,że się spożni bo sąsiad jej umarł po kilkudziesięciu minutach napisałem okej ,mysląc sb o nie za to należy mi sie jakaś nagroda ;].
Gdy sie pojawiła ,zastosowałe przywitanie mancera ,po ktorym była wyrażnie zmieszana ;-].Potem ruszyliśmy w droge ,gdyż ona niemiala pojęcia gdzie chce ja zabrac kierowala się moja osobą.Cały czas chcąc mi narzucić co bd robić odpowiadałem na to ,ale dzis mamy ładną pogode ,wiedzialem ,ze w tym momencie jestem na wygranej pozycji bo to ja decyduje gdzie i co bd robic
.Zdenerwowanie i napiecie na jej twarzy z każda minuta było bardziej widoczne .Doszlismy do przystanku autobusowego
Ona:Ja nigdzie nie jadę
Ja: przecież my nigdzie nie jedziemy z uśmiechem na twarzy 
Ona: aha
Od tej pory skonćżyły sie jej glupie pytania
No i przeszła do ataku mojej osoby ,w drodze przez wybrane przezmnie miejsce na dziejsza randke ,wyjela porwana kartke z listem milosnym jakiegos chlopaka .Stwierdziła ,ze mi go przeczyta pomyslalem to lepiej ja sam go sb przeczytam ,czytajac zaledwie konćówke go odnioslem wrazenie ze osoba go pisząca jes analfabetą ,heh ,ale przejdżmy do rzeczy
.Oddalem go i postanowilem zastosowac wlasna broń ,która zdzialala cuda poprostu.
Ja;Wiesz co ostatnio jak bylem na obozie poznalem bardzo ladna i fajna dziewczyne
ona;tak ????
Ja:pewnie i wyobraz sb ze ostaniego dnia tego obozu wyznała mi,że cos do mnie czuje ...
Ona:A co takiego (w jej oczach obecny strach i napiecie co w tym momencie powiem )
Ja:Niewiem bo mam niedlugo z nia spotkanie 
Po tym wszystko sie zmieniło,w jej główce wszystko sie przestawiło to byl jeden z kluczowych moentow w tym spotkaniu 
Nigdy jej takiej zmieszanej niewidziałem hehe .
Tymczasem dojechaliśmy juz do miejsca wysiedliśmy kazalem jej zamknąc oczy i dwrocic sie ...Wyjelem chusteczke ,która owinelem ja wokół jej oczu
Ona:Ale ja sie przewróce
Ja;Niemartw się daj reke poprowadzę Cię bez wachania mi ja podała 
Dotarliśmy na miejsce gdyz zdjelem jej chusteczke wyraz jej twarzy nie do opisania totalny szok i zmieszanie ;-)Oczywscie przy prowadzenie jej ,ze wzgledu n to ze teren byl nierowny dużo dotyku eskalacji hehe .Będąc juz na miejscu postarałem się o to ,żeby wzbudzic w jej emocje zaczełem opisywac tam występujący krajobraz a ,że był przepiękny nie musiałem sie nawet zabardzo wysilać.Od pierwszej chwili dostrzegłem jej zainteresowanie tym co mówiłem dla dociekliwych przybliżyłem tu płynący strumyczek do naszego życia
.Między nami wywiązało się silne kino ,którego do tej pory niebyło,uznałem ,że pora jej przypomnieć o tym jak postąpiłą spóżniając sie i powiedziałem ,za to ,że musialem tyle na nią czekać należy mi się nagroda
Ona: Jaka??Przecież co ja mogę Ci dać??
Ja:Myśle ,że buziak w policzek załatwi sprawe.
Ona:dobrze ,ale to na koniec spotkania
Ja:Chyba żartujesz na koniec spotkania to musisz się postarac bardziej 
Popatrzyła mi głęboko w oczy uśmiechneła się i dostałem swoją zaplate hehe.
Nastepnie usiedliśmy nad strumyczkiem,kino było cały czas i jej skromna osoba zaczeła się przdemna otwierąć,jak wiemy kobiety lubia opowiadać o sb postanowiłem się wsłuchac wyciągac wnioski zadając pytanie związane z tematem a zarazem myśląć nad kolejnym tematem
.W taki o to sposób dowiedziałem się cennych wiadomości o niej ,których tak naprawdę nigdy o niej nie wiedziałem ,myśle to w jakiś sposób wykorzystać ,ale na wszystko przyjdzie czas ...
Rozmawiając na rózne tematy związane z jej uczuciami i odczuciami tak mineły 2 godzinki ,mam wrażenie gdybym tego nie zakończył trwało by to przez cała noc.Więc mówie
Ja:Wiesz co ja już musze leciec.
