Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Urwany kontakt- mój błąd?

7 posts / 0 new
Ostatni
mordakajzer
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-08-15
Punkty pomocy: 4
Urwany kontakt- mój błąd?

Witam wszystkich bardzo serdecznie ^^
To mój pierwszy wpis, jednakże zapoznałem się z lewą stroną.

Na 20-stce u koleżanki, jak to ja, dobrze się bawiłem.
Po jakichś 2 godzinach (kiedy to impreza już się kręci), dostrzegłem atrakcyjną kobietę siedzącą już jakiś czas przy stoliku, gadała co najwyżej z jubilatką i jej chłopakiem.

Nie byłbym sobą, gdybym nie podszedł i nie zagadał xD
Tak też się stało, wyrwałem ją do tańca, niby rozmowy, uśmieszki, kolejne tańce aż w końcu usiadłem koło niej i w międzyczasie (kiedy odpoczywaliśmy) gadaliśmy, śmialiśmy się i coś tam piliśmy.

Gdy nadeszła magiczna godzina 4.00, u wejścia zauważyłem starą dobrą koleżankę (kiedyś się w niej kochałem...).

Przeprosiłem ją na moment, poszedłem z "byłą" pogadać, symboliczny taniec... Gdy wróciłem, jej już nie było ;(

Wiem, że zjebałem na maxa, że nie wziąłem numeru, ale myślałem że coś jeszcze pobalangujemy i na koniec spotkania wezmę nr.

Mając znajomości, dowiedziałem się (czytałem na forum tutaj, że "dowiadywanie się" i "zdobywanie" nie jest fajne, wiem) jak ma na nazwisko i znalazłem ją na nieszczęsnym portalu społecznościowym (wiem, to też tępicie). Wymieniliśmy się paroma wiadomościami, aż w końcu przypomniała mi z imprezy, że zaczyna się stresować prawkiem (robiła na motor), a że do WORDu mielismy jakieś 20 km, to zarzuciłem, że ją podwiozę i pokibicuję.

Zgodziła się, podjechałem gdzie się umówiliśmy i jechaliśmy, ciągle gadając & śmiejąc się (uśmiech ma boski... Laughing out loud).

Byliśmy 2 godziny za wcześnie, oczywiście poszło w mgnieniu na gadce o pierdołach (niestety, w pewnym momencie zszedł temat na problemy rodzinne & osobiste, próbowałem wybrnąć bo czytałem, że to nieodp temat).

Poszła, zdała teorię, potem znowu godzina czekania na praktyczny, wezwali ją i cy@. Po jakichś 55 minutach wróciła, mówiąc, że zdała. Chciałem się na nią rzucić by jej pogratulować, ale ona nie wiedziała co się dzieje (była tak zadowolona, że potem jakieś głupoty gadała). Chciałem ją gdzieś na mieście zaprosić oblać to, ale nie miałem paliwa ;PPPPP

W drodze powrotnej, gdy już byliśmy niedaleko jej domu, był wypadek, korek itp. Sobie pomyślałem, że pewnie dziewczyna chce już iść do rodziny się pochwalić itp, dlatego jak u siebie stanąłem na zakazie (a w pobliżu były karetki, straże pożarne i policja). Kobitka wiedziała, że mam 10 pkt karnych (ehh prędkość:/) dlatego podziękowała mi i wysiadła szybko -.-

I co? Znowu zjebałem, nie ma numeru, jak pies...

Byłem z nią łącznie ponad 5 godzin i nie zdobyłem nr bo tak fajnie się z nią przebywało, a kurwa o numer nie poprosiłem (zjebałem na maxa, wiem).

Dzień później napisała na portalu społecznościowym (>.Evil coś aka jeszcze raz Ci chciałam podziękować, że w tak trudnej dla mnie chwili byłeś przy mnie Smile
Ja, jak to ja, nie pisałem tekstów na pieska typu:
nie dziękuj, to była dla mnie przyjemność,

tylko: spoko, jeszcze raz gratuluję (może i to był błąd?)

Pomyślałem, że coś jest źle, może za mało erotyzmu było dlatego zaczęła mnie traktować jako kumpla?

