Witam, dzięki tej stronie i użytkownikom piszących na forum wreszcie zacząłem zachowywać się jak facet także na starcie pragnę wszystkim podziękować;) jeszcze nigdy nie rozmawiałem w tak bezpośredni sposób z kobietą...
obrałem sobie bardzo trudny target - nie dość że to tykająca sex bomba to jeszcze ma faceta. (napisałbym HB ale nie wiem co znaczą te cyferki które potem wstawiacie, nie wiem co to za skala:P)
ok przejdźmy do sedna sprawy. target napisał na forum szkoły że potrzebuje daną książkę i czy ktoś ma na sprzedaż. od razu do niej napisałem i powiedziałem żeby była w miejscu X o godzinie Y bo nie chce mi się pisać przez neta. dzisiaj doszło do spotkania i starałem się zbudować raport (gadaliśmy z 5min) no i jak zapytała co za tą książkę chcę to uśmiechem powiedziałem że 6zł na 2piwka wystarczy i może dorzucić jako bonus swój numer telefonu. ona się uśmiechnęła i podała - SZOK! myślałem że zacznie walić jakimiś shit testami bo przecież ma faceta...
na końcu jeszcze jej bezpośrednio powiedziałem że zagadałem z tą książką bo mi się spodobała i ciekawi mnie czy jest na tyle interesującą osobą na jaką wygląda - jeszcze bardziej się uśmiechnęła i powiedziała "dziękuję". potem rozeszliśmy się w swoje strony. jesteśmy umówieni na poniedziałek bo ma mi te 6zł dać i mi coś jeszcze oddać.
ogólnie szok.. wcześniej gdy przechodziłem koło takie laski to tylko sobie mogłem pomyśleć "ale dupa!" i pójść dalej. a teraz zagadałem i to prowadziłem rozmowę w bezpośredni sposób - wcześniej rzecz dla mnie nie do pomyślenia. macie wszyscy zgrzewkę piwa:)
oczywiście starałem się robić to co tutaj wyczytałem - głowa do góry, powolny głos z przepony, wypięta klata, stanie w rozkroku. do perfekcji mi wiele brakowało ale wiem nad czym muszę pracować a trening czyni mistrza.
tylko teraz pytanie - czy brać od niej te 6zł czy powiedzieć że to był żart? bo tak trochę dziwnie brać kasę od targetu.. (przynajmniej wg wciskanych mi stereotypów)
i jeszcze jak już się spotkamy w poniedziałek to już wtedy mam zaproponować spotkanie takie poza szkołą żeby się lepiej poznać?
pzdr
"macie wszyscy zgrzewkę piwa:)"
Napisz mi na PRIV to Ci podam adres. ŻYWIEC preferowany
Chujowo obrałeś target, bo ma chłopaka. Oczywiście, że brac. Sprzedałeś książke, to Ci sie należy hajs. Prawo handlu..Co do spotkania poza szkołą, to na 85% jestem pewien, że odmówi.
" Sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga,
Łam; to czego rozum nie złamie,
Młodości ! Orla Twych lotów potęga[...]"
Gratuluje przełamania się:) Bierz kasę, i zaproponuj normalne spotkanie.
Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....
nie przeczytalem tego calego, wpadlo mi w oko:
"macie wszyscy zgrzewkę piwa:)" tutaj chlopie przesadziles, nie stac Cie na nas...
wracajac do tematu, jestes przykladem, ze odrobina praktyki i chec zmian pozwalaja poruszyc gory, w tym wypadku przelamac niesmialosc ; )
6zl oczywiscie zabierz, a co do piwa, to jak sie z nia spotkasz, zabierz do kanjpy i powiedz, ze wisi Ci dwa piwa, jedno moze wypic.
Kiedy odroznisz iluzje od rzeczywistosci, swiat bedzie Twoj.
Jak to dziwnie? To Twoja kasa.
Ja bym Jej powiedział, że chcę te pieniądze zainwestować kolację dla dwóch osób za 6 zł i że ją zabieram na poszukiwania lokalu. Masz zapewnione pół dnia łażenia z fajną Dziewczyną, które możesz wykorzystać na podryw.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Lee
właśnie dlatego jej powiedziałem że mi się spodobała bo mnie interesowało czy zacznie nawijać o swoim chłopaku czy nie. nie zaczęła. może nie jest aż tak źle?
jesteście pewni że mam już teraz proponować spotkanie czy może bajerować przez pare dni w szkole? i jeszcze jakie proponujecie rady gdy nie będzie się chciała spotkać?
