Przez kilka ostatnich tygodni, ćwiczyłem 'podbijanie o numer' i ogólne oswajanie się z płcią przeciwną. To krok pierwszy. Czuję się przez to swobodniej, i drugi punkt mam również w kieszeni. Dzięki.
Drugim punktem (krokiem) jest umawianie się z płcią przeciwną, z którym również nie mam takich problemów jak wcześniej. Po kilku spacerach, rozmowach, ogólnie rzecz biorąc spotkaniach z nimi zauważyłem dziwną przypadłość.
(posłużę się przykładem)
W momencie gdy wszystko zdaje się iść w dobrym kierunku, spacer za rękę dobiega końca - miłego pocałunku, na 'odchodne' przy następnym spotkaniu ona jest zimna. Sam staram się być chłodnym kotem, jednak mam trudności w zinterpretowaniu tego typu zachowania, mam wątpliwości. Po kilkudniowej przerwie (w trakcie przerwy dosłownie kilka wiadomości, bez zbędnych ilości sms, męczenia jej i mnie zarazem) spotykamy się na zajęciach i ona tak jakby stara się unikać rozmowy ze mną, zasłania się telefonem (nie dosłownie oczywiście), konwersacją z koleżanką. Próba wzięcia ją za rękę zakończyła się fiaskiem, więc odpuściłem, niby się tym nie przejmując, w myśl zasady ostrożności i chłodności kota.
Wygląda to mniej więcej podobnie, zmieniają się one, miejsca, słowa, sens jest ten sam w kilku przypadkach.
G.
Napisałem podobną (wręcz tę samą) rzecz na forum, tu jednak nie proszę o pomoc, tylko pytam czy to jest pospolite i wam się również zdarza. Od czegoś trzeba zacząć, więc i ja zaczynam.
Odpowiedzi
Norma. Po prostu trzymaj
śr., 2010-03-31 18:40 — averytwineNorma. Po prostu trzymaj garde ;d nie odzywaj sie pierwszy,zlewaj ją,przy niej rozmawiaj z innymi kobietami!
Nie możesz być ciągle
śr., 2010-03-31 19:23 — DitNie możesz być ciągle chłodny.
To tak jak z kotem i wskaźnikiem laserowym.
Jeśli światełko będzie ciągle blisko, kot zleje, jeśli odejdzie zbyt daleko, kot również odpuści.
Musisz odsuwać światełko o kawałek, później przysuwać i znowu odsuwać, by kot ciągle był zainteresowany.
gdybym mial wnikac, dlaczego
śr., 2010-03-31 20:30 — glinx11gdybym mial wnikac, dlaczego 90% lasek, ktore daja mi telefon, potem go z zupelnie niezrozumialych przyczyn nie odbiera/rozlacza sie/nie zgadza na spotkanie, to bym zwariowal.
w Twoim przypadku jest podobnie. nie wiem, czy jest to ST, a moze po prostu cos spierdoliles na tym Waszym spotkaniu. nie warto za dlugo o tym myslec, tylko startowac do innych. trzeba miec jak najwiecej kontaktow, zeby w razie niepowodzenia z jednym jeszcze tego samego dnia pogadac z drugim i pocieszyc sie na mysl o nadchodzacej randce 
Jak dobrze poszukasz to
śr., 2010-03-31 23:05 — DitJak dobrze poszukasz to dowiesz się jak zmniejszyć trochę ten procent.
wiesz... niby wydaje sie, ze
czw., 2010-04-01 16:18 — glinx11wiesz... niby wydaje sie, ze wszystko jest oki, laska sie usmiecha i w ogole... a potem przyslowiowa dupa. ciezko domyslec sie, w ktorym miejscu sie popelnilo blad.
Odezwij się na priv kiedyś.
wt., 2010-04-06 21:10 — DitOdezwij się na priv kiedyś. Może pogadamy.