Nie musisz czytać tego wpisu.
Jestem z dziewczyną 8 miesięcy. Dotąd prowadziłem związek bez zastrzerzeń. A obecnie, mam pewne wątpliwości.
Czuję, że ostaniu laska coraz śmielej wchodzi na piedestał. Czasami gdy rozmowa, interakcja wchodzą na tematy seksualne dziewczyna robi, mówi coś, czego nie za bardzo kumam o co jej chodzi (czyli wg. Gracjana testuje mnie). Wdaję mi się, że kroczek po kroczku, spotkanie za spotkaniem ona wydaję się przejmować władzę w strefie intymnej.
Aby wyjaśnić Wam to w miarę klarownie posłużę się przykładem
Ostatnio się upierała przy zdjęciu stanika. Kiedy próbowałem jej go odpiąć delikatnie odpychała mnie i odgradzała dostęp. Oczywiście wszystko inne ochoczo zdejmowała wiec została w samym staniku.
Zachowuję się jakby to ona decydowała. Próbuje odbijać jej shittesty, jednakże czasami chyba nieudolnie.
Jeśli to może pomóc w rozwikłaniu problemu to uprawiamy tylko seks oralny (raz był klasyczny stosunek). To bardziej moja decyzja. Z racji tego, że nie mieszkamy z rodzicami i rzadko się zdarza poczucie pełnej intymności. Innym czynnikiem jest fakt, że boję się wpadki. Ale w głebi duszy czuję taką potrzebę przeżycia pełego aktu seksulnego.
Liczę na porady, metody, które pozwolą utrzymać władzę w seksie.

Bierit piguły anty anty wpadkowe. Więcej śmiałosci. Może znudziło sie jej tak delikatnie i che żebyś ja zdeczka przymusił. To je rozpala, przyciśnij mocniej. Zedrzyj ten cyckonosz i do dzieła.
Każdą laske można mieć,
Trzeba tylko tego chcieć!
"Kontroluj, ale nie bądź kontrolującym". Nie chodzi mi od razu o władzę nad życiem i śmiercią. Chciałbym się cieszyć bliskością, bez zbędnych gierek.
Tak, oboje mieszkamy z rodzicami.
wiecej zdecydowania i stanowczosci po prostu
~ Raq
Skoro wyczuwasz, że ona sobie pogrywa to pewnie tak jest. W seksie zawsze jest tak, że możesz być trochę brutalny
Może o to jej chodziło... Spróbuj. Jeśli okaże się, że nie o to jej chodziło to pewnie będzie manipulować nie na płaszczyźnie 'ze stanikiem lub bez stanika' tylko raczej 'seks lub brak seksu'. Wtedy nie możesz jej pokazać, że ci na tym seksie zależy. Fakt jest taki, że jej zależy przynajmniej tak samo jak tobie.
Może tu jest pies pogrzebany. Może za bardzo mi zależy na seksie, ona to wyczuwa i pogrywa sobie.
Albo chciała, żebyś przycisnął ją do ściany, rozłożył obie jej ręce i zerwał stanik zębami
Spróbuj i tego i tego 
Skoro uprawiecie sam petting to po prostu zrobił się jej troszkę nudny. Dostosuj się. To nie jest tak, że nie chce seksu, chce go urozmaicić po prostu. Tu musisz być elastyczny. Jak będzie Ci blokować czegoś, to powiedz coś na wzór - "Oooo nie, tak nie będzie", zdejmij pasa, zwiąż jej ręce, zdejmij stanik i rób z nią to na co masz ochotę:) Kombinuj z pozycjami, zróbcie 69 (mniam:D), niech Ci usiądzie na twarzy, wsadź jej palucha do ukrytego wejścia z tyłu:D. A nie, że tylko w tej samej pozycji, zawsze tak samo jej robisz dobrze. Nie dziwię się, że się jej nudzi i szuka urozmaiceń:)
Ja pierdolę, się rozmażyłem przez Ciebie -.- Asia... wróóóóóć:(... albo nie, idę szukać nowej, dzikszej:D
kolejny nabijacz postów, jedno zdaniowe odpowiedzi, mało wnosi do tematu, odkopuje dinozaury, mody
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Ale swoją drogą to jakbyś miał jeszcze jakieś konstruktywne porady w zanadrzu to temat jak najbardziej aktualny.
to może napisz jak to aktualnie wygląda
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Wczoraj chciałem jej zdjąć bluzkę, ale mi przeszkodziła. Dla mnie to jest teraz dziwna sytuacja, bo ona miała jakieś problemy intymne i była nawet u ginekologa z tym. Tyle, że ja nie wiem kiedy ją coś boli, a kiedy gra w gierkę. Dla niej to dobra sytuacja, bo może dowolnie regulować kiedy ma ochotę, a kiedy nie.
Wydaje mi się, że ona chce żebyś pokazał jej że jesteś facetem, bardziej brutalny, bardziej śmiały itd. Coś tak jak misha napisał. Kobiety lubią jak się je bierze na siłę. Jak przyciśniesz ją całym swoim ciałem, jak poczuje się zdominowana. Spotkałem takie laski, że jeżeli mocniej jej nie potraktujesz to nie będzie szczytować. Porozmawiaj z nią o seksie, tzn. co jej się podoba a co nie. Co chciałaby zrobić itd. Najlepiej o tym porozmawiaj po seksie.
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
sprawa jest delikatna, jeśli problemem jest jej psyche. Taka akcja to może być jego pierwsza i zarazem ostatnia... Zaczął bym od fantazji erotycznych, może się coś wyjaśni.
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Oczywiście, że delikatna dlatego musi być bardziej ogarnięty z tym co robi.
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...