Witam, jestem nowy na tej stronce. Sporo już tutaj czytałem, ale zawsze lepiej zaczerpnąć rady od doświadczonych osób. Proszę o wyrozumiałość. Jestem już w związku z dziewczyną od ponad roku, między nami bywało różnie. Przejde do sedna sprawy. Moja piękna wybiera się na wakacje do imprezowego miasta nad polskim morzem z kilkoma koleżankami. Jadą tam same na tydzień, znam je i wiem że kilka z nich lubi przygodny seks. Mam trochę wątpliwości co do tego wyjazdu, bo wiem jak alkohol i wpływ towarzystwa może wpłynać na kobietę. Czekam na sensowne wskazówki jak najlepiej się zachować by stać się górą w tej sytuacji. Czy zastosować zasadę lustra? Z góry dziękuje za odpowiedzi. Pozdrawiam.
Zrób tak, żeby to ona się martwiła czy nie rozrabiasz.
na wakacje, chlopie... ja sie zastanawiam czy dozyje wieczora (szczegolnie w niedziele rano, po sobotniej wyprawie), a Ty wyskakujesz z wakacjami. Przeciez mozesz sie z nia rozstac 10razy do tego czasu.
wyimaginowany problem, lecz jesli dojdzie juz do tych wakacji, to rafciuuu Ci podpowiedzial - lustro jest dobrym rozwiazaniem.
Kiedy odroznisz iluzje od rzeczywistosci, swiat bedzie Twoj.