walentynki pierwszą randką. jak to ma być?
kwiat na dzień dobry? tak/nie
zwykły pub/minimum przyzwoitości restauracja?
zaprosić na walentynki/umówić od tak na ten dzień?
komentarze mile widziane
pozdro
walentynki pierwszą randką. jak to ma być?
kwiat na dzień dobry? tak/nie
zwykły pub/minimum przyzwoitości restauracja?
zaprosić na walentynki/umówić od tak na ten dzień?
komentarze mile widziane
pozdro
Kwiaty ? Zbędny wydatek
Pub? Może być
Normalnie się umów
Moim zdaniem nie powinieneś robić wielkiego halo z tego, że spotkacie się pierwszy raz w walentynki. Jak się tak będziesz przejmował to się obsrasz ze strachu że coś nie wyjdzie.
A najlepszą moją radą jest: poczytaj artykuły po lewej stronie jeśli chcesz, żeby dziewczyna była Tobą zachwycona.
Z mojego średniego doświadczenia to najważniejsze jest to jaki będziesz. Nie to co jej kupisz( ja kupuje tylko prezenty jeśli na nie zasłuży), ani gdzie zabierzesz.
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
Żadnych kwiatów! To jest Wasze pierwsze spotkanie, więc zrobiłbyś z siebie frajera. Wybierz przyzwoity pub, ale taki, w którym się dobrze czujesz. Aha.. i niech laska płaci sama za siebie. Żadnego gadania o tym, że to są Wasze walentynki, bo może się spłoszyć. W końcu to święto dla zakochanych, a Wy póki co jesteście tylko znajomymi
Na kwiaty i restauracje to ona musi sobie dopiero zasłużyć, bo to Ty jesteś dla niej nagrodą, a nie na odwrót!
Nic co jest warte posiadania, nie przychodzi łatwo.
Jak wyżej. Pierdol walentynki. Nie bądź needy.
Jak wyżej kolego, ale ja jednak wychodzę z założenia, że skoro ja zapraszam to ja płacę...
A walentynki to komercha trochę i osobiście chyba bym się w ten dzień na pierwszą randkę nie ustawiał.
xalos twoje założenie ze jak ty zapraszasz to ty płacisz jest dla mnie błędne
nie jestem chyba organizacją charytatywna, chociaż rób jak uważasz.
Jestem podobnego zdania co xalos, skoro zapraszam dziewczyne na randke czy nawet spotkanie poważniejsze (tak to ujmę) to płacę. Inna sytuacja jest gdy poznajemy dziewczyne na imprezie, wtedy to laska niech za siebie płaci, bez przesady.
Wracając do tematu, to potraktuj to na spokojnie, zrób dobry raport. Musisz ją sobą zainteresować tak aby chciała umawiać się z Toba na kolejne randki
.
Walentynki walentynkami, nie traktuj tego jako coś nadrzędnego podczas spotkania. Możesz co najwyżej zagarnąć o tym dniu, pytając co ona myśli (ale ogolnie ) na temat tego święta itd.
Nie myśl negatywnie, bo blokujesz się przed sukcesem..
"Boże chroń mnie przed przyjaciółmi, z wrogami sam sobie poradzę"
jak juz w walentynki to powiedz jej chociaz ze na 2 masz Walenty. Ja bym zrobił tak- ide do pabu i staram sie traktowac dziewczyne jak kolege z ktorym zawsze chodze pic (dzis on nie moze wiec Ty idziesz ze mną), nie rob z tego randki nie podlizuj sie bo w nastepne walentynki tez bedziesz miec kolejną pierwsza randke. Staraj sie rozmawiac o kontrowersyjnych tematach i opowiadaj sie po jednej ze stron. Kiedy bedziecie zamawiac piwo spytaj sie ktore by Ci zamówiła i nigdy nie bierz tego co Ci wybierze. W sumie to ja bym nawet do pubu nie brał tylko na kręgle lub bilard.
Hej, walentynki to nie jest taki zły dzień. po pierwsze- jeśli wychodzisz gdzieś z nią w walentynki to myślisz że ona nie wie o co ci chodzi?
Druga sprawa to macie zajebisty temat do rozmów- lubisz/ nie lubisz? czemu? najlepsze/ najgorsze?
Trzecia kwestia, najważniejsza. Nie rób z nią w walentynki tego co wszyscy faceci. Bądź oryginalny
Walentynki ? Nie uznaje tego. Dla mnie kolejny, normalny dzień. Jeśli już miał bym coś wymyślić dla kobiety to na 13 lub 15 luty.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
Walentynki + Ja Ją zapraszam = Ja płacę.
Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno