Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

ubiór dziewczyny

13 posts / 0 new
Ostatni
setool
Portret użytkownika setool
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: lubelskie

Dołączył: 2010-06-02
Punkty pomocy: 7
ubiór dziewczyny

Witka wszystkim!!
Chłopacy temat po krótce jest taki, wkurza mnie to jak ubiera sie moja kobieta!! Chodzi mi o miniówki, w których jak siądzie to jej majtki widać lub bluzki z wielkim dekoltem (sporadycznie). Wiem, że czepianie sie o takie rzeczy to jest objaw frajerstwa, ale ja po prostu lubie kobiety skromne. Rozumiem, gdy jesteśmy we dwoje taki strój jest nawet wskazany:P
Ale np. dziś spała u mnie, wstaje rano szykować sie do pracy, zadzwonił kolega z jej pracy by po drodze wzięła mu 2 piwa, ta wskoczyła w mini co ledwo dupe zakrywa choć wie jak tego nie lubie. Spytałem się czy nie może założyć spodni, ona na to że jej gorąco! A do pracy ma 5min drogi, bo tam sie przebiera w inne ciuchy, więc wątpie czy w spodniach by sie spociła.. Powiedziałem jej żeby ubierała sie jak chce, ale niech sie nie zdziwi, że będą ją traktował jak kobiete, którą w tym stroju przypomina!
I że nie musi po piwo koledze w mini latać!! Wrzuciła w złości spodnie na dupe, czywiście zwyzywała mnie i trzasnęła drzwiami. Jesteśmy po miesięcznym rozstaniu, zostawiła mnie wcześniej, ale ja zastosowałem się do rad tu zawartych i wróciła z opuszczoną głową kilka dni temu. Sam nie wiem czy to dobrze, że się zeszliśmy. Widze kilka dni była pokorna, ale już za dużo sobie pozwala...Czy mam olewać to jak ona się ubiera mimo, że mnie to tak wku***a ??

Bądź bliski dla bliskich

Bubs
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-12-25
Punkty pomocy: 2

Niech chodzi jak chce, skoro ona tak ubiera się Ty wylansuj się i idź na miasto niech zobaczy jak inne dziewczyny patrzą się na Ciebie.

Bubs

Fryderyk
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Krakow

Dołączył: 2010-02-21
Punkty pomocy: 19

Jak ci nie pasuje to szukaj innej laski ;] po co sie denerwowac , no chyba ze sie zmieni ;]

antonio
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Niedaleko Lublina

Dołączył: 2010-01-05
Punkty pomocy: 0

Też uważam tak ja poprzednicy i jeszcze dodam od siebie że ludzie w związku nie powinni się zmieniać dla drugiej osoby bo tylko będziemy się sprzeczać z samym sobą. Lepiej zostać sobą i znaleźć osobę której będzie to pasowało a nie być ciągle kimś innym tak jak chce ta druga osoba. Więc jak ci ona nie odpowiada to ją rzuć, bo jak ona tak lubi to tego nie zmienisz.

setool
Portret użytkownika setool
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: lubelskie

Dołączył: 2010-06-02
Punkty pomocy: 7

Dobrze gadacie, nastał czas testów. W tej kwestii zostawie to tak, powiem niech się ubiera jak chce, skoro nie szanuje mojego zdania, ja nie będe szanował jej... Postaram się to olać i będe robił swoje.
Cuż staram się być taki jak tu opisujecie, zobaczymy co będzie dalej, najwyżej rozstaniemy sie już na stałe, bo najwyraźniej nie tworzymy zgranej pary skoro takie sytaucje mają miejsce...

Bądź bliski dla bliskich

setool
Portret użytkownika setool
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: lubelskie

Dołączył: 2010-06-02
Punkty pomocy: 7

No i dziś znowu sie pokłóciliśmy, zwyzywała mnie, znalazła sobie argumentów i wykrzyczała mi że ją niby strasznie zraniłen!! Po czym powiedziała, że nie chce mnie znać. Jak jej powiedziałem, że dałem jej szanse po tym jak mnie zostawiła by sie o mnie postarać to mnie bezczelnie wyśmiała i powiedziała, że to chyba ona dała mi szanse...
Powiedziała, że mam ostatnią szanse bym coś naprawił, bo nigdy sie do mnie nie odezwie, na co ja powiedziałem: ok rozumiem, nie mam co naprawiać..
No cuż typ kobiety następujący: rozpieszczona jedynaczka, jedyna chrześnica bezdzietnej ciotki i jedyna wnusia bogatej babci biznesmenki..
Aktualnie jej morale ma zawyżone, gdyż kupili jej sportowe auto za kupe kasy, na które każdy się ślini, a jej aby micha sie cieszy jak ktoś na nie spojrzy..
Chyba to nie mogło dalej sie ciągnąć, bo ja jestem zwykłym chłopakiem, który na wszystko musi ciężko zapracować... Kurwa i znowu będzie dół..I pomyśleć, że z nią ponad 4 lata spędziłem Sad

Bądź bliski dla bliskich

Inny85
Nieobecny
Doktor podrywu
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 27

Dołączył: 2010-05-12
Punkty pomocy: 52

Stary ulatniaj się od niej. Jak tylko Tobie powiedziała że nie chce Cię znać, albo że to ona dała Tobie szansę to trzeba było od razu powiedzieć: droga wolna nikt Cię nie trzyma. Jak by poszła to totalnie zlej (nie odzywaj się do niej w ogóle).

Ty nie mów, że będziesz miał doła. Bierz się za inne laski i zero mazgajstwa.
Żyje się raz!

Raz się żyje...

Nie pierwsza i nie ostatnia...

Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...

setool
Portret użytkownika setool
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: lubelskie

Dołączył: 2010-06-02
Punkty pomocy: 7

Innego wyjścia nie ma.. choć z laskami w moim przypadku ciężko. Mieszkam w małym miasteczku, znam wszystkie towary dookoła. Trzeba by wyruszyć gdzieś na Lublin:)
Powiem wam, że przez ten miesiąc rozstania było ciężko, ale jakoś się trzymałem. Najbardziej doskwierało mi to, że nikt nie dzwonił, nie pisał smsów i ogólnie nie miałem co robić, prócz spotkań z kumplami. Zajebiście też źle się czułem jak ktoś mówił, że ją widział jak w nocy woziła sie autem z koleżankami, oraz jak sam ją widziałem gdzieś.. Zastanawiam się w takim razie czy to wogóle była miłość, czy toksyczne przywiązanie i bardziej od złamanego serca boli mnie to że w tym aucie nie woże się ja