Mój problem wygląda tak.
Znamy się już ponad rok czasu, często gadaliśmy ze sobą,rzucaliśmy na siebie spojrzenia, smsowalismy. Kiedyś nie interesowała mnie tak bardzo, ale to się zmieniło.Ostatnio próbowałem ją gdzieś wyciągnąć ale mówiła "no może" lub "nie wiem kiedy" . Zapytałem ją co do mnie czuje i wiem że to był błąd. Mówiła że jestem dla niej przyjacielem, że związki są dla niej bez sensu. Od tego czasu już nie pisze i widze że mnie unika.Powiedziała że potrzebuje czasu by było tak jak dawniej.Powiedzcie mi co zrobić żeby ją do siebie przekonać , czy sprobować ją gdzieś zaprosić, chciałbym być kimś więcej dla niej niż tylko przyjacielem.
spaliłeś tym totalnie głupim
śr., 2010-09-22 22:38 — defensywnapatelniaspaliłeś tym totalnie głupim pytaniem,od razu pokazałeś jednocześnie,że Ci zależy. miej wyjebane jakiś miesiąc i uderz z konkretną propozycją spotkania, jak się nie uda to znowu czekaj i znowu się spotkaj albo już zupełnie odpuść,bo widać zraziłeś ją tym pytaniem. staraj się nie wyjść na needy, a jak masz z nią jakiś stały kontakt wzrokowy (np szkoła) to niech widzi, że dobrze się bawisz z innymi koleżankami i odpuść koniecznie na jakiś czas
Lekcję podrywania dziewczyn +
śr., 2010-09-22 22:43 — RonlouisLekcję podrywania dziewczyn + Artykuły Gracjana = oddanie i namietność kobiet..nie pytaj tylko czytaj i myśl.
"Mój problem wygląda tak.":
śr., 2010-09-22 23:14 — rafciuuu"Mój problem wygląda tak.": zjebałem akcję z dziewczyną, popadłem w ramę przyjaciela, przyszedłem z głupim pytaniem na forum bo nie przeczytałem nic na stronie.
Wiecie co ? ja teraz jestem w
czw., 2010-09-23 09:07 — Bad-boyWiecie co ? ja teraz jestem w kropce przez ten needowski artykuł wiem fajnie się radzi będąc z boku ale mnie teraz coś zastanawia dzisiaj chcę pewną kobietę spytać czy jest w stanie mi dać związek oparty na moich zasadach jak zaufanie itp bez manipulacji i gierek ale się zastanawiam czy to zrobić bo ten artykuł dał mi na prawdę do myślenia ^^ oczywiście obściskiwanie było całowanie było sex był ale ja chce mieć wszystko na tacy bo wiążę z nią dłuższe plany
i teraz przez ciebie ziomuś nie odejdę od myśli i bd myślał czy się zrazi czy nie ^^
Lepiej nie pytaj ;p Bo koniec
czw., 2010-09-23 11:05 — Senbon556Lepiej nie pytaj ;p Bo koniec może być taki sam jak u mnie ;p
Musze teraz sporo odczekać i zaprosić ją. Może się do mnie przekona ;p
heh tylko ja w
czw., 2010-09-23 13:30 — Bad-boyheh tylko ja w przeciwieństwie do ciebie nie jestem w ramie kolegi ani przyjaciela a tak jak mówię zachowujemy się tak jak w związku tylko chcę mieć jasność czy w nim na prawdę jest a przecież nie powiem KOCHAM CIĘ bo tym spale na 70% dlatego też jestem w kropce
Bad-boy ja tez byłem w takie
czw., 2010-09-23 16:09 — KamuflageBad-boy ja tez byłem w takie sytuacji jak ty. Nie bylo zwiazku ale zachowywalismy sie jak w zwiazku.
No ale jakos udało mi sie i oficjalnie bylismy para:D
Radze Ci postawić sprawę jasno i zapytac czy jest w stanie dac Ci to czego oczekujesz.
no to jednak mnie nie otumiła
czw., 2010-09-23 16:12 — Bad-boyno to jednak mnie nie otumiła tak bardzo że nie wiem co robię
dzięki Kamuflage za potwierdzenie czy dobrze zrobię bo laska jest mnie warta (masażystka xD ) a jak powie NIE to niech spierdala
"a jak powie NIE to niech
czw., 2010-09-23 16:15 — Kamuflage"a jak powie NIE to niech spierdala"
otóż to