Witam, chodzi o to, że dziewczyna po tym jak dałem jej całusa na pożegnanie, napisała mi że to dla niej dzieje się za szybko, a poza tym, że jeszcze myśli o byłym, odpowiedziałem jej, żeby się tego tak nie bała, i że możemy trochę przyhamować jeśli to jest dla niej za szybko. Po kilku dniach napisała mi jeszcze, że Ona "sama nie wie czego chce i nie wie czy jest gotowa na coś więcej, raczej nie... i, traktuje mnie jak dobrego kumpla". Na następnym spotkaniu tylko przytulaliśmy się, i dałem jej buziaka w policzek na pożegnanie. I teraz mam pytanie, czy na następnych spotkaniach, mam powoli, stopniowo zwiększać eskalacje dotyku, do czasu kiedy będzie odpowiedni moment na kc, czy może bardziej zaszarżować
?
rób jak chcesz ale wg mnie szkoda czasu na dziewczynę co sie cały czas byłym zasłania. Albo chce sie z Toba spotykać albo nie.
Jak cały czas będzie ci z tekstem wyjeżdżać że to za szybko i że mysli o byłym to oznacza dla Ciebie ciągłe problemy. To ma być zabawa dla was a nie że Ty sie szarpiesz a ona jak cielątko jakieś albo się poddaje albo stawia opór.
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
AAA zjebałeś!Wciska ci iluzje a ty się na nie zgadzasz!I tracisz!Przestań wierzyć w jej brednie i rób swoje!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
powiedz jej ze nie obchodzi Ci jej byly tylko ona... zrob cos zeby myslala tylko o Tobie :>
ja bym robil swoje do max 3 spotkan... jakby nie bylo poprawy to bym olal... poza tym jakby miala potem jakies "pretensje" to mowisz ze kolezanek nie szukasz i chuj... inne tez maja
Zasady portalu
heh, sam miałem taką sytuację i wdałem się w taka gierkę, nie było warto, potem jak powiedziałem jej ''ok to poczekam'' ona doprowadziła do tego że stałem się prawie pantoflarzem...ale w porę się ocknołem.... byla taka sytuacja że ona nie mogła się zdecydowac czy chce ze mna być czy nie, wreszcie spytałem jej czy chce ze mną byc, ta mi na to że tak pewnie, po kilku godzinach telefonik i rozmowa w której powiedziała ''nie jestem jeszcze gotowa na zwiazek'' a ja glupi na to poszłem, powinienem ja wtedy zjechać i to ostro... najbardziej wkurzały mnie sytuacje kiedy ona wypominała mi wszystkie kobiety z jakimi rozmawiałem na korytarzu w szkole a jak ja jej mówiłem cos w podobnym stylu to juz FOCH po calości, jesli twoja sytuacja wyglada podobnie do tej mojej tu opisanej to radzę ci przerwac to i szukać innej która bedzie cię doceniać, nie wiem jaka ona jest, jaki ty jesteś, jaka jest między wami więź czy sytuacja, zrobisz jak uwarzasz ja ci tlyko opisuje swoją sytuacje jaką miałem z taką kobietą... pozdrawiam
Nie słuchaj tego co mówi,patrz co robi.
Manipulacje zaczyna i iluzje Ci do głowy chce wsadzić..
Dobry kumpel to taki z którym można pogadać,świetna sprawa ,ale Ty tego chyba nie chcesz?
Albo zwiększaj kino,jeżeli nadal będzie oporna cóż..zmiana piaskownicy ;]
Nie znam się na niczym, prócz życia..
Dzięki za rady Panowie
Myślę, że podejmę jakieś bardziej zdecydowane kroki, na pewno będą próby kc, nawet jeśli będą nieudane to trudno, ważne żeby myślała, a z czasem oswoi się z tym wszystkim.
Szkoda byłoby zmarnować taką sytuacje, tym bardziej że Ona też wyraża spore zainteresowanie moją osobą, jednak trzeba to jakoś wykorzystać. Za 3 tygodnie wyjeżdża na wakacje, więc do tego czasu chce sprawić aby na wyjeździe myślała tylko o mnie, i zapomniała o byłym
http://podrywaj.org./eka_3_prost...
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
Nie chcąc zakładać nowego tematu i spamować, mam jeszcze jedno pytanie. Czy po tym jak zastosowałem chłodnik na dziewczynie (spowodowane to było jej zachowaniem), i jej propozycji spotkania, i po samym spotkaniu, czy dziewczyna tak samo mogła użyć na mnie chłodnika(olewka na olewkę?). Nie odzywa się przez 5-6 dni, ale kiedy widzieliśmy się w szkole uśmiechała się i "łowiła" moje spojrzenie. Czeka teraz pewnie na moją reakcję.
A czemu niby nie?Teraz jest teraz taka przepychanka kto pierwszy się złamie i się odezwie...musisz ja sprowokować do tego żeby się odezwała pierwsza i zaczęła myśleć o Tobie!Niech wie ze spotykasz się z innymi dobrze się bawisz...i nie odzywaj się do niej na razie...powinna sama zmięknąć jeśli nie to pod dłuuugim milczeniu odezwij się i jakby nigdy nic zaproponuj spotkanie...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"