Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Una chica de la calle

13 posts / 0 new
Ostatni
Caminante
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-01-03
Punkty pomocy: -5
Una chica de la calle

Witam wszystkich.
Dzisiaj wracając ze szkoły zauważyłem w tramwaju śliczną blondynkę. Dokładnie taką o jakiej zawsze marzyłem. Gdy wysiadała na tym samym przystanku co ja i skierowała się w kierunku obranym również przeze mnie postanowiłem się spytać o osiedle na którym mieszkam. Okazało sie, że też tam mieszka więc odparłem ze pojde z nią. Nawiązała się jakaś tam gadka o jakichś bzdetach ok 3 min. Doszliśmy na skraj ulicy i powiedziała mi jak iść dalej.
-Ok już wiem jak trafić. Teraz daj mi swój numer bo mi się podobasz.
-Nie no ja mam chłopaka.
-ALE MI SIĘ PODOBASZ TY A NIE TWÓJ CHŁOPAK (KOCHAM TO FORUM ZA TEN TEKST)
-No ale ja mam chlopaka...
-Ale mi się podobasz ty a nie twój chłopak.
Wyciągnałem jakiś tam zeszyt no i mi podyktowała. Buzi na dowidzenia no i się rozeszliśmy.
I teraz mam problem. Nie zbudowałem żadnego attraction bo nie mam na ten temat żadnej wiedzy. Generalnie mimo upływu czasu jestem jeszcze kiepski w te Wasze klocki. Byłem po prostu taki jak zawsze.
Jest dopiero wtorek, a ja się mogę z nią spotkać najwcześniej w piątek. Powiedzcie mi jak się zachować. Oczywiście nie mam pewności odnośnie tego czy podała mi prawdziwy numer. Może dodzwonię się do jej chłopaka?Laughing out loud
Kiedy do niej dzwonić? Co powiedzieć żeby nie zjebać? Pewnie znowu będzie mi gadać o tym swoim chłopaku, a ja nie znam innych błyskotliwych i skutecznych tekstów pozwalających mi na odbicie tych shit-testów.
Liczę na Was. C.

swieesiul
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Małopolska

Dołączył: 2011-08-31
Punkty pomocy: 64

może dala ci ten nr, na odwal sie;D zadzwoń i sprawdź. Umów się. jak będzie mówić, że ma chłopaka to odpowiedz jak ktos tutaj - nie pamietam kto. Ja też mam, może ich ze sobą poznamy??? Nie spinaj się. Ale tak właściwie co chcesz osiągnąć? podrywanie zajętej dziewczyny było wałkowane tuta sto razy. Ja bym na twoim miejscu, odpuścił Wink

skaut
Portret użytkownika skaut
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2010-11-08
Punkty pomocy: 339

Heheh, takis kozak z podejsciem i rzuceniem jednego oklepanego tekstu...

-te mlody, zajedz fajkiem
-wypierdalaj.
-co powiedziales ?
-yyy nic nic, przepraszam, yyyy to nie ja ( help meeeeeeeee, i kupa w majtach).

Jezeli masz jakikolwiek szacunek do kobiet to zostaw dziewczyne w spokoju, albo zachowaj sie jak mlody facet i przestan takie zjebane pytania zadawac.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

wiele sobie nie obiecuj, ale...

"hej:) Chciałbym, żebyś zabrała mnie na wycieczkę krajoznawczą po osiedlu"

i albo wyjdzie, albo nie. Więcej nie naciskaj. Ma chłopaka, a twój attract i rapport były mizerne. Jak się nie skusi na poznanie Ciebie to trudno...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Caminante
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-01-03
Punkty pomocy: -5

Witam ponownie. Nie będę po raz kolejny zakładać nowego tematu gdyż nowy wiąże sie z poprzednim.
Z tą blondynką nic nie wyszło. Nie udało mi się do niej dodzwonić. Trudno. Zaczynam szukać jakiejś laski na studniówkę. Wczoraj wyszedłem w tym celu na miasto. Pochodziłem godzinkę i zgarnąłem jeden numer. W sumie nie było z tym jakiegoś większego problemu. Zaczynam niestety pojmować jednak, że samo podejście to i tak nic nie znaczy. Wzięcie numeru to może jest jakieś 20% sukcesu. Najgorsze przede mną. Wracając do tematu: podchodzę do tych dziewczyn i pytam się o drogę próbując nawiązać do tego jakąś dłuższą rozmowę. Udało mi się w końcu wziąć od jednej numer. Była dość wygadana i sympatyczna. Pewnie dlatego poszło tak gładko. Było lepiej niż ostatnio bo nie było żadnego pieprzenia o tym że ma chłopaka. Pogadaliśmy chwilę wziąłem numer, który od razu mi dała i poszedłem w długą.
Dzownie po około 3 godzinach. Odbiera od razu, coś tam zagadałem i wyskakuję z tym co poradził mi Kejszyn: ("słyszałeś, że chce iść z tobą na spacer, piwo, albo ćośco tam lubisz nie wiem bilard kręgle"). Ona zaczyna gadać, że nie ma czasu, mieszka na obrzeżach Poznania, wychodzi tylko w piątki a za tydzien idzie na koncert więc odpada ale kiedys sie na pewno spotkamy... (pier*olenie).
Mówie ze ma dać znać jak bedzie mieć czas i koncze rozmowe.

