Witam
przjdę do rzeczy od razu:
Zaczęło się od tego ze spotkałem się z laska, ale że nie chciałem zostawić kumpli to oni dołączyli - nie zależało mi aż tak na niej więc spoko - ona też się niczym nadzwyczajnym nie wykazała. Ale pomyślałem sobie dam dziewczynie drugą szansę - spotkaliśmy sie już sami - ładniej się ubrała itd i wyszła na całkiem ograniętą kobietę, spodobała mi się.
Wczoraj spotkałem się z nią ponownie, chociaż można powiedzieć, że to był 1 raz.
Spacer - lody - spacer - ławka
Kino non stop - nogi, rece, dlonie, ramie, nawet ja obrucilem kilka razy jak w tancu i zlapalem w pasie, no i bylo takie male wrozenie z reki;p
Fajnie sie gadalo, dziewczyna chyba zadawolone (chyba bo do konca nie wiem jak ona to odebrala i do konca mnie to nie obchdzi - spotkyma sie na tym weeku jeszcze z 2 - nie chce zeby mi sie wkrecila zbytnio)
Całość trwała 6h, non stop gadalismy i sie smialismy - mam juz sbudowany bdobry raport i zaczalem costam z uwodzeniem (chociaz od poczatku cos bylo, ale dopinam coraz mocniej).
Na koniec kc - nie trafilem w usta, zostalo wiec na policzku, ale widzialem, ze ona sie nie cofa i stoi tak jakby czekajac na to.
Co do panny - jest dobra bo od razu mi powiedziala ze ona "za chłopakami nie lata" - ja powiedzialem ze tez nie latam za dziewczynami i costam jej wklepalem do głowy ze jak ktos goni to druga osoba zawsze ucieka i musi byc 50/50 - oczywiscie ze wszystkim sie zgodzila;p
Nie mam pojecia jak ona to odebrala wszystko, dzisiaj po wszystkim o dziwo odezwala sie w koncu pierwsza.Ja odpisuje po 1h, niech teraz ona chwilkę poczeka. Tutaj mam panowie pytanie - bo myślałem, że sie nie odewzwie przez dluzdszy czas i chcialem zastosowac chlodnik - nawet nie mam ochoty z nia pisac smsow, wiec byłby to naturalny chłoadnik, ale teraz jezeli ona pisze i ja jej wogole nie odpisze... jak to rozwiazac?
nawet nie mam ochoty z nia pisac smsow, wiec byłby to naturalny chłoadnik, ale teraz jezeli ona pisze i ja jej wogole nie odpisze... jak to rozwiazac?
ZASTANOW sie czego ty chcesz wogole ???
dziewczyna sie odzywa a ty chcesz chlodzic po jakiego kutasssa...
Wiadomo ze od razu odp. jej nie trzeba ...
Jak porusza ona jakis temat w smsie to zadzwon i powiedz ze nie przepadasz za smsami i w tym momencie proponujesz spotkanie i dzialasz dalej jesli wiesz czego od niej,od siebie oczekujes...
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
utrudniasz sobie bracie sprawe..............
idzie dobrze, a Ty chcesz juz gierki stosowac.... powiedz mi po kiego h.... ?
nie mozesz byc poprostu soba ?
Nic nie rób. Nie interesuje Cię jak to ona odebrała. Jak będziesz miał ochotę to w przeciągu kilku dni zaproś ją na spotkanie kolejne i koniecznie ją wtedy pocałuj. Na smsy nie musisz odpisywać, skoro nie masz takiej ochoty. Na następnym spotkaniu powiedz, że tego nie lubisz i wolisz rozmawiać osobiście. Nie bój się dbać o swoje potrzeby, nie rób niczego wbrew sobie a będzie wszystko ok! Powodzenia, trzymam kciuki!
edit: tak jak koledzy wcześniej napisali, kombinowanie teraz to utrudnianie sobie życia.
Cześć, gdzie uciekasz, skryj się pod mój parasol
Tak strasznie leje i mokro wszędzie
Ty dziwnie oburzona odpowiadasz: nie trzeba
Odchodzisz w swoją stronę, bo tak cię wychowali
Jezu kiedy ona daje sygnały że jest gotowa do pocałunku to to rób, przecież oboje tego chcecie.. A jeśli źle odczytasz sygnały to najwyżej dostaniesz w pysk i za 5 minut ponowisz próbę.. Masz opory przed całowaniem.. musisz je złamać
Pamietaj że jeśli nie przejmiesz inicjatywy, ona zramuje cie jako koleżanke z fiutkiem a z tego ciężko będzie znowu wybrnąć. sam bedziesz coraz to bardziej i bardziej kombinował aż w końcu kompletnie cie skreśli.