"Kiedy osiągasz sukces, tylko podwyższasz sobie poprzeczkę. To oczywiście dobrze, ale za każdym razem musisz raz jeszcze wszystko przemyśleć i odnaleźć na nowo motywację. Musisz mieć nowe cele. Jeśli nie idziesz do przodu, to się cofasz."
Jaki jest sens odwlekania czegoś, co chcesz zrobić tu i teraz?
Z góry zakładasz że nie będzie chciała .. Niby czemu ma nie chcieć? Jesteś zajebistym facetem z którym nie jedna kobieta chciała by się umówić<-- w tą część musisz Ty uwierzyć bo to jest prawda.
Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....
Weź kasę. + gratulacje
napisalem to w formie zartu a czaisz ze to przelomowy moment u mnie, nie sadzilem ze bede w stanie przeprowadzic taka rozmowe.
no coz zobaczymy jak sie sytuacja potoczy.
jeszcze jedna rzecz - dostalem od niej ten nr tel ale chyba nie powinienem nic pisac/dzwonic i czekac spokojnie do poniedzialku?
"Kiedy osiągasz sukces, tylko podwyższasz sobie poprzeczkę. To oczywiście dobrze, ale za każdym razem musisz raz jeszcze wszystko przemyśleć i odnaleźć na nowo motywację. Musisz mieć nowe cele. Jeśli nie idziesz do przodu, to się cofasz."
ok, musze sie zastanowic nad soba bo za bardzo zaczyna mi zalezec :/
"Kiedy osiągasz sukces, tylko podwyższasz sobie poprzeczkę. To oczywiście dobrze, ale za każdym razem musisz raz jeszcze wszystko przemyśleć i odnaleźć na nowo motywację. Musisz mieć nowe cele. Jeśli nie idziesz do przodu, to się cofasz."
No myślisz chujem.. afirmacje, że już Ją dymasz? Wyluzuj ogierze
" Sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga,
Łam; to czego rozum nie złamie,
Młodości ! Orla Twych lotów potęga[...]"
słuchaj snikiego bo laska powie że cię lubi ale ona ma chłopaka i go bardzo kocha i niestety kolego skulisz ogon i nie będziesz wiedział co powiedzieć
a 6 bier, co na piwo masz za dużo forsy
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
wykurwaluzuj bracie. i na tym koniec dyskusji.
kokoskop
jeżeli mi powie że ma faceta to wiem dobrze jak to odbić. dziwie się tylko, że dziś ani raz o nim nie wspomniała a dałem jej dwa razy wyraźny sygnał, że nie zamierzam jej traktować jak "koleżankę".
raczej się obawiam, że po prostu nie będzie się chciała dać zaprosić na jakiś spacer czy coś a to już ciężko będzie odbić...
Endurance
nie pomyślałem tak ani raz;) ogólnie jestem zadowolony że wreszcie się przełamałem, teraz już powinno pójść z górki
"Kiedy osiągasz sukces, tylko podwyższasz sobie poprzeczkę. To oczywiście dobrze, ale za każdym razem musisz raz jeszcze wszystko przemyśleć i odnaleźć na nowo motywację. Musisz mieć nowe cele. Jeśli nie idziesz do przodu, to się cofasz."
Jeszcze jedna sprawa. gdy będę w "świecie rzeczywistym" proponował jej spotkanie to mam postępować zgodnie z tym poradnikiem tak jakby rozmawiał przez telefon:
http://www.podrywaj.org/jak_sie_... ?
czyli zaproponować dwa terminy itd?
"Kiedy osiągasz sukces, tylko podwyższasz sobie poprzeczkę. To oczywiście dobrze, ale za każdym razem musisz raz jeszcze wszystko przemyśleć i odnaleźć na nowo motywację. Musisz mieć nowe cele. Jeśli nie idziesz do przodu, to się cofasz."
więc stosować się do tego czy w kontakcie "face to face" są jakieś lepsze metody?
"Kiedy osiągasz sukces, tylko podwyższasz sobie poprzeczkę. To oczywiście dobrze, ale za każdym razem musisz raz jeszcze wszystko przemyśleć i odnaleźć na nowo motywację. Musisz mieć nowe cele. Jeśli nie idziesz do przodu, to się cofasz."
Tu jest po lewej stronie jak prowadzić rozmowę z dziewczyną... stosuj się do tego i powodzenia...
nolunt, ubi velis, ubi nolis, cupiunt - kiedy chcesz, odmawiają, kiedy nie chcesz, pragną. Terencjusz.