Witam Serdecznie mam do was pytanie.
Otóż opiszę całą sprawę od początku :
Pewna koleżanka , znamy się bliżej od gimnazjum, mamy dobry kontakt ostatnimi czasy.
Kiedyś ona chciała ze mną być, ale byłem zajęty, następnie ja z nią ale też była zajęta.
Teraz jednak jest sama, po 9 miesiącach napisała do mnie pierwsza, widujemy się codziennie. Spędzamy dużo czasu z racji że mamy tych samych znajomych .
Problem jest tu że na trzeźwo jak i ktoś patrzy ze znajomych jest "dzwina"
Jeśli coś wypije, ok jest IOI z jej strony.
Z racji tego że wyjeżdżam za kilka dni to pyta czy będę za nią tęsknił itp.
Ale właśnie ale unika jakich kolwiek tematów na temat uczuć.
Robi różne dziwne gesty typu : zabiera mi bluzy bo jej zimno albo koszulki bo jej się podobają.
W co ona gra ? Czy po prostu leczy swoje kompleksy po toksycznym związku czy może być z tego coś więcej ?
Iraklis jesteście teraz w związku, czy nie?
Jeśli nie, to wyizoluj ją w jakichś fajnych, pozytywnie zaskakujących dla niej okolicznościach i powiedz szczerze i z uczuciem, możesz trochę ciszej i bardziej do ucha, że Ci na niej zależy, że macie tyle wspólnych tematów (i tu mocno się zagłębiasz w szczegóły), powiedz jej też od jakiego czasu już na nią czekałeś (możesz przypomnieć jakąś fajną okoliczność z przeszłości) i że pomimo tych wszystkich przeszkód jest między Wami coraz większa magia.. Że nie potrafisz, nie będziesz się już dłużej kontrolować.. I ją pocałuj. Jak będzie się uchylała, to.. Też ją pocałuj. Minimum w polik.
został poruszony tutaj fajny wątek. co robić gdy dziewczyna chce od ciebie pożyczyć bluzę/koszulkę lub coś innego? po prostu to dać, targować się? i czy teksty typu "fajna koszulka, będziesz musiał mi pożyczyć" traktować jako komplement czy odbić w jakiś sposób?
Tekst 'fajna koszulka, będziesz musiał mi pożyczyć' oznacza w większości przypadków, że dziewczyna chce Twoją koszulkę, bo chce ją wąchać, kiedy Ciebie nie będzie. To działa dla nas, dlatego po drażnieniu się z nią i żartobliwych targach proponuję pożyczyć.