Stare dziadki potrafią, a Ty nie potrafisz?!
http://www.youtube.com/watch?v=B...
Ale za Ty co chcesz ją chłodzić??
Kombinujesz za bardzo. Nie chcesz to po prostu nie odpisuj i zadzwoń.
masz laskę na widelcu nic tyko brać no ale czy ty w ogóle chcesz zastanów się może szukasz większego wyzwania to bierz się za inne
"Mężczyzna powinien być taki, żeby kobiety szalały przy nim, za nim i po nim."
Powiedz jej najnormalniej w świecie ze nie masz ochoty pisać sms'ów i nie lubisz tego rodzaju komunikacji jak coś chce to niech dzwoni jak zadzwoni to ok gadka szmatka i koniec(najwyżej się umów)ale jak znowu przegnie i będzie to robiła za często to nie odbieraj nie musisz być na jej każde zawołanie masz własne sprawy...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
No bez kitu, idzie Ci dobrze a Ty chcesz sie zmieniac ;d, jak tak do tego podejdziesz ze zaczniesz w cos grac to mozesz cos spierdolic ;p znam to po sobie
Tak do końca dobrze to nie wiem czy idzie, bo laska ogólnie spotyka się z wieloma kolesiami i ciągle mi mówi jakiego to ona nie ma wzięcie (testy?) Ja jej odbijam tym samym albo wogóle nie rozwijam tematu. Przede mną 3 spotkanie, która ona zaproponowała wcześniej - jeszcze przed moją propozycją i powiedziała "nie musimy nigdzie iść" - nie wiem co to oznaczało ale jeszcze zastanawiam się co z nią zrobię. Jeszcze jedno - wcześniej zaproponowałem jej coś u mnie a ona "nie składaj mi niemoralnych propozycji" - jest strasznie źle nastawiona do szybkiego seksu i "szybkich" facetów, ale pewnie tylko tak pierdoli.
Bartek
+ za ostatnie 4 slowa.
rob swoje, nie przejmuj sie ST, badz inny niz 'reszta kolesi' dawajac jej inny rodzaj emocji niz oni. poszukaj sobie innych kolezanek i sprobuj ja szybko przeramowac na to bys Ty byl nagroda, a nie ona mogla sobie wybierac....
wczesniej czy pozniej zaczna sie jej zabawy, ale poki co graj w swoje.
p.s drocz sie z nia !!!! na takie teksty o 'niemoralnych propozycjach' musi isc konkretna riposta np. 'mhmmm glodnemu chleb na mysli', 'taaa, chcialabys. dzisiaj nie mam czasu, przyjdz jutro o 17 ;)'.
Kończ rozpoczęte ruchy. Wyluzuj.
Polej za wszystkie przyszłe, które będą byłymi.
Route69 - rozwój osobisty i droga do wolności
Poszła riposta w stylu "To chyba ty chcesz mnie gdzieś zaciągnąć, bo ciągle o tym gadasz, traktujesz mnie jak mięso;D". Domknąłem kc 3 razy na osatatnim spotkaniu, bez żadnej walki - samo się domknęło;p. Do tego chodzenie za reke i ciagle kino. Laska na nastepny dzien pisze ze nie może wytrzymać.
Bartek
to teraz jak zacznie coś pierdolić, nie spierdol tego. Zapewne będzie co między wami jest, niech dziewczyna nie czuje się pewnie. A no i kontakt ogranicz do telefonów, gdzie umawiasz się dzwoniąc.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Ludzie - to, co jest powyżej, cała opowieść najpierw Założyciela tematu, potem odpowiedzi, a potem Efekty działań Założyciela - to powinno trafić na stronę główną, albo być jakoś przyklejone.
Żeby "nowi" mogli sobie poczytać, i zobaczyć, jak to jest.
Że koleś, który miał problem, potrafił go szybko przeskoczyć. że koleś, którego panna testowała, że "ma kilku", jak to pięknie odbijał.
że koleś kilka razy przełamuje bariery, a wyraźnie (według mnie) widać po pierwszym Poście w temacie, że miał poważne opory.
Ludzie - to jest "kalendarzowy przykład", jak działać. Dajcie to do poczytania. Od problemów, po rozwiązanie.
* * *
Bartek23 - to, że "nie chcę nigdzie chodzić", powinieneś - moim zdaniem - odebrać, że masz z nią dokładnie "nie chodzić", tylko przejść do działania. W domu, albo gdzieś w ustronnym miejscu. Znudziły jej się spacery - co Ci przekazała wyraźnie.