Siema panowie 
Mam do was pytanie. Rozgryzam właśnie pewną dziewczynę - HB 7.
Laska gra bardzo niedostępną,sypie masę ST - bardzo widocznie jest jej podejście,że to JA mam się starać,a nie odwrotnie. Jest to początek znajomości. Wczoraj próbowałem się z nią umówić,dzwoniłem dwa razy - bez skutku. Później na FB,napisałem coś w stylu "Jeszcze nie wytrzeźwiałaś po studniówce,czy nie umiesz odbierać telefonów?" . Szybko wytłumaczyła się,że ma problem z głośnikiem w telefonie i nie chciała krzyczeć do słuchawki.
Odbiłem to:
JA - No to mogłaś chociaż esa,napisać dziewczyno... chyba,ze klawiatura też Ci szwankuje... ;)"
ONA- haha bardzo zabawne.
Nie mówię,bo troszkę mnie zirytowało to ,że nie napisała żadnego esa i nawet nie próbowała się wytłumaczyć czy cos. ;D
więc nadal,traktowałem to z dystansem. Potem trochę jednak po bandzie poszedłem i chyba zagrałem trochę,zbyt chamsko i pewnie siebie(troche popadało to w cwaniactwo)
Apogeum,gdy odbiłem jej ST słowami "Przede mną nie musisz udawać ksieżniczki"
Na co odpisała :
"Nie udaje... nie lubię księżniczek"
J-A księcia z bajki ? 
No i napisała,że się zmywa i tyle.
Później z braku innych sposobności,napisałem jej esa,dokładnie o 00:00 "Wszystkiego najlepszego~" z powodu jej urodzin no i wynegocjowałem spotkanie. Dzisiaj mam się odezwać w celu dalszych wskazówek ;p
Nie mogę dzwonić,więc pozostaje sms więc proszę o rady,jak to rozegrać na swoją korzyść,czego sie wystrzegać ? Dać jej trochę więcej ciepła i być milszym,bo gdy staram się narzucić jej ramę,pewnego siebie mężczyzny,to dziewczyna trochę źle to odbiera. Może to za wcześnie ? Jak zachowywać się na spotkaniu ?
I nie traktuje jej tak jakbyś sie o nią starał skoro ma takie mniemanie o sobie.
Skoro masz już ustalone spotkanie, tj miejsce i date to nie ustalaj ani nie upewniaj sie co do spotkania. Hoon mówi,- jeśli będzie miała przyjśc to przyjdzie, a jeśli nie, to widzisz że panna sobie pogrywa. No chyba że naprawde wypadnie jej cos pilnego.
POZDRO ;D
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
dokladnie tak
jest spotkanie wiec jestes juz w grze
teraz zdystansuj sie troche od niej niech sie zaangarzuje
a na spotkaniu amietaj zeby pytac duzo i ciagnac temat poprzez dopytywanie sie i sluchac to c mowi!!
ja bym zaproponowal technike push & pause najpierw ty dajesz cos z siebie potem czekasz az ona dacos od siebie. jak bedziesz nachalny to uzna cie za frajera potrzebujacego jej. sproboj zrobic cos takiego zeb w jej towazystwie byc otoczony kolezankami zeby widziala ze masz wybor duzy a to ze jej proponujesz spotkanie to jest dla niej wyroznienie i powinna sie cieszsyc z tego
za dużo pierdoleniaprzez internet i esemesy, napisz prostetgo i konkretneg esa :
" Mam ochotę napic się z Tobą gorącej czekolady;) Lepiej pasuje CI środa o 18:00 czy piątek o 17:30 ?"
I tyle w temacie
Cenna rada : Nie naciskaj !
spotkanie juz jest wiec niech juz nie pisze do niej wg bo ona skuma ze on sie stara wiec bedzie chciala byc zdobywana a on powinien dazyc do tego zeby ja zainteresowac i ona zaczela go zdobywac
tak ja uwazam
już napisałeś? czy będziesz kombinował i czekał kurwa na zbawienie? pierdol excusy !