Teraz się nie odzywamy od 9 dni, a ona za 3 dni wyjeżdża za granicę na 2 tygodnie. Myślałem, że szybko puści i że pierwsza napisze (gdzieś coś aka powrót bohatera, czy cuś? Tongue), ale portal społecznościowy ssie i wiadomości 0. Gdzieś też poczytałem, że w czasie wychładzania znajomości trzeba być aktywnym itp, chodzę z kumplami na browca, zacząłem biegać, ćwiczę, dbam bardziej o siebie (niestety kontakt bliższy z inną nie wchodzi w grę, bo ciągle myślę o Niej) żeby poczuła, że jestem poniekąd zajebisty Tongue

Co myślicie na ten temat?
Gdzie zjebałem przede wszystkim (wg mnie, pewnie Wy przyznacie mi rację):

- 2x nie wziąłem numeru
- zajebisty portal społecznościowy...
- w rozmowie prawdopodonie brakowało atmosfery seksualnej (niestety, poczytałem o tym kilka dni temu -.-)

Myślę, że jest jakaś szansa, ale boję się napisać (niestety, napisać...) do niej pierwszy, bo mogę słabo wyjść Smile

Pozdrawiam,
morda.

poni
Portret użytkownika poni
Nieobecny
Wiek: >26
Miejscowość: **

Dołączył: 2011-01-29
Punkty pomocy: 63

Umow sie z nia...wez ten numer pod pretekstem ze tak lepiej i wygodniej jesli nie masz innej mozliwości..Zeby np Ci napisala czy dojechała, doleciala szcześliwie..(po jej odpowiedzi moze tez poznasz jak ona patrzy na wasza znajomosc)
Ogarnij sie zanim skonczysz jako kolega..Dopiero dwa spotkania wyszly, jedno przypadkowe na imprezie co sie poznaliscie a drugie to te prawko wiec mysle ze masz jeszcze szanse ale zacznij dzialac..
Mysle ze wisz co masz robić bo sam o tym wspomniales ale przypomnę, eskalacja dotyku, dostarczanie emocji i CALUJ :)Neguj, rozbawiaj historiami, zartuj i badz pewny siebie, np. ja Ci sie podoba jej dupsko to jej o tym powiedz Smile

Spotkanie, przerwa, telefon i umawiasz sie na nastepne, i znowu..reszte masz na stronie

a i skoncz z portalami!

Powodzenia!

two teas to room two

mordakajzer
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-08-15
Punkty pomocy: 4

Ahhhw w końcu napisałem do niej, zaproponowałem spotkanie na dzisiaj albo jutro o 19 (dałem 2 warianty). Napisała mi przed chwilą, że dzisiaj się raczej nie zobaczymy (bo późno przecież), a jutro musi się spakować, bo niestety rano odjazd ma (z innego miasta).
Powiedziała, że się spotkamy jak wróci, but I don't care.

Może przynajmniej o niej zapomnę xD
Dzięki poni za radę, lepiej się teraz czuję Smile

Flox
Portret użytkownika Flox
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2011-05-18
Punkty pomocy: 98

Trochę masz przejebane ze wyjeżdża przez te 2 tygodnie dużo może się zmienić ale życzę powodzenia Smile

mordakajzer
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-08-15
Punkty pomocy: 4

No trochę długo, pożyjemy, zobaczymy.

Jak coś, "inne też mają" xD

PatrickSkZ
Nieobecny

Dołączył: 2009-05-09
Punkty pomocy: 9

A propos portali to powiem tak- wszystko co działa jest dobre. Po co sobie zamykać furtki? Sraj na to że ktoś napisał że to źle. Jest kontakt? Jest, czyli coś się dzieje.

Kolejna sprawa. Jak tam z kinem stoisz kolego? Dotykałeś ją? Ona ciebie? Nie będzie nic bez eskalacji... Kino to podstawa.

Następna rzecz- po co urywasz kontakt nie mając zaczepienia? Myślisz że ona o tobie myśli po tym jak spotkaliście się dwa razy i to raz na jakiejś imprezie a raz siedziałeś jak głupi i czekałeś aż zda prawko? Jak możesz wyciągać haczyk z wody jeśli wiesz, że ryba go jeszcze nie złapała? Dwa spotkania i praktycznie nie pokazałeś jej że jesteś nią zainteresowany seksualnie... Słabiutko, możesz zostać przyjacielem.

"chodzę z kumplami na browca, zacząłem biegać, ćwiczę, dbam bardziej o siebie (niestety kontakt bliższy z inną nie wchodzi w grę, bo ciągle myślę o Niej) żeby poczuła, że jestem poniekąd zajebisty "

Widzisz, ty o niej myślisz a ona o tobie? Nawet nie wiesz. Prawdopodobnie nie myśli skoro od 9 dni nie masz z nią kontaktu... Jak chcesz zdobyć pannę nie utrzymując z nią kontaktu? TELEPATYCZNIE?

Nie wierz we wszystko co piszą ale we wszystko co działa Wink
Okazuj swoje zainteresowanie seksualne ale zgrywaj się że nie jesteś łatwy. Pokaż że jesteś facetem i wiesz czego chcesz. Próbuj przynajmniej 3 razy, jeśli otrzymasz 3 razy stanowcze nie to jedna rada... NEXT!

mordakajzer
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-08-15
Punkty pomocy: 4

Usunięte.

dzięki za wszystko