Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

watpliwości na temat początków

6 posts / 0 new
Ostatni
Barbie-ken
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-01-28
Punkty pomocy: 23
watpliwości na temat początków

Siemano,

Chodzi mi o krotka rade jak zaczynac. Z jednej strony baardzo podoba mi sie i czuje, ze jest to spojne z moimi przekonaniami i calym systemem wartosci podejscie stilla do uwodzenia, jednak z drugiej strony nie chce popadac w drugie malzenstwo -> dla nieznajacych koncpetu drugiego malzenstwa -> drugie ekstremum), bo jestem swiadomy, ze to koles z ogromnym doswiadczeniem, ktorego instynkt 'zawiera' juz sam w sobie mase otwieraczy, technik, bla bla bla, ktorych ja na razie nie mam. Po prostu instynkt sie rozwija jak wszystko inne.

Chce jutro wyjsc do miasta znowu i zastanawiam sie jak podchodzic do kobiet. Uwazacie, ze ruszenie w jej kierunku bez kompletnie, kompletnie zadnego pomyslu co powiem jest dobre na poczatek? Prawdopobnie duzo z tych rozmow bedzie wygladalo:

- noo czeeeessscc
- czesc?
- w tym momencie jak nie bede wiedzial co powiedziec to wymysle cos glupiego bezposrednio juz pokazujac jej intencje swoje (typu wyciagne kartke i udam, ze mialem zapisane pytanie do niej robiac z siebie clowna Laughing out loud)

Taki mialem plan, jednak teraz troche zwatpilem i zastanawiam sie czy na sam poczatek (praktycznie zero praktyki) moze wymyslic sobie jakies swoje otwieracze, cos smiesznego tylko zeby nabrac odrobine doswiadczenia w relacjach z kobietami, rozmowie, byc moze spotkaniu i dopiero wtedy pojsc bardziej w kierunku instynktownego uwodzenia, o ktorym mowi still.

pentis
Portret użytkownika pentis
Nieobecny
Wiek: :)
Miejscowość: Mars

Dołączył: 2009-06-06
Punkty pomocy: 379

Jak nie wiesz co powiedzieć to mówisz:

Ty- cześć
Ona- cześć
Ty- wiesz co, nie darowałbym sobie gdybym nie podszedł, choć prawdę mówiąc, nie mam pojęcia co powiedzieć

Otworzyć dziewczynę można obojętnie jak, najistotniejsza jest mowa niewerbalna, ale o tym sam poczytaj Smile

"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."

NocnyJastrząb
Portret użytkownika NocnyJastrząb
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2011-02-13
Punkty pomocy: 87

Ucz się na błędach. Nie ma się co przejmować porażkami - im więcej ich popełnisz tym większym prze chujem się stajesz/

"To poddawanie się jest tym co zabija ludzi. Kiedy odrzucisz możliwość poddania się, zdobywasz dla siebie prawo do wyniesienia swojego człowieczeństwa na nowy poziom. Nigdy się nie poddawać – nawet jeżeli oznacza to śmierć."

Redds
Portret użytkownika Redds
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 20
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2011-07-17
Punkty pomocy: 596

cześć!

Problemem początkujących i Twoim nie jest to, że nie wiesz co powiedzieć, Ty po prostu nie rozumiesz samej idei podchodzenia.

Wielu uwodzicieli i pseudo uwodzicieli w społeczności naprawdę popierdoliło i uprawiają tzw. sztukę dla sztuki. Robią podejścia, aby robić podejścia, biorą numery telefonu po to, aby mieć numery telefonu, umawiają się na spotkanie, aby umawiać się na spotkanie. Takie pierdolenie dla pierdolenia.

Musisz zmienić swoje przekonania na temat uwodzenia i czy w ogóle Ci to potrzebne do szczęścia. Bo jeżeli tak, to ok. Powiedz jasno, chce poznawać kobiety i chuj koniec - kropka. Nie wiesz co powiedzieć? To po chuj do niej podchodzisz?

Dla podchodzenia?
Bo na forum napisali, żeby trzaskać podejścia?
Po co do niej podchodzisz?
Podoba Ci się?
Jeżeli tak, to czemu jej tego nie powiesz?
Jeżeli spodobały Ci się jej buty, to dlaczego jej tego nie powiesz?
Jeżeli chcesz powiedzieć komplement na temat jej wyglądu, to czemu miałbyś nie podejść i najzwyczajniej w świecie powiedzieć co masz na myśli?

