Witam, co zrobić żeby moja dziewczyna przestała myśleć o byłym, była z nim około rok zerwał z nią 2 miesiące temu ja z nią jestem jakiś 2 tygodnie dopiero, ale to trochę jest denerwujące, że ona często o nim myśli ma doła i w ogóle, długo mi nie chciała powiedzieć czemu chodzi smutno co jakiś czas, mówiła że mogę dziwnie zareagować i takie tam, co zrobić żeby jej wybić go z głowy czy w ogóle taki związek ma szanse
związek ma szanse ale musisz się troche postarać bo inaczej będziesz tylko zapchaj dziurą
Nie mogłeś być pewien, czy ona moze cos dalej czuć do byłego.
Jednak prawdopodobnie wiedziales, ze jej związek niedawno sie skończył. I tu zrobiles błąd - panna nie zdążyła dojrzeć, przemyśleć sobie paru spraw i sie wyszaleć by być gotowa na cos nowego.
Na Twoim miejscu, jakbym usłyszał cos podobnego, to poczułbym sie bardzo dziwnie. I nieszanowany. Po taki słowach odpowiedziałbym tylko, ze miło mi sie spędzilo z Toba czas, to było fajne przeżycie, ale nie zamierzam być w takim związku, gdy Ty masz jeszcze nie wszystko poukładane.
Chyba nie chcesz być plastrem na jej żale prawda? Zastanów sie, a dwa tygodnie bycia razem to zaledwie krótka chwila.
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
Skoro ona myśli ciągle o bylym to widocznie Ty nie jesteś dla niej na tyle atrakcyjny, żeby o nim zapomniała. Pełnisz rolę wyrobu chłopakopodobnego, który zostanie zamieniony na lepszy model jak tylko pojawi się ktoś kto pozwoli jej zapomnieć o byłym i tym bardziej o Tobie.
Tym co Ci powiedziała, dała jasno do zrozumienia, że jest z Tobą dopóki nie znajdzie sobie kogoś kto będzie jej bardziej odpowiadał. Moim zdaniem powinieneś ją zostawić skoro ona ciągle ma nie poukładane w głowie.
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
No właśnie nie wiedziałem, że jest po związku, ją poznałem z jakieś 3 tygodnie temu i to ona jakby za mną latała i lata ale jak by troszkę mniej ostatnio ale może tylko mi się wydaje nie wiem, mi nawet na początku w ogóle nie zależało, ale to z dnia na dzień się zmienia
Latała za Tobą, bo po dwuletnim związku ciężko było jej się przyzwyczaić do tego, że nagle jest sama ze sobą, więc rozpaczliwie chciała mieć kogoś kto wypełniłby tę pustkę. Złapała Ciebie i nagle zaczął jej się przypominać były, bo już nie jest sama, ale nie jest też z tamtym facetem. To tylko dowodzi jak bardzo nie jest gotowa na nowy związek.
Ja wyznaję zasadę, że daje każdej czyste konto i tego samego oczekuje od kobiety. Ona nie dała Ci czystego konta i prawdopodobnie wszystko zmierza ku temu, że ona się znudzi, bo nie jesteś jej byłym, a Ty skończysz jako dingleberry(sprawdź w google)
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
Zgadzam sie z Salubem. jak słysze że panna nie zapomniała o poprzednim związku to lapma żółta sie zapala. Najczęściej plastrem się zostaje.
GDP też ma rację. Ty jej dałeś czysta karte ona tobie nie... i tu bym sie zastanowił.
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
zostaw ją bo jeszcze zostaniesz tym złym i frajerem dobrze Ci radzę, czym dłużej będziesz to ciągnął tym trudniej będzie Ci to skończyć! !!
a czego oczekujesz od tej "rozmowy"?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Pytanie czy chlopak jest w stanie pokazac jest swój swiat w lepszy sposób niz tamten swój, zwlaszcza jak tamten ja zostawił. Sprobowac może ale nie liczylbym na wiele.
CZYTANIE I BIEGANIE
Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...
"oddany facet, nie zakochany głupiec"
nie wiem Nieznajoma jakie Ty masz poglądy na ten temat. Jako kobieta zapewne inne...
Cokolwiek wielu z nas przerabiało laski zranione w poprzednim związku...
Z tego rzadko wychodzi coś dobrego. Jesli panna ma stworzyć nowy związek, musi przystapić do niego, ze się tak wyraże, wyzerowana emocjonalnie. Wtedy spotyka sie z chłopakiem, bo jej się podoba, coś do niego czuje itd.
Jeśli mówimy o pannie, która szuka kogoś na "zapchanie" dziury po poprzednim związku to tu motywy sa całkiem odmienne. Nie chce być sama, przywykła do tego że s kimś jest, chce zapomniec, pokazac byłemu ze nic nie znaczył i ze juz ma nowego... lub jeszcze inne powody. Tak czy inaczej motywem znajomości nie rządzi zainteresowanie gościem tylko wewnętrzne potrzeby, obawy, żale...
Niezaleznie od tego czy wróci do byłego czy nie, czy facet przebije jej exa czy nie, fakt pozostaje faktem, że weszła w związek z powodu byłego... A to sie zawsze rzuca cieniem na przyszłośc...