Szymon nie ma spotkania jeszcze, przeeiz wyraznie napisał że ma się odezwac w celu ustalenia konkretów co do spotkania.
Cenna rada : Nie naciskaj !
@dickinson
Widzę,że tylko Ty ogarnięty jesteś.
To już 3 próba umówienia sie. W poprzednich wpisach opisywałem co i jak.
NIe jestem fanem sms'ow i internetu,ale chyba w tej sytuacji mam związane ręce.
A co powiesz na temat taktyki na spotkaniu ?
Normalnie postępować,czy - z racji jej zachowania - jakoś szczególnie ? ;P
Masz jej pokazać faceta, który wie czego od niej chce czyli :
http://www.podrywaj.org/kiss_clo...
No chyba że tego od niej nie chcesz, ale nie sądzę żeby było inaczej
Cenna rada : Nie naciskaj !
Pokazuję jej to cały czas.
Ale mam wrażenie,że laska się za bardzo peszy czy coś.
Stary za bardzo się spinasz, kurwa spróbuj na całego,jak się nie uda to nie. co Ty zony szukasz? ja od rozstania z moja byłą nie miałem dziewczyny tylko wiele partnerek i nie chce tego zmieniać. Pomyśl!;D
Pomyśl jetsem wolny, nie słucham pierdolenia, spotykam sie z którą chce. Rób tak tez
Cenna rada : Nie naciskaj !
Napisałem jej esa o treści "Więc dzisiaj o xx w miejscu xx,w porządku? :)"
Laska nie odpisała. Dać sobie spokój,czy wiercić dziurę dalej ? Już 3 raz próbuję się z nią umówić i lipka. Raz nie mogła,raz zabrakło czasu,a teraz nie odpisuje. Było IOI,kino ... ocb?
Wielu tutaj przerabiało jedną rzecz, jeśli próbujesz się umawiać za pomocą sms-ow, to jesteś na przegranej pozycji, bo kurwa dajesz jej czas do namysłu.
Jak zadzwonisz to przynajmniej masz czarno na białym i wiesz czy warto cokolwiek działać, czy lepiej wykorzystać energię na inną dziewczynę, która z chęcią się spotka.
"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."
Wiem o tym doskonale. Ale co ja Ci poradzę,że ta opcja odpadła?
A faktycznie zapomniałem, że ona ma "słuchawkę zepsutą" biedaczysko...
"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."
Hmmm, moim zdaniem?? Jak masz sie tak meczyć i zadręczać to weź ja pierdol i nie odzywaj sie. Jeśli da o sobie znać po jakims czasie to cos działaj, a jeśli nie to chuj jej w dupe i za[pomnij.
SORRy ale pisze to na bombie wiec jak coś to mnie zjebcie. POZDRO
;P
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
Pentis,powiesz coś wnoszącego do tematu czy nadal będziesz próbował zabłysnąć na czyimś tle ? ;]
Chłopie a co niby mamy Ci więcej doradzić?
Napisałeś, nie odpisała, pozostaje czekać, chyba że liczysz na to, że ktoś Ci napisze "wyślij jeszcze jednego sms-a może tym razem odpisze, bo mogła przecież zapomnieć"
Co do zabłyśnięcia, pozostawię bez komentarza.
"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."
wedlug mnie nie mzesz byc nachalny bo wtedy to ona rozdaje karty. Dales jej jakis termin i albo skorzyst albo nie pojdz tam i zobacz czy przyjdzie juz nie pisz wiecej. Jak jej choc trocjhe zalezy/zaciekawiles ja to przyjdzie a jak cie oleje to nie jest warta swieczki.
Mozesz wtedy napisac jej esa nie to nie twoja strata/ nie wiesz co tracisz
wtedy moze ja zaciekawic ze uwazasz siebie za nagrode wiec bedziesz mial druga szansa a jak cie zjeje to coz dwa razy od tej samej dziewczyny to jak jeden raz
a jak przyjdzie to bd soba i nie spinaj