Obudź kurwa w sobie czystą ciekawość i chęć poznania kogoś wyjątkowego, bo możliwe, że za rok będziesz z tą kobietą pił wino i śmiał się z tych swoich wymówek.

Super wymyślone otwieracze nie są sposobem na sukces z kobietami, wbij sobie to do głowy. Każdy tekst wymyślony przez kogoś innego może być dobry dla tego, co go wymyślił, ale nie koniecznie dla Ciebie. Może 1 kobieta zareaguje pozytywnie, a 9 Cie oleje. Poza tym skupiasz się na pierdołach, otwieracz, pierwszy tekst to nic na czym skupia się uwagę. Zastanów się co sobą prezentujesz i czym zainteresujesz kobietę, z którą będziesz rozmawiał. Skup się na swoich wartościach, przekonaniach, fundamentach i pracuj nad swoimi zaletami i niweluj swoje wady.

Podchodź do tematyki relacji z dystansem i filtruj wszystko co wpada Ci w ręce, bo wiele materiałów jest gówno wartych.

Pozdrawiam!

"Nigdy, nigdy, nigdy się nie poddawajcie!"

love, Redds Wink

Barbie-ken
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-01-28
Punkty pomocy: 23

Reddds,

Dzieki za Twoja opinie.

Prawdopobnie nie do konca sie zrozumielismy.

Dlaczego chce podchodzic do kobiet? Chce, poniewaz uwielbiam kobiety, zawsze lubilem ich towarzystwo, lubilem ich sluchac, flirtowac z nimi i lubilem, kiedy uzupelnialy to, czego nie mam jako mezczyzna. Jednak to zawsze byly przypadkowe znajomosci: z dziewczynami ze szkoly, poznanymi przez przypadek lub z tymi, ktorym sie podobalem nie robiac nic w tym kierunku. Aha jeszcze te, z ktorymi sie calowalem w liceum po pijaku na imprezach, ktorych bylo nawet sporo. Chce podchodzic do nich, zeby brac z zycia to, czego chce. Na koncu drogi, ktora chce przejsc nie jest podchodzenie dla podchodzena, podchodzenia zeby karmic swoje ego, ktore ciagle uwaza mnie za kogos, kto nie jest wartosciowy.

Zrozum jednak, ze te podejscia moga ybc przydatne. Nawet te, ktore wykonujemy do kobiet, ktore nas w ogole nie intersuja. Cale spoleczenstwo, media, rodzice i my sami wyksztalcilismy w sobie bardzo silna strefe komfortu, w ktorej absolutnie nie ma poznawania obcych kobiet. Nie pisze tutaj o podejsciach i zbieraniu numerow w celu karmienia swojego ego, tylko o poszerzaniu tej strefy komfortu, poznawania reakcji ludzi, prowadzenie swobodniej rozmowy. Nie wzialem nigdy numeru od dziewczyny, ktora mi sie nie podobala, nigdy tez w calym swoim zyciu nie pocalowalem laski, ktora mi sie nie podobala, bardzo mocno filtruje kobiety. Wiem tez, czego od niej wymagam, jakie mi sie podobaja i co musza miec zeybm byl nimi zainteresowany. Ale do tego potrzebuje najpierw czuc sie swobodniej w tym.

Mam nadzieje, ze troche Ci to wyjasnilem. Podchodzenie do laski tylko zeby spytac ja o cos glupiego, zamieniac pare slow, usmiechnac sie traktuje jako cos przejsciowego, zeby nabrac doswiadzenia, oswoic sie z mojego reakcja na obce osoby i poszerzyc swoja strefe komfortu.

Redds
Portret użytkownika Redds
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 20
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2011-07-17
Punkty pomocy: 596

ok. Fajnie gdybyś napisał o tym od razu, bardziej sprecyzowałbym swoją wypowiedź. Nic innego nie pozostaje mi jak życzyć powodzenia i świetnych relacji z kobietami, 3mam kciuki! Wink

Pozdrawiam!

"Nigdy, nigdy, nigdy się nie poddawajcie!"

love, Redds Wink