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
Sytuacja nie za dobra, zmierzająca w kierunku bolesnego "akuku". Szkoda, że to on ją zostawił, a nie odwrotnie, bo zawsze osoba odtrącana otrząsa się dłużej po upadku. Ale nie ma co gdybać. Wg mnie, dziewczyna może niebawem wrócić do byłego, a ty nie będziesz miał wówczas wielu powodów do radości. Jak pisali już powyżej, musiałbyś sprawić, aby dziewczyna dzięki tobie zapomniała o swoim ex, czyli musiałbyś pokazać jej, że jesteś naprawdę interesujący i atrakcyjny, może czuć się przy tobie komfortowo i bezpiecznie. Najzwyczajniej zapewnić jej mocną dawkę emocji. Ale skoro przez 2 pierwsze tygodnie (taka faza mocnego zauroczenia dziewczyny, kiedy poznaje cię, odkrywa twoją osobowość i to jest dla niej fascynujące itp) nie wpłynąłeś na nią na tyle aby o nim zapomniała, to przykro mi, ale teraz będziesz miał coraz bardziej pod górkę. Po rozstaniu szukała kogoś, aby nie być samotną, ale siła przywiązania do byłego ciągle działa na nią mocno, bo nawet miejsca, czynności czy rzeczy przypominają jej go. Jak dla mnie wiele tu nie ugrasz, możesz podjąć wyzwanie jeśli masz charakter zdobywcy, ale wówczas musiałbyś diametralnie zmienić podejście do niej, jednak zadaj sobie pytanie czy naprawdę warto tracić tyle czasu i nerwów?
Heh na początku rzuciło mi się w oczy, że gdy ją olewałeś to ona za tobą latała, a teraz powoli przestaje (może wyczuła, że zacząłeś się delikatnie wkręcać)... To już się staje regułą. Wszystkie dziewczyny działają schematycznie
"W królestwie ślepych jednooki jest królem"
znasz ja 3 tyg. a 'jestes z nia' od 2..??? No prosze Cie, Ty tylko tak myslisz...jak dla mnie to sie spotykacie, no chyba ze doszlo do czegos wiecej, w co watpie..
I sorry ale w dwa tyg. nie wplyniesz na kogos zeby zapomnial o kims z kim laczylo go prawdopodobnie uczucie itd..
Jedyny sposob to ja rozkochac i to na maxa ale bedze trudno..I tak jak przedmowcy wspomnieli-dziewczyna teraz musi sie wyszalec..imprezowac, spotykac sie z gosciami, poznawac nowych ludzi itd dopiero wtedy sie oczysci i da komus 'czysta karte' jak to powiedziano wyzej..
Jesli chcesz to ciagnac to musisz byc niejako poza tym, czyli traktuj to jako spotykanie sie..dziewczyna nie da Ci szczescia jak sama z siebie lub dzieki Tobie nie bedzie szczesliwa..Zeby bylo to dzieki Tobie to musialbys jak wspomnialem zajebiscie ja zauroczyc i rozkochac..wtedy sie zaangazuje i zacznie zyc nowym dniem..Jest to mozliwe ale trudne a jak bardzo, zalezy od indywidualnych predyspozycji kazdego z was..
no chyba ze masz na to wyjebane i tego Ci zycze!!
Niestety swiadomosc tego calego faktu na Ciebie moze wplywac destrukcyjnie bo bedziesz toczyl wirtualne boje z jej ex typu: czy jestem lepszy w tym a w tamtym, jak on by sie zachowal itp.
two teas to room two
On zerwał, jeśli tak to długo jej pewnie ze łba nie wyjdzie
Traktuj to na razie bardziej luźno a ty już zaczynasz się angażować i wiec jedno nie ma na razie dobrych fundamentów pod jakiś związek z nią.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Jesteś jej takim terapeutą, chłopcem na rozstanie. Kimś kto jest potrzebny zeby wkurwić jej byłego. Możesz być lepszy od tamtego, robić coś lepszego od tamtego, ale gdzieś tam zawsze w środku będzie kuło to uczucie które jej o tamtym przypomina. Dla niektórych kobiet seks po takich rozstanaiach jest świetną terapią i jeśli Tobie też chodziło by o seks to było by wporządku. Z tego co jednak widzę, chodzi Ci o coś więcej. Zaszczep sobie lepiej w glowie przekonanie, że Ty jesteś z nią dla seksu. I nie odmawiaj sobie spotkań z innymi kobietami. Wtedy jak ta odejdzie, będziesz miał też inne kobiety. Albo jak zobaczy, że interesujesz się innymi, to jej się być może coś przestawi i zacznie inaczej podchodzic do waszych relacji. Bo na dzień dzisiejszy funkcjonujesz trochę w takim fizyczno-emocjonalnym trójkącie. Ona, Ty i jej były.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
najprostszy sposób na wybicie kobiecie byłego z głowy jest przez pochwę... musisz tylko głęboko się wbijać, w końcu siła uderzeń, udarowo rozchodząca się przez jej ciało wybije go z głowy... powód jest prozaiczny - on też tamtędy jej do głowy wszedł
a poważnie to zostałeś plastrem. zacznij spotykać się z innymi, schłódź relacje, jak zacznie pierdzielić o byłym cokolwiek to jej odpal, że rozwódki tak się na byłych mężów nie żalą jak ona na niego, spytaj się, czy brała ślub z nim, czy ma z nim dziecko? jak to nie pomoże, bo jesteś nieczuły, zacznij opowiadać o swoich byłych, jakie to były cudne kobiety...
a tak generalnie to szukaj innej.