Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Wtapianie w rolę przyjaciela?

5 posts / 0 new
Ostatni
PiLoT
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Mielec

Dołączył: 2010-08-16
Punkty pomocy: 0
Wtapianie w rolę przyjaciela?

Cześć,  

poznałem tą laskę 3 lata temu, gdy zaczynałem chodzić z nią do gimnazjum. Powiem, szczerze - byłem typowym przyjacielem - łajzą  ;) Ona w czasie gimnazjum miała chłopaka, który z nią zerwał (i tak traktował ją jak szmatę, nie miał zaufania). Pod koniec gimnazjum miałem dość. Powiedziałem co o tym wszystkim myślę (zachowywała się w stosunku do mnie jak szmata)  i nasza znajomość na okres paru miesięcy dobiegła końca. Na wakacjach napisała do mnie. Przeprosiła ładnie, poprosiła o wybaczenie. Nie wiem, czy to dobrze zrobiłem, ale wybaczyłem. Byłem już ostrożniejszy, jednak coraz częściej gadaliśmy ze sobą. W pewnych momentach budowaliśmy między sobą erotyczne napięcie. Byliśmy też na 'kotku', 'miśku'. Jednak w pewnej rozmowie laska uświadomiła mi, że jednak kocha jeszcze tamtego. Byłem wkurwiony - kto by nie był. Oczywiście wycofałem się już z takiego nazywania się nawzajem. Przecież już z rok z nim nie jest. Z czasem zaczęła mi wypisywać że jest jej lepiej już, nie musi go mieć, ale go nadal kocha (Już sobie wyobrażam jak to odbieracie.;p)  Dzisiaj rozmawialiśmy, ona mi zaczęła pisać o nim. Jak to go pamięta. W sumie, szczerze mówiąc - jebie mnie to, więc zmieniłem temat na inny. Przestała się odzywać w ogóle a potem napisała, że była zła że tak olałem to co napisała i wolała nie pisać, bo była zła. Ogólnie zaczyna mi dużo mówić o swoich uczuciach... Nie staram się jej zrozumieć.

Myślicie, że raczej znowu wtapia mnie w rolę przyjaciela? 
Co zrobiłem źle?

Raphael
Portret użytkownika Raphael
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-05-03
Punkty pomocy: 23

może zapytaj kobiet bo ja się nie znam...
ale jakbyś się z nią przespał i dobrze zaspokoił to raczej nie musiałaby wspominać byłego...

Jak chcesz uprawiać z kobietą seks, to zawsze dawaj jej sygnały, że jest dla Ciebie obiektem seksualnym i nie wycofuj się z tego.

"W
pewnych momentach budowaliśmy między sobą erotyczne napięcie. Byliśmy
też na 'kotku', 'miśku'. Jednak w pewnej rozmowie laska uświadomiła mi,
że jednak kocha jeszcze tamtego.'

I wtedy powinieneś z uśmiechem zareagować, że to BARDZO DOBRZE, bo będzie was łączyć tylko dziki, namiętny seks bez zobowiązań... dokładnie tak jak lubi... dokładnie tam gdzie lubi... dokładnie z taką częstotliwością jak lubi... tylko 10 razy intensywniej Wink

ciekawy jestem jak by na to zareagowała...

Kto nie chce, kiedy może... nie będzie mógł, kiedy będzie chciał

PiLoT
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Mielec

Dołączył: 2010-08-16
Punkty pomocy: 0
Raphael, 
nie mam pojęcia jak by zareagowała. Ale wątpię, że pozytywnie, bo jak dotąd nie mieliśmy żadnego takiego kontaktu. 

Gabriell,
Mhm, przez smsa. I właśnie tu powinienem coś innego zrobić, ale to przeszłość.

No to jeśli nie uda mi się nic zdziałać, będę się od niej oddalał o kilometry.



A jak wy byście reagowali na to, jak panienka wam opowiada o swoim facecie a wy to po prostu ignorujecie więc ona się wkurza. Co dalej?

euzechiel
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-30
Punkty pomocy: 15

Mój starszy zawsze mówi gdy coś nie idzie po jej myśli

"PIERDOL TO"

Ona się wkurza to dobrze bo to oznacza że wyłamujesz ramę;)

Nie chcesz już słuchać jak ją inny facet posuwa ani o tym jak ona była przez niego posuwana prawda;)
Jej to się nie podoba i gdy się denerwuje to oznacza, że zmienia się twój wizerunek, więc albo przejdziesz w coś ważniejszego albo przejdziesz w zapomnienie;)

"Kobiety są jak cień, jeśli zanim gonisz to ucieka, jeśli idziesz przed siebie to będzie podążać za Tobą"