Byłem ze starszą panną, całowaliśmy się, przytulaliśmy, dałbym sobie rękę obciąć, że coś było na rzeczy między nami. I byłbym... bez ręki. Stosowałem się do większości rad. Byłem pewny siebie, miałem kontrole, zaskakiwałem ją w miarę możliwości, czasem byłem złym chłopcem... i chuj, powiedziała mi, że nie chce mieć faceta. Że coś usłyszała od kogoś tam i nie chce... co zrobiłem źle? Kurwa...
co zrobiłeś źle? Złe pytanie. Raczej co zrobiłeś, gdy ona tak powiedziała. Co zamierzasz zrobić...
Prawidłowa odpowiedź: robić swoje.
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
byłem trochę pijany jak mi to powiedziałą i generalnie jestem u niej raczej spalony... powiedziałem, że jak nie chce mieć faceta to niech zostanie lesbijką i takie tam gówna... wiele nauki przede mną...
Carpe diem quam minimum credula postero
Kiedyś dziewczyna też mi tak powiedziała. Gdy spokojnym krokiem wychodziłem to mnie zatrzymała i zakomunikowała, że chciała mnie tylko sprawdzić, czy mi na niej zależy itp. Niestety, nie zależało mi na niej i poszedłem w swoją stronę:)
Dlatego też usłyszała ode mnie papatki
sprawa jest prosta, widzi facet zdecydowany, ma swoje zdanie i w ogóle nie lata za nią jak 15 letni małolat to zarzucę prostym tekstem. Wiedziała że coś się z tego kroi więc cię wypróbowała. Na takie teksty jedna rada, to super ja też nikogo nie szukam i robisz swoje.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Borys7 skoro dziewczyna cię w taki sposób chce sprawdzać to nie pozwól sobie na to pokaż że ty jesteś samcem alfa, najlepsze co możesz teraz zrobić iść i znaleźć inną pannę !
" jak trenujesz tak będziesz walczyć... "