Przeczytałem dziś pewien artykuł na znanym portalu i doszedłem do powszechnie znanego wniosku, że bardzo często niezręczna cisza na randkach (i nie tylko) wynika z innego poczucia humorów dwojga ludzi.
A jak Wy reagujecie, gdy niezle się dogadujecie z jakąś dziewczyną, ale czasem smieszą ją rzeczy po prostu infantylne, dziecinne (z waszego punktu widzenia po prostu nieśmieszne)?
Gdy dziewczynę bawi coś durnego albo sama walnie czymś kretyńskim i patrzy na wasza reakcję, to zdobywacie się na szcztuczne śmianie, lekki usmiech, a moze dajecie jej do zrozumienia ze sytuacja była żenująca? 
Najlepiej zmienić temat na jakikolwiek inny tak jak gdyby nigdy nic...
ewentualnie można dać dziewczynie do zrozumienia, że Cie nie bawi
natomiast sztuczne śmiechy to jak dla mnie próba przypodobania jej się na siłę a to nie jest atrakcyjne dla niej.
Jak nastaje niezreczna cisza, to czas zeby sie za calowanie panny brac a nie szukanie tematu zastepczego.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...