Nie wiele mówi się w sumie o tym, o tym czy można podczas podrywu popić piwko, wypić drinka, zapalić jointa, lub cokolwiek tam innego się lubi. Generalna opinia jest raczej na NIE. Ale wiadomo, że nie wiele osób może sobie odmówić ulubionego alkoholu na imprezie gdzie są znajomi, mimo że szło się na podryw.
Otóż chciałem potwierdzić, własną historią z dzisiaj, że nie warto, jednak, strasznie to obniża szanse na udany raport. Wyszedłem sobie dzisiaj z kolegą po 22 na miasto, kolega jako że go zgarnąłem z innej imprezy był już dość dobrze spompowany. Ja miałem zamiar nie pić, ale zaczął mnie namaiwać i poszło, tak więc fura na parkingu stoi, ale do rzeczy: wypiłem jedno piwko i miałem ochotę jeszcze podchodzić do lasek, zacząłem drugie i poznałem kilka dziewczyn, potem jakaś laska zaproponowała małego jointa i poszedłem po 3 piwko, w tym momencie spadła mi straaaasznie energia, laski które poznałem wcześniej i same mnie zagadały straciły naglę zainteresowanie, ja stałęm w klubie jak zwarzony cieć, źlę się czujący, bez pozytywnej energii.
Chciaż idea jest taka że używki podnoszą Ci pewność siebie, jak wy uważacie? Moim zdaniem alko robi chwilowy boost pewności i energii, ale suma sumarun nie opłąca się.
Nici dzisiaj z podrywu, mimo kilku raporcików. Tak czy siak, Panowie, nie pijemy na podrywie, góra jeden drink, idea jest taka żeby pić tyle aby móc prowadzić auto, czyli raczej ilości minimalne-symboliczne (nikogo nie namawiam do drink & drive ale pewnie małego piwko rożłożone na kilka godzin nie przekroczy 0,02%).
Pozdro
Odpowiedzi
Eee dupa tam pić jak
ndz., 2010-05-09 01:39 — NaKlubowoEee dupa tam pić jak najbardziej można tylko trzeba mieć "swoje bezpieczniki" coś w stylu
-rozkrętka
-odkrętka
-zgon
mniej więcej coś w ten deseń alko w/g mnie pomaga ale w znanych Ci i tylko Tobie ilościach
autorowi chodzi raczej o
ndz., 2010-05-09 08:22 — Entreriautorowi chodzi raczej o raport jaki zbudowal sobie u kobiet i z tym akurat musze sie zgodzic. alkho marysia czy inne tego typu rzeczy nie sa dobre gdyz dziewczyny wtedy inaczej na ciebie patrza - mniej pozytywnie, a nie taki raporcik przeciez chcemy budowac
hehe,ja tam lubie sie zajebać
ndz., 2010-05-09 08:20 — averytwinehehe,ja tam lubie sie zajebać przed podrywem
różnie to z tym bywa...
ndz., 2010-05-09 08:49 — NeofitaHehe:p Ja z tym mam różnie,
ndz., 2010-05-09 10:30 — GabioHehe:p Ja z tym mam różnie, bo jak mam nie podrywać to piję, a jak się pojawią jakieś targety to taki na bani daje popis swojej gadki
i jeszcze w twarz nie dostałem, zatem coś w tym musi być:p
Zależy od osoby, organizmu i
ndz., 2010-05-09 13:06 — nokisZależy od osoby, organizmu i możliwośći:) Napewno nie można wypić 10 piw jak masz już korbe po 5. Moje zdanie jest, że można, ale bez przesady, to nawet może czasem pomóc:)
Reguły nie ma. Ostatnio byłem
ndz., 2010-05-09 13:08 — drivearReguły nie ma. Ostatnio byłem tak najebany na imprezie i na drugi dzień napisała do mnie jakaś laska z która chyba gadalem:-] jednak raczej zgodzę się w autorem, na trzeźwo się lepiej myśli
zawsze trzeba trzymać umiar
ndz., 2010-05-09 13:54 — Malboszawsze trzeba trzymać umiar
Ja kiedyś się naćpałem gałką
ndz., 2010-05-09 14:27 — szustiJa kiedyś się naćpałem gałką muszkatołową to słowa nie mogłem wymówić... od tego czasu nie zażywam narkotyków....
Pić zawsze można... Tylko nie
ndz., 2010-05-09 18:54 — seboluuuPić zawsze można... Tylko nie radzę trzeźwieć w klubie ;D na 'zjebie' z pewnością nie dokonacie żadnego przełomu jeśli chodzi o podryw
A tak serio, to każdy powinien znać swój umiar i go przestrzegać. Pozdro
Ja znów jestem tylko za tym
pon., 2010-05-10 17:51 — Fiedia506Ja znów jestem tylko za tym żeby pić na podrywie symbolicznie...
chodz to też nie zawsze skutkuje... he he ale Picie i tak nie jest dobre... ale świętym tez nie można być 
Tzn- Tylko dla humorku, albo inaczej dla rozluźnienia ...
Ale głównie na podryw biore samochód i targeta puźniej odwozi i sie wykorzystuje samochód