Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Własne zasady. Jak narzucić je znajomym.

4 posts / 0 new
Ostatni
ukasz122
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2010-12-22
Punkty pomocy: 0
Własne zasady. Jak narzucić je znajomym.

Witam.

Ustaliłem sobie swoje własne zasady postępowania. Jak mam je wprowadzić w życie i jak przyzwyczaić znajomych do nich?

Jeżeli wcześniej nie miałem ustalonych zasady i były mi obojętne i nagle się pojawiły, to ludzie podchodzą do tego jakby to był jakiś żart. Jak mam ich przekonać do swoich zasad i wywierać na nich wpływ, aby je przestrzegali?

Nowo poznane osoby łatwo do tego przekonać, a znajomych, których mam od urodzenia? Od jakiegoś czasu ich nastawiam, że od nowego roku mam zamiar się zmienić o 180 stopni, myślicie, że to jest dobry pomysł?

Pozdrawiam, wesołych świąt
-Łukasz.

DrMentor
Portret użytkownika DrMentor
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Mordor

Dołączył: 2010-02-13
Punkty pomocy: 259

Powoli wprowadzaj to w życie. Jak zrobisz wszystko na HURA, to gówno z tego wyjdzie, bo sam się pomotasz we własnych przekonaniach, w efekcie nie osiągając nic Smile

Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...

Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!

andrzej.fm
Portret użytkownika andrzej.fm
Nieobecny
Wiek: 18

Dołączył: 2010-12-11
Punkty pomocy: -4

Napisałem bardzo ogólnie, trochę więcej konkretów. Jaki jesteś, jak chcesz się zmienić? Przechodziłem coś takiego, tylko nie rozpowiadałem znajomym o tym. W moim przypadku po prostu trzymałem się twardo swoich zasad i norm zachowania, aż w końcu znajomi to zauważyli i przestali się wyśmiewać. Zobaczyli że nie żartuję z tymi zmianami i zaakceptowali to, powiem ci, że w oczach wielu z nich sporo zyskałem, nie tylko tym że się zmieniłem, ale jak to zrobiłem. Tobie radze tak samo, rób swoje i nie oglądaj się na kolegów.

DrMentor
Portret użytkownika DrMentor
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Mordor

Dołączył: 2010-02-13
Punkty pomocy: 259

Moje otoczenie zauważyło zmianę dopiero w momencie, kiedy zacząłem prowadzać się z kobietami. Wtedy kumpel mi powiedział "stary coś się z Tobą dzieje, nie poznaje Cię."

Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...

Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!