Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

wielce niewiedza

4 posts / 0 new
Ostatni
Adamek1
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: BARKOWO

Dołączył: 2011-02-22
Punkty pomocy: 0
wielce niewiedza

Witajcie. Mam mały dylemacik. oOtatnio po jakimś czasie spotkałem sie z moja była. Tylko ze to było za czasów łepka(2 gimnazjum) wiec uznaje to za dobre koleżeństwo. Tak wiec przechodząc do sedna. Po tym spotkaniu ona bardzo się mną zainteresowała. umówiliśmy się w tedy, na mała popijawę gdzieś w plenerze. Mieli być kumple jeszcze ale w ostatniej chwili odmówili. Tak wiec zadzwoniłem do niej i powiedziałem ze rezygnuje z tego bo n ie ma z kim. Wtedy ona powiedziała ze z chęcią mi potowarzyszy w tym co mam zamiar rozbić. i spędziliśmy wtedy ładnych parę godzin na rozmowie. Cieszynem się bo bardzo mi się udawało top co miałem zamiar w niej wzbudzić. 2 dni spotkaliśmy się znowu u niej bo ja zawoziłem przy okazji do jej mieszkania, zaprosiła mnie na kawę i tam tez z nią spędziłem dosyć dyzo czasu. widziałem ze jej się podoba. Ostatnio tez się spotkaliśmy i zabrałem ja nad taka stara Tamę.Ta wycieczka tez jej sie podobała tam miałem zamiar ja pocałować ale w ostatniej chwili zabrakło mi odwagi. Dałem jej tez obiecany prezent z zagranicy i rzecz jasna udalo mi sie Trafić w jej gust. na drugi dzień zaprosiła mnie do siebie na grilla ale odmówiłem bo byly tam osoby za którymi nie przepadam. i tu się pojawiają moje wątpliwości. Bo ona odpisuje tak jakby od niechcenia na smsa(napisze dwa i potem dluga przerwa zanim znowu odpisze) Choc rozmowy sa bardzo udane. zaprosiłem ja znów na ściankę wspinaczkowa ale nie dostałem jasne odpowiedzi. co mam teraz z tym zrobić? gdyż jest ona dla mnie atrakcyjna i cieszyłbym się gdyby mi się udało ja poderwać. Panowie powiedzcie co o tym myślicie?

Adamek

siwers
Portret użytkownika siwers
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Bielsko-Biała

Dołączył: 2011-04-12
Punkty pomocy: 110

Ojj nie odpisuje na smsa...biedaczek.
To po co Ty piszesz?
Smsy mają służyć do umówienia spotkania a nie pisania o pierdołach. A nie odpisuje bo widocznie ma swoje życie i jest zajęta.

Ona testuje jak daleko może się posunąć. Piszesz jej pewnie 2 razy więcej smsów niż ona Tobie i pewnie nudzisz się już jej.
Zachowuj się normalnie, zlewaj to.
Nie proponuj kolejny raz, nie odzywaj się, sama przyleci.

A jak nie to poszukaj innej i problem z głowy.

Lust
Portret użytkownika Lust
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-04-30
Punkty pomocy: 0

Zaprezentuj wartość pokaż że jesteś interesujący i sama powinna prosić Ciebie abyście się wspólnie spotkali.