Zastanawia mnie czasem następująca kwestia. Pierwsze spotkanie dobiega końca, odwozicie pannę do domu albo odprowadzacie na przystanek i macie ochotę umówić się na kolejne. I tu się nieraz gryzę co robić, czy od razu zaproponować kolejne spotkanie nim jeszcze wsiądzie do tramwaju/autobusu/ wejdzie do domu, czy też odczekac jakiś czas i zadzwonić by się umówić?
Czekasz ze 2-3 dni, czasami więcej, zależnie od chęci i się umawiasz. Proste? Banalne
Nie warto tak szybko się umawiać-niech zatęskni trochę za twoją osobą.
Kael
"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa"
Ja robie tak , ze na koniec spotkania wspominam tylko , ze mozna by kiedys tam porobic to czy owo a na konkretne spotkanie dzwonie dopiero po jakims czasie a po skonczonym spotakniu nie mow jej jak bylo fantastycznie lepiej zeby byla w niepewnosci .
Gladiator ... Nie obawia sie smierci. Bierze ja w ramiona i piesci. Rucha ja.
Spotkanie kończysz seksem i umawiasz się na następny.

Z czekaniem jest różnie, wspomniała coś o kolejnym spotkaniu? Ja mam często ze po 3 dniach zapominam o lasce i nie mam ochoty na kolejne spotkanie, chyba że było pikantne. Więc jest różnie i zależy jak przebiegł pierwszy meeting.
Masz to na co Cię stać i basta!
-------------------------------
Muay Thai, Bjj, Krav Maga, K1
Chodzi mi o sytuację, w której pierwsze spotkanie przebiegło po mojej myśli. To lepiej od razu proponować kolejne spotkanie czy odczekać jakiś czas?
odczekać, niech pomyśli laska, dobrze wypadłam, co sobie o mnie pomyślał i takie tam
nie ma jak niepewność
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
takie tematy w sumie to do usunięcia powinny być. Z wyszukiwarki nie łaska skorzystać ?
Raz się żyje...
Nie pierwsza i nie ostatnia...
Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...
a co w sytuacji jak pierwsze spotkanie nie bylo po twojej mysli?
boratsagdiyev no to chyba nikt inny tylko Ty wiesz, czy masz ochotę na drugie spotkanie czy nie, jeżeli tak to walisz telefon jak Ci się zachce konkretnie spotkać i tyle