Eeeee nie do końca kumam akcje.
mam 24 lata, jechałem z kumplami w windzie i wsiadła
niezła kobieta kolo 29 (sąsiadka) więc przywitałem się, i nawinełem coś ala "ładna torebka", ona usmiechla sie i powiedziała "dziękuje" wiec sie usmiechłem i odpowiedziałem "prosze". Kumple dziwnie na mnie patrzeli i do dzis za tą akcje patrzą jak na idiote. To było złe czy wtf ? bo już sam nie wiem oco im chodzi.
hmmm, ty popytej kumpli:D ... ludzie nie rozumieja pewnych rzeczy, warto se przypomniec takie tematy jak spoleczenstwo a matrix:P
Chyba uśmiechnąłeś się a nie uśmiechłeś.
Tots units fem forca !
Zazdroszczą Ci że mówisz co chcesz.
www.solidgate.pl
ja bym powiedzial "ladna torebka" a po kilku sekundach - "ktorej babci wyrwalas?" z usmiechem. A kumplom powiedz zeby przestali konia walic na redtubie gdy mama za scianą.
semper fidelis
ech, najtrudniej to jest sobie dobrać właściwych qmpli, prawie zawsze trafią sie jakieś skurwysyny xD
masz cos do zarzucenia swojej akcji? Jeśli nie, to co obchodzi cie zdanie kumpli?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Jak kumple są cioty i wolą się śmiac niż działac, to to jest ich czysta głupota i sami robią się NEEDY.
Walcz o kobietę jak lew o swoją zdobycz, żebyś nie miał do siebie pretensji z powodu zaniechania działania.