Po 30 minutach dostaje smsa: "A tak w ogóle to do jakiej szkoły chodzisz bo nawet nic o tb nie wiem".
Było dość późno więc poszedłem spać i nie odpisałem na tego smsa. Dzisiaj ok 12 pisze: Chodzę do (nazwa szkoly), a co, ma to jakieś znaczenie?". "Hahha, nie tak się tylko chciałam dowiedzieć".

Odpuszczać i szukać dalej?

Jaroo
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: Bdg

Dołączył: 2011-10-14
Punkty pomocy: 51

Na pierwszy temat nic nie piszę, bo zakończyłeś, ale na to drugie to zjebałeś. Nie mogłeś wytrzymać, że po 3h do niej już dzwonisz ? Po max 2 dniach się dzwoni, ale nie 3h.
Tylko nie mów, że dokładnie ją spytałeś jak napisał Kejszyn: "słyszałeś, że chce iść z tobą na spacer, piwo, albo ćośco tam lubisz nie wiem bilard kręgle"

Co to qwa za text ? Dzwonisz po 2 dniach i mówisz, że zapraszasz ją na kawę tego dnia i tego o tej godzinie.

Odpowiedź "nie ma czasu" to bujda na resorach nie zainteresowałeś jej na tyle by mogła się z tobą umówić.

"Mówie ze ma dać znać jak bedzie mieć czas i koncze rozmowe."

Taki text to możesz do przyjaciółki powiedzieć, a nie do kobiety z którą chcesz być, nigdy nie mów kobiecie, że ma dać ci znać, bo ci nie da, oleje cię.

Caminante
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-01-03
Punkty pomocy: -5

To nie jest kwestia wytrzymania. Mogę czekać i dwa tygodnie. Chcę po prostu żeby było dobrze i skutecznie. Dopiero zbieram pierwsze doświadczenia. Jak Ty kończysz zwykle rozmowę? Idę się rozejrzeć w takim razie za innymi numerami.
Dzięki za radę.
C.

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

Wziąłeś numer i po 3 h dzwonisz, oj kolego napalony jesteś jak pies na sukę co ma cieczkę.

Czemu chcesz wyrywać dla numerów, czemu się tak nastawiasz. Podryw to świetna zabawa a nie jakaś gra militarna.

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

Caminante
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-01-03
Punkty pomocy: -5

Zdaje sobie sprawe ze moze to byc przyjemne ale dopiero wtedy gdy sie ma w tej kwestii jakies sukcesy.

Jaroo
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: Bdg

Dołączył: 2011-10-14
Punkty pomocy: 51

Sukcesy same przyjdą z doświadczeniem, daj sobie czas, nie rób tego za wszelką cenę i na siłę.

"Mogę czekać i dwa tygodnie. Chcę po prostu żeby było dobrze i skutecznie"

2 tygodnie to też nie jest skuteczne, przeważnie od dostania numeru czekam 2 dni i dzwonię.

"Jak Ty kończysz zwykle rozmowę?"

Nigdy nie mówię, że ma dać mi znać, bo wiadomo, że mnie oleje. Ja mówię: to odezwę się jeszcze. I ona wie, że jeszcze zadzwonię.

Jac
Portret użytkownika Jac
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-03-19
Punkty pomocy: 439

Po 30 minutach dostaje smsa: "A tak w ogóle to do jakiej szkoły chodzisz bo nawet nic o tb nie wiem".
Po co jej odpowiadałeś, trzeba była pociągnąć to zabawnie!
Skoro chcesz się czegoś o mnie dowiedzieć to nie przez smsy! "Tego i tego dnia idę gdzieś tam" możesz dołączyć i wtedy się dowiesz czego chcesz, nawet co jadam na śniadanie...
Takie małe dziewczynki jak ty Wink