Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Wigilia - odezwać się czy nie

3 posts / 0 new
Ostatni
greg
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-11-23
Punkty pomocy: 0
Wigilia - odezwać się czy nie

Jestem w niejasnej relacji z jedną panną z pracy. Ja chciałbym czegoś więcej, ona niby jest mną zainteresowana, ale coś kręci. Zorientowałem się, że chyba trzyma mnie w rezerwie, zacząłem ją olewać i schładzać relację, panna oczywiście też nie była tym zachwycona, ogólnie coś się zaczęło rwać. Ostatnio dwa razy zachowała się wobec mnie nie fair (nie chciałbym wchodzić w szczegóły), więc zakomunikowałem jej, że to koniec naszej relacji. Nie było to łatwe dla mnie, ale musiałem to zrobić, bo trzeba siebie szanować. Teraz nie mamy ze sobą kontaktu, w robocie jej unikam. Generalnie czekam na jej ruch. Zależy mi na lasce cały czas, ale jeśli jej ruch nie nastąpi, to trudno, płakać nie będę.

Tyle, że zbliża się Wigilia i nie wiem co z tym fantem zrobić. Zadzwonić do niej z życzeniami? Milczeć, nie odezwać się w ogóle? A może wysłać zwykłego suchego SMS-a z życzeniami świątecznymi, tak jak wysyłam je wielu innym koleżankom zapisanym w telefonie?

Dzwonienie raczej odpada, tak myślę. SMS-ować też nie mam w sumie ochoty, ale też nie chcę wyjść na obrażonego kolesia bez klasy, więc może jednak coś tam jej wysłać?

Zakładając, że cały czas mi na pannie zalezy, ale to ja zakończyłem naszą relację (w głębi serca nie chciałem, ale po prostu musiałem to zrobić), to co byście zrobili na moim miejscu?