Ano mam niebawem urodziny przyjaciela - chciałem ją prosić o zaopiniowanie prezentu. Na pierwszy ogień pójdzie- katalog z wnętrzami
- znajomy ma akurat wykańczać mieszkanie ...więc ..
Ale co Wy o tym myślicie - niby generalnie tak powinno się zabierać za znajomości
...ale jak przychodzi co do czego to mam wątpliwości.
Przeczytałem to i nie rozumiem. Chyba szwankuje u mnie czytanie ze zrozumieniem.
Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.
tzn. chodzi mi czy laskę wciągnąc w wybór prezentu dla znajomego ? Aha znajomym ona nie jest zainteresowana
a czemu nie ??
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Ty dalej nie rozumiem. Ale czemu nie, zaangażuj ją, jakie przeciwskazania?
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
To może lepiej weź ten katalog do siebie i urządźcie ,,burze mózgów"?Być może ale trochę słabe raczej...bo co będziesz z nią gadał o kolorach i wzorkach?Mało ciekawe spontaniczne i nie daje wiele możliwości rozwoju rozmowy,a także okazji do czegokolwiek...a jeśli chcesz to robić w sklepie TO JESZCZE GORZEJ I W OGÓLE SIĘ NIE UDA!O ile dobrze zrozumiałem?Bo twój post jest cholernie niezrozumiały...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"