Mam pytanie które nurtuje mnie od dosyć dawna....
Czy bycie uprzejmym dla wszystkich jest dobra w podrywaniu? W takim sensie że zawsze można liczyć na moją pomoc i jako 1 wyciągam pomocną dłoń?
Drugie pytanko to jest czy bycie człowiekiem któremu się NIE śpieszy jest również dobre?
Np. jesteś na stołówce i podchodzi talerz z 6 kotletami a siedzi 8 osób to wiedząc o tym że wszyscy się rzucą na te kotlety czekam sobie na spokojnie na kolejną porcję.
I tak dalej z różnymi sytuacjami, mam nadzieję że mnie rozumiecie.
No i mam pytanie z innej beczki....o pocałunku:
Co jest lepsze?
- Chcesz mnie teraz pocałować?
- Mam ochotę Ciebie pocałować
- Pocałuj mnie...
- Chcę Ciebie teraz pocałować
lub inne propozycje
Nie zgadzam się z pocałunkiem. Lepiej po prostu całować bez żadnych słów, jest to bardziej romantyczne, tak mówią.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
oczywiscie, ze tak przeciez pytanie o cos to dziecinada, przez to tylko dajesz jej mozliwosc odmowienia ci a tego pewnie bys nie chcial ja zawsze caluje bez pytania i pozwolenia, przeciez jak nie bedzie miala ochoty na to to odwroci sie albo powie, ze nie
Mam pytanie podobne - przepuszczać pierwszą w drzwiach laskę, a czy nie? Chodzi mi o dziewczynę z którą jesteś na spotkaniu.
przeciez to oczywiste jest, ze tak !!! najlepiej to robic odruchowo jak ja tzn. przepuszczac wszystkie niezaleznie czy sie z nimi spotykasz czy tylko spotykasz przy wejsciu mijajac sie
jezeli nie utrudnia to ruchu w danym miejscu, to przepuszczac nalezy w drzwiach kazda kobiete, niezaleznie od tego, czy jest kaszalotem, czy shb1000, czy ma 90 lat, czy 9. nie dotyczy to wszelkiego rodzaju obslugi danych miejsc, czyli nie przepuszczamy pokojowek, kelnerek, krupierek, czy chuj wie kogo tam jeszcze zatrudniaja w danym miejscu. naturalnie nad zasada powyzsza, stoi zasada 'wychodzacy ma pierwszenstwo', zwlaszcza, jesli jest np. duzy tlok. tak wiec wychodzacy mezczyzna nie musi przepuscic wchodzacej kobiety (nie bedzie to faux pas), zwlaszcza, jesli spowodowaloby to np. zatrzymanie ludzi wychodzacych za nim, ale jezeli chce (i nikomu to nie przeszkodzi), to jak najbardziej - moze.