Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Wpadłem, jak postąpić?

10 posts / 0 new
Ostatni
Van
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-08-09
Punkty pomocy: 12
Wpadłem, jak postąpić?

Cześć Wam.

Tak jak w tytule wpadłem niestety w ramę kolegi, przyjaciela. Otóż parę dni temu odbyłem szczerą rozmowę, (muszę zaznaczyć, że niestety przez sms, ponieważ ona bardzo się wstydzi w cztery oczy czy przez telefon rozmawiać na trudne tematy) dotyczącą naszej przyszłości i powiedziała, napisała, że nie chce nic więcej niż bycie na stopie kolega, koleżanka.
W końcowej "rozmowie" napisałem, że "teraz pewnie Tobie lżej, co?", na co ona odpisała, że "No...".Wnioskuję po tym, że nie do końca jej lżej. Następnego dnia pierwsza się odezwała z zapytaniem co tam?
Słuchajcie, co mam zrobić, aby znów była moja?
Dodam, że ma chłopaka który ostatnio ją okłamał w żywe oczy i ona o tym wie. Po tym jak ją okłamał i ona się o tym dowiedziała napisała mi o nim coś takiego "ale żal mi go".
Wiem, że ona już go nie kocha i jest z nim tylko z przyzwyczajenia. Widzę to jak się do niego odnosi, co myśli o nim itd.
Popełniłem błąd naciskając ją aby mi powiedziała co myśli o naszej przyszłości. Pewnie się wystraszyła, tak myślę.
Co mam w tej sytuacji zrobić?
Mam taki plan, aby napisać jej list, nie eskę, nie rozmowa tylko właśnie list, myślę,że to dobry pomysł, niecodzienny i w ten sposób pokaże jej, że naprawdę nie jest mi obojętna. Chcę napisać o tym, że zrozumiałem swój błąd, bo to ewidentnie moja wina z tym naciskaniem, chcę jej opowiedzieć swoją historię życiową, to jak ją odbieram, dlaczego jest taka ważna w moim życiu, jak zmieniła moje życie, chcę też w liście opisać nasze pierwsze spotkanie które już wcześniej napisałem w telefonie, chcę aby sobie przypomniała początki naszej znajomości, chcę aby dzięki temu listowi poczuła tą "moc". Ja czuję, że między nami jest coś wyjątkowego. Jesteśmy tacy podobni do siebie.
Co myślicie o tym wszystkim, czy ten list to dobry pomysł? Jeżeli tak, to może jeszcze macie jakieś rady co tam napisać. a jeżeli list to zły pomysł to co innego radzicie?
Chcę jej najpierw napisać krótką eskę, że dostanie list za trzy dni. A może lepiej nic nie pisać tylko zrobić jej "niespodziankę"?

Jest to dla mnie bardzo ważne, więc proszę o naprawdę fachową pomoc.

Jeżeli ktoś ma jakieś pytania to śmiało pytać.

Pozdro dla wszystkich.

_kuba_
Portret użytkownika _kuba_
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kraina Szczęścia

Dołączył: 2010-04-22
Punkty pomocy: 746

Kolego , żeby kobieta list dostała to zasłużyć musi sobie.
Jedyne co tym listem zyskasz to to , że bardziej się poniżysz i laska będzie bardziej pewna swojej decyzji.

Jeśli rzeczywiście Ci tak zależy to musisz zadziałać w całkiem inny sposób niż sobie wyobrażasz. Żadne kurwa listy tylko podrywaj jej znajome , chodz z nimi na randki. Pokaż , że decyzja jej nie zrobiła na Tobie wrażenia. Ona musi zobaczyć , że Cię straciła ... to jedyne wyjście z tej sytuacji. A nie pchanie się do dupska jej na chama.

Swoją drogą to co za kobieta co się wstydzi poważnej rozmowy odbyć. To ich specjalność jest , a Ona się boi. Tutaj już ma minusa. A może czasu tracić nie chciała a Tyś ją wyidealizował i tylko według Ciebie jest miedzy wami `ach i och ` ...

` One zawsze wracają `

Biały Jeleń
Portret użytkownika Biały Jeleń
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-07-16
Punkty pomocy: 649

Wooooow, stary, teraz to pojechałeś po bandzie.

