Witam.
Ustaliłem sobie swoje własne zasady postępowania. Jak mam je wprowadzić w życie i jak przyzwyczaić znajomych do nich?
Jeżeli wcześniej nie miałem ustalonych zasady i były mi obojętne i nagle się pojawiły, to ludzie podchodzą do tego jakby to był jakiś żart. Jak mam ich przekonać do swoich zasad i wywierać na nich wpływ, aby je przestrzegali?
Nowo poznane osoby łatwo do tego przekonać, a znajomych, których mam od urodzenia? Od jakiegoś czasu ich nastawiam, że od nowego roku mam zamiar się zmienić o 180 stopni, myślicie, że to jest dobry pomysł?
Pozdrawiam, wesołych świąt
-Łukasz.
Powoli wprowadzaj to w życie. Jak zrobisz wszystko na HURA, to gówno z tego wyjdzie, bo sam się pomotasz we własnych przekonaniach, w efekcie nie osiągając nic
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
Napisałem bardzo ogólnie, trochę więcej konkretów. Jaki jesteś, jak chcesz się zmienić? Przechodziłem coś takiego, tylko nie rozpowiadałem znajomym o tym. W moim przypadku po prostu trzymałem się twardo swoich zasad i norm zachowania, aż w końcu znajomi to zauważyli i przestali się wyśmiewać. Zobaczyli że nie żartuję z tymi zmianami i zaakceptowali to, powiem ci, że w oczach wielu z nich sporo zyskałem, nie tylko tym że się zmieniłem, ale jak to zrobiłem. Tobie radze tak samo, rób swoje i nie oglądaj się na kolegów.
Moje otoczenie zauważyło zmianę dopiero w momencie, kiedy zacząłem prowadzać się z kobietami. Wtedy kumpel mi powiedział "stary coś się z Tobą dzieje, nie poznaje Cię."
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!