Witam. Na tej stronie jestem nowy. Kilka dni temu wpadłem na nią. Tak mnie zaciekawiła, że postanowiłem zostać tu na dłużej i zastosować się do cennych rad opisanych na wielu blogach, na tej stronie.
Może zacznę od tego, że u mnie sytuacja wygląda nieciekawie. Ok. 2 lata temu, jako tako z dziewczynami nie miałem problemów. Oczywiście, żaden był ze mnie PUA czy PUM, raczej totalny nowicjusz. Ale mimo wszystko, jakoś przełamywałem strach. Moje podrywy były mizerne, nie znałem wówczas ów cennych rad, które poznałem na tej stronie. Aczkolwiek jakoś z dziewczynami się spotykałem. Stosowałem kino. Dochodziło do namiętnych pocałunków. Przez ostatnie 1,5 roku, może rok, tak jakby "zastygłem". Przestałem pisać z dziewczynami na fb, nk (co jak się okazuje, wg rad na tej stronie, było dobrym posunięciem). Niestety przez to odciąłem sobie okazje do spotykania nowych dziewczyn. Mieszkam w raczej małym mieście (ok. 40000 mieszkańców). Wszystkie intersujące, ładne dziewczyny są albo zajęte, albo udają cholernie niedostępne. Ale do rzeczy. Znalazłszy tę stronę, chcę nauczyć się podrywać. Przełamać stres za tym idący. Z pewnością nie jest to łatwe i szybkie, ale mimo wszystko - wykonalne. Tak przynajmniej wydawało mi się jeszcze kilka dni temu. Teraz dopadły mnie dziwne wątpliwości. Czy to naprawdę działa? Zupełnie nie wiem dlaczego, ale wydaje mi się, że po prostu to co faceci myślą o kobietach, porady, których używają, tak naprawdę nie mają odzwierciedlenia na kobietach/dziewczynach. Wydaje mi się, że podejdę do dziewczyny, postaram się stosować wszelkie porady znalezione tu, a ona i tak będzie myślała co innego, będzie uważała mnie za śmiesznego pajaca. Może to influencja moich kumpli tak na mnie działa (uważają, że takie poradniki, itp nie działają, co więcej są śmieszne). Ironią jest, że oni sami nie mają dziewczyn. Moje pierwsze pytanie brzmi: czy ktoś z was też miewał takie wątpliwości? Czy jedynym sposobem rozwiania ich, jest spróbowanie podrywania wedle podanych rad, aż do skutku?
W sobotę jadę na imprezę do pobliskiego miasteczka nadmorskiego (jako, że mieszkam na Pomorzu). Wiadomo, tam jest dużo atrakcyjnych dziewczyn. Głównie przyjezdnych. Impreza będzie w klubie. Zaopatrzony w wiedzę teoretyczną nabytą na tej stronie, spróbuję swoich sił, być może uda mi się jakąś dziewczynę poderwać. I tu moje drugie pytanko. Macie może jakieś konkretne rady, jeżeli chodzi o podrywanie w klubie? Nie chodzi mi o ogóły, a bardziej o konkretne rady dotyczące podrywu w klubie. Może jakieś gambity, rutyny?
Z góry dzięki za poświęcony czas. Czekam na odpowiedzi.
w klubie wiele możesz zdziałać tańcem zależy jak ci to wychodzi ;p ale przede wszystkim pewność siebie to podstawa