Mam wadę wymowy. Podobnie jak Feniks, czy Saveriusa.
I tu pytanie to do Saveriusa
W wywiadzie z Feniksem napisałeś:
"Co do wady wymowy to zgadzam się. Sam mam wadę wymowy i wystarczy to wykorzystać jako swój atut."
Jak można wykorzystać to, jako swój atut? Jakieś sposoby?
Mile widziane"mądre i na temat";) odpowiedzi innych użytkowników portalu.
Chciałem dodać, że nie przejmuje się tym kto co powie o mnie, moim wyglądzie, czy mowie. Mamy wolność słowa przecież;P
ja też mam podobny problem, nie wymawiam litery "R".
Ja nie wymawiam "r" i seplenię się na: "sz", "cz", "h", "ch"(jeśli jest tu jakiś polonista: tak wiem fonetycznie literę h lub ch oznacza się "x"). Czasami, ale naprawdę bardzo rzadko zdarza mi się zaseplenić tak całe zdanie, że nie sposób mnie zrozumieć
Czasami robię tylko akcję dla śmiechu, że może i mam wadę wymowy, ale pewnie mam prostsze nogi od laski i zawsze tak wychodzi hehe
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
"Czasami robię tylko akcję dla śmiechu, że może i mam wadę wymowy, ale
pewnie mam prostsze nogi od laski i zawsze tak wychodzi hehe
"
No to może być dobre na odpowiedz;P
Dzięki za odpowiedz.
Na sex-appeal składa się w połowie to co kobieta ma, a w połowie to co myślą, ze ma.
wada wymowy to nie problem. ja mam francuskie R
kobietą się to podoba 
Kobietom a nie kobietą ...
Tots units fem forca !
Mnie też czasami trudno zrozumieć,bo mówię strasznie szybko szczekam i nie wyraźnie.
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"