Ona:Już??Czemu
Ja:Bo mam coś do załatwienia a poZatym zbliża się burza hehe 
Ona:Niom okej dobrze (W jej głosie odczuwalny smutek )
Wyszliśmy już z tego pięknego miejsca udając sie w kierunku przystanku ,gdy do niego doszliśmy stwierdziliśmy ze autobus jest dopiero za kilkanascie minut to pójdziemy na drugi .Idąc na kolejną przystań zauważyłem ,że na jej ręku nie ma czegoś co jej kd podarowałem.
JA:Gdzie masz tą rzecz co Ci podarowałem ??
Ona:Zapomiałam jej założyc
Ja:Dobrze ,że butów nie zapomniałaś założyć.
Ona:Ej no niegniewaj się
Ja:Jestem bardzo spokojny ,tylko inaczej się umawialiśmy
Ona:Jak??
Ja:Nieudawaj ,ze niewiesz
Ona: Tak,tak bd ja nosić...
Ja:Więc złamałas swoja obietnice ;/
Ona:Przepraszam wyprałam ja i zapomniałam jej założyc
Ja:aha,(obojętnie)dodałem ,niewiem czy chce znac kogos kto jest nieodpowiedzialny .
Ona:Co mam zrobić ,żebyś niebył zły
Ja:Chczesz mnie przekupić??
Ona:Nie
Ja:Więc skonczmy ten temat i pomysl nad tym co Ci mówiłem.
W tym czasie idziemy dalej odwiedziłem sklepik ,żeby kupic cos do picia już prawie wychodząc ze sklepu wpadl mi do głowy pomysł wróvciłem się kupiłem lizaka .Wyszłem ze sklepu
Ja:Trzymaj lizaczka i pokaż jak go ssiesz hehe
Ona:to dziwnie zabrzmialo:
Ja: calkiem normalnie
Jej wyobrażnia zaczeła działać przeszłem więc zgrabnie do temato o seksie i zadalem pytanie jak myślisz co myślisz o ty ,że mezcyżna przezywa jeden orgazm a kobieta wiele ??Temat ten wzbudził w niej ogromne porządanie
.
Teraz coś czego nie spodziewałem się nawet w najmniejszym stopniu heh natura dała o sb znać i w srodku drogi napotkała nas burza z gradobiciem.Stwierdziliśmy ,że to chwilowe i przejdzie jak się okazało padało dłuższa chwilę tak obficie ,żę nasze ubrania przemokly do suchej nitki w czasie deszczu nie stronilem od dotyku którego było bardzo ale to bardzo dużo np:tuląć ją do sb niby przed deszczem hehe;-).Natura tego dnia była po mojej stronie widok jej całej w deszczu i jej gęsia skórka na piersiach piękne chwile
.Wkońcu udaliśmy se do busu cali przemoknieci z lizaczkiem w jej ustach ,którego jedliśmy wspólnie ze względu na to ,że ja niby swojego zgubiłem w tym deszczu
. Wysiedliśmy z busa odprowadzilem ja kawałek ,powiedzialem ,zeby napisała jak bd w domu zrobiłem domkniecie pretekstem buziaczka w policzek który skierowałem sprytnie na usta ;-].Apropo chusteczki,która owijałem jej oczy z poczatku tak sie jej spodobała ,żę wzieła ja ze soba heh.Niebyłem przeciwny widząc ją cała mokra
.A jeszcze do niedawna twierdziła ,żę nielubi się przytulać i że nikogo nie pokocha ahhh te kobiece iluzje .
Pytacie o przywitanie mancera
http://www.youtube.com/watch?v=q... -tu macie link .
Jakieś uwagi sugestie mile widziane.Jakieś propozycje dotyćzace kolejnych spotkań także poZdrawiam wszystkich 
Odpowiedzi
a czemu teraz nie
sob., 2011-08-13 10:23 — Fana czemu teraz nie dokonczyles?
nie wiesz? open loop!
sob., 2011-08-13 11:00 — Guestnie wiesz? open loop!
jakie to te przywitanie
sob., 2011-08-13 10:57 — Adivjakie to te przywitanie mancera?
w1doczn1e zalezy jej na tob1e
sob., 2011-08-13 12:36 — jaro1990w1doczn1e zalezy jej na tob1e tylko chc1ala sob1e pograc toba , z mojej zjeb anej sytulacj1 bys tak lekko n1e wyszedl , ps czekamy na f1nal
no i do jakiego miejsca ją
sob., 2011-08-13 16:04 — Bad-boyno i do jakiego miejsca ją zabrałeś skoro była zszokowana ?