Witam, tak jak w temacie dziewczyna postawiła mnie właśnie w takiej sytuacji.. Mam wybierać albo ona albo inne "znajome" Taki cholerny ST(tak to wygląda) na który nie mam pomysłu odbicia. Pomożcie ;)
Ps. Wiem, że ubogo, ale tu chodzi o samo odbicie
z góry dzięki

jabym powiedział kobiecie tak "Słuchaj uważnie, twoje zachowanie ogranicza mnie, dusze się i tym samym zatracam samego siebie, to z czego tak bardzo jestem dumny, jeśli zamierzasz mnie nadal ograniczać to odejdź"
Jeżeli pozwolisz jej wymóc na Tobie wybór między nią a kims innym, to już zawsze tak będzie. Miałem kiedys identyczną sytuacje. Uległem dziewczynie. Skończyło się na tym, ze totalnie jej odbiło i wymagała coraz więcej i więcej... jakkolwiek się to skończy bracie... nie możesz zrobić tego o co prosi.
Początkujący
nawet nie ma takiej opcji, to nie jest kurwa st to jest szantaż emocjonalny.
Zgodzisz się przegrasz, czy te znajome to tylko znajome, jeśli tak to czy mówią ci dopóki z nią będziesz nie chcemy cię znać.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Ty: "W takim razie kochanie wybieram...bramkę numer 2"
Ona: "Nie rozumiem"
Ty: "Pakuj się:-)"
I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.
zajebisty tekst
skąd Ty to bierzesz
szacun
chude amerykanki
albo masz rację, w takiej sytuacji muszę wybrać, wybrałem kochanie
ona ucieszona a ty wstajesz podajesz jej rękę i było miło cześć
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Odswieżam gdyż z wczorajesz rozmowy na powyższy temat wynikneła dziwna sytuacja, w której się trochę pogryźliśmy
Ona powiedziała, że jest już zmęczona, więc powiedziałem, że już jej nie męcze i ma dać znać "jak co". Odpisała "ok"
Całość miała miejsce ok. godz 17.00 wczorajszego dnia (tj. piątek). Nie odezwała się do teraz. I teraz banalne pytanie z mojej strony
Mam zadzwonić do niej pierwszy czy czekać na kontakt z jej str.? :P 
Ps. Jesteśmy ze sobą pół roku (mało istotna sprawa, wiem)... Z góry dzięki za pomoc
Walimy na księżyc...
w końcu jesteśmy już w połowie drogi...
"Ona powiedziała, że jest już zmęczona, więc powiedziałem, że już jej nie męcze i ma dać znać "jak co". Odpisała "ok"
Więc dlaczego teraz , masz pierwszy się odzywać do niej?
I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.
Racja
Poczekam 
Walimy na księżyc...
w końcu jesteśmy już w połowie drogi...
I znowu jesteś na pozycji oczekującego .
...
Nie będe grzał ławki ;D Dziś sobota! ^^
Walimy na księżyc...
w końcu jesteśmy już w połowie drogi...