Zakochanie, romantyczność etc. - wszystko fajnie, ale Ty tracisz głowę i niedługo obudzisz się z ręką w nocniku i wrócisz tu z płaczem.

Jedyne co mi przychodzi na myśl to - WYLUZUJ. Niech panna się ogarnie sama ze sobą i swoim aktualnym pseudo-związkiem. Ty w tym czasie zajmij się sobą i "wylecz" się z niej trochę.

Powodzenia

Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.

kamillomi
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 22
Miejscowość: Mazowsze

Dołączył: 2011-07-13
Punkty pomocy: 79

Otóż parę dni temu odbyłem szczerą rozmowę, (muszę zaznaczyć, że niestety przez sms, ponieważ ona bardzo się wstydzi w cztery oczy czy przez telefon rozmawiać na trudne tematy) dotyczącą naszej przyszłości i powiedziała,
A może tak jej wygodniej i tak jej pasuje chłopie nie wierz w to co kobiety Ci mówią za każdym razem bo to śmieszna wymówka
to oczywiste czemu tak woli .No co do przeramowania się musi nastapic zmiana o 360 stopni ,żeby były efekty Wink

Nigdy Nie mów Nigdy bo Nigdy nie wiesz co się stanie ...

Elbroth
Nieobecny
Wiek: 15
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2011-02-21
Punkty pomocy: 4

Odnośnie pana UP - 360 stopni, to jest koło, czyli zostałoby tak, jak jest Smile

Ten list w Twojej sytuacji to jest przepis na porażkę. Dziewczyna się przestraszyła, bo od razu wyłożyłeś wszystkie karty, na dodatek przyciskając ją jeszcze, żeby Ci odpowiedziała na Twoje pytanie.
To tak, jakby ona nie umiała pływać, a Ty byś ją zabrał na głęboką wodę i kazał pływać. Rozumiesz?

Odpuść ten list, odpuść i ją na razie, schłodź tą relacje trochę - jeśli jej zależy, odezwie się; jeśli nie, nie warto tracić czasu.

EasyBeś
Nieobecny
Wiek: dostatecznie dorosły
Miejscowość: Bytom

Dołączył: 2011-04-27
Punkty pomocy: 221

KUrwa
chłopie - od miesiąca Ci mówiłem, żebyś przestał za nią latać.
Żebyś się zajął sobą.
Rozmawialiśmy na gg kilka razy - miałeś iść się zająć sobą
i co zrobiłeś?

CHUUUUUUUUUUUUUJA
To czego kurwa znowu chcesz?

Znowu pomocy, a NIC DO KURWY NĘDZY NIE ZMIENIASZ.

I dalej biegasz za nią.

Mam wkleić rozmowy z gg?
Albo priw????

weź się kurwa chłopie ogarnij.

Wyłącz jebane gg, sms i inne gówna - i wyjdź na 2-3 tygodnie na panny.

Tobie czacha dymi kompletnie.
Zajmij się czymś zupełnie, zupełnie innym.

p.s.
sorry innych użytkowników, ale z nim i Mardax'em rozmawiałem dooooość dłuuugo.
Sam nie jestem święty - ale staram się.
Oni - zero robią ze sobą, i wkurwu dostaję.
Jak ktoś nie da W RYJA takim ciulikom (jak ja 2 lata temu), to się za chuja nie obudzą.
To jedyna metoda, wiem po sobie.

saubach
Portret użytkownika saubach
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: KRK

Dołączył: 2011-09-03
Punkty pomocy: 154

List pomysł bardzo dobry.. Ale nie w tej sytuacji,
Ty nie możesz pchać się na chama bo będziesz frajerem w jej oczach.

Tak jak to piszą koledzy wyżej.. bierz się za jej koleżanki,
niech zobaczy co straciła.. Poczytaj blogi, lekcje, spraw by te podrywy były po prostu PIĘKNE. By ona żałowała że Ciebie stracił, by leciała z płaczem do Ciebie.. I wtedy będziesz Ty górą i najważniejsze wyjdziesz z tego z honorem

Pozdrawiam

Kobiety przychodzą, kobiety odchodzą. Ja na mojej drodze, one inną drogą chodzą.
Teraz już wiem, nie mal na mur beton, wspólne 3 lata zakończyła przez telefon.
Ale co tam, życie do przodu gna, żeby wyjść na szczyt, trzeba odbić się od dna.
Ale co tam,

EasyBeś
Nieobecny
Wiek: dostatecznie dorosły
Miejscowość: Bytom

Dołączył: 2011-04-27
Punkty pomocy: 221

Kurwa

i przypominam:

Ty masz 27 lat - ona 18!!!!!!!!!!!!!
O-SIEM-NAŚ-CIE!!!!!

Był seks? - NIE

całowałeś ją w ogóle? - nie sądzę.

To czego kurwa chcesz????? jesteś przyjacielem!!!!
PRZY-JA-CIEL!!!!
Kalendarzowy przykład przyjaciela!!!!!

owinęła Ciebie cipka wokół palca.

Wiesz, co robili kiedyś Mężczyźni?
taki Wolski - wyruszał się dorobić bo Moskwy, czy gdzieś tam.
Jakiś Kmicic wyruszał na wojny.
czy inny rycerz. :/

Kurwa - oni mieli jaja. Starali się coś osiągnąć, żeby pokazać Sobie i innym, że są silni.

Ty jesteś DU-PA!!!!!!!!!! DU-PA DU-PA DU-PA

KURWA - POCZYTAJ blog BANE!!!!!

Ty chuja zrozumiałeś z bytności na tej stronie.

p.s.
i tutaj macie ostatnie wpisy, czyli - nic się nie zmienia koleś, żebyście - INNI USERZY - mieli pogląd na sprawę:

http://www.podrywaj.org/ch%C5%82...

http://www.podrywaj.org/co_robi%...

http://www.podrywaj.org/m%C4%99t...

http://www.podrywaj.org/co_s%C4%...

p.s.2
Kurwa - przecież Ona zapraszała Ciebie na swoje urodziny, gdzie BYŁ JEJ KURWA CHŁOPAK!!!!
Rozumiesz???
Jej chłopak tam był, a ty miałeś co? jako kto? Kochanek tam być???
kurwa, no pojebało Cię kompletnie kolego.

EasyBeś
Nieobecny
Wiek: dostatecznie dorosły
Miejscowość: Bytom

Dołączył: 2011-04-27
Punkty pomocy: 221

i tutaj już w temacie - WSZYSTKO zostało Ci wyjaśniono, napisane i namalowane:

http://www.podrywaj.org/problem_...

Sh@rp:
"http://kwejk.pl/obrazek/317865...

- tyle co myślę o Twojej wypowiedzi, i bynajmniej nie chcę Cię obrazić. Masz 27 lat a zachowujesz się jak jakaś ciamajda, co nie wiem czego chce. A tą panne to raczej olej, z tego co czytam to jeszcze dziecko, wez się w garść bo jak tak dalej pójdzie to nie wiem co to z Tobą będzie jak będziesz miał trzy dychy na karku. W ogóle jak Ty sobie wyobrażasz być z nią, ona ma 17 lat, po całym dniu pracy będziesz chodził do niej pomagać jej w lekcjach. W tym wieku panny emocjonalnie jeszcze w ogóle nie są poukładane, pierdolą trzy po trzy jakieś kocopoły, czytają bravo girl albo jakieś inne szmiry w zależności od poglądów na świat i swojego pojmowania "byciem cool". Gada Ci raz to raz nie wiadomo co jak koleżance a Ty się w to wkręcasz jak małe dziecko... PORA SIĘ OGARNĄĆ !!!!"

steam
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-07-20
Punkty pomocy: 34

No stary jak ty masz 27 a ona 18 to nawet nie ma o czym gadac w tym przypadku. Biegasz za nia jak pies z wywalonym jezorem a laska ma ubaw i opowiada kolezankom jaka to nie jest fajna bo starszy koles za nia biega. Jak sie z tym czujesz? Bo ja bym sie czul chujowo bedac w takim wieku i robiac nagrode z 18-letniej gowniary.