Jak wszyscy wiedzą zaczął się roczek szkolny , jadąc autobusem obczajam wzrokiem jakie tu mamy świerze mięsko ....
O jest jedna koło której mógłbym się zakręcić (myśle sobie
)
Nie wiem czemu ale z jak mam podbić zadgadać to taka mnie panika ogarnia , żę szok . Dziwne bo nie miałem problemów z innymi dupkami . Ostatnio wpadliśmy na siebie , tzn ona wpadła na mnie
odruchoro mówie Witaj piękna łapiąć ją za rękę (by został)
a ona nic przeszła poszła ....
Czy to nie jest chora sytuacja ??
Jaieś porady expertwó proszę o opmoc
MR`o
Z nią nie moge tak na spontanie podbić i "cześć"
jest coś co mnie trzyma z dala od niej , ale jest też coś co mnie przyciąga
NIe nie oto chodzi żę może mi się nie udać
tylko język staj się zasznurowany
Rączka lata
Pełen odjazd , z innymi tak nie było
1 moja taka akcja , więc pytam o zdanie co mam począć
Ktoś kiedyś powiedział, że ta adrenalina którą mamy wzięła się od naszych pra pra przodków, gdy po prostu bali się podejść do obcej kobiety bo to groziło śmierciom, ty się jednak boisz, bo gdzieś w twojej podświadomości nie czujesz się wystarczająco dobry dla niej. Dlatego już na początku podbijasz z tekstem "needy" gościa typu "cześć piękna" bo podświadomie chcesz się jej przypodobać, powiem tak, zamiast takich początków dobrze byś zrobił gdybyś po 3 sekundach rzucił negami, jeżeli laskę wytrącisz z równowagi to wtedy poczujesz się pewniej i będzie ci łatwiej z nia się poznać.
"Kobiety są jak cień, jeśli zanim gonisz to ucieka, jeśli idziesz przed siebie to będzie podążać za Tobą"