Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Wprowadzenie i kilka słów o początkach.

Przez kilka ostatnich tygodni, ćwiczyłem 'podbijanie o numer' i ogólne oswajanie się z płcią przeciwną. To krok pierwszy. Czuję się przez to swobodniej, i drugi punkt mam również w kieszeni. Dzięki.

Drugim punktem (krokiem) jest umawianie się z płcią przeciwną, z którym również nie mam takich problemów jak wcześniej. Po kilku spacerach, rozmowach, ogólnie rzecz biorąc spotkaniach z nimi zauważyłem dziwną przypadłość. 

(posłużę się przykładem)
W momencie gdy wszystko zdaje się iść w dobrym kierunku, spacer za rękę dobiega końca - miłego pocałunku, na 'odchodne' przy następnym spotkaniu ona jest zimna. Sam staram się być chłodnym kotem, jednak mam trudności w zinterpretowaniu tego typu zachowania, mam wątpliwości. Po kilkudniowej przerwie (w trakcie przerwy dosłownie kilka wiadomości, bez zbędnych ilości sms, męczenia jej i mnie zarazem) spotykamy się na zajęciach i ona tak jakby stara się unikać rozmowy ze mną, zasłania się telefonem (nie dosłownie oczywiście), konwersacją z koleżanką. Próba wzięcia ją za rękę zakończyła się fiaskiem, więc odpuściłem, niby się tym nie przejmując, w myśl zasady ostrożności i chłodności kota.

Wygląda to mniej więcej podobnie, zmieniają się one, miejsca, słowa, sens jest ten sam w kilku przypadkach.

G.

Napisałem podobną (wręcz tę samą) rzecz na forum, tu jednak nie proszę o pomoc, tylko pytam czy to jest pospolite i wam się również zdarza. Od czegoś trzeba zacząć, więc i ja zaczynam.

Odpowiedzi

Portret użytkownika averytwine

Norma. Po prostu trzymaj

Norma. Po prostu trzymaj garde ;d nie odzywaj sie pierwszy,zlewaj ją,przy niej rozmawiaj z innymi kobietami!

Portret użytkownika Dit

Nie możesz być ciągle

Nie możesz być ciągle chłodny.

To tak jak z kotem i wskaźnikiem laserowym.

Jeśli światełko będzie ciągle blisko, kot zleje, jeśli odejdzie zbyt daleko, kot również odpuści.

Musisz odsuwać światełko o kawałek, później przysuwać i znowu odsuwać, by kot ciągle był zainteresowany.

Portret użytkownika glinx11

gdybym mial wnikac, dlaczego

gdybym mial wnikac, dlaczego 90% lasek, ktore daja mi telefon, potem go z zupelnie niezrozumialych przyczyn nie odbiera/rozlacza sie/nie zgadza na spotkanie, to bym zwariowal. Wink w Twoim przypadku jest podobnie. nie wiem, czy jest to ST, a moze po prostu cos spierdoliles na tym Waszym spotkaniu. nie warto za dlugo o tym myslec, tylko startowac do innych. trzeba miec jak najwiecej kontaktow, zeby w razie niepowodzenia z jednym jeszcze tego samego dnia pogadac z drugim i pocieszyc sie na mysl o nadchodzacej randce Tongue

Portret użytkownika Dit

Jak dobrze poszukasz to

Jak dobrze poszukasz to dowiesz się jak zmniejszyć trochę ten procent.

Portret użytkownika glinx11

wiesz... niby wydaje sie, ze

wiesz... niby wydaje sie, ze wszystko jest oki, laska sie usmiecha i w ogole... a potem przyslowiowa dupa. ciezko domyslec sie, w ktorym miejscu sie popelnilo blad.

Portret użytkownika Dit

Odezwij się na priv kiedyś.

Odezwij się na priv kiedyś. Może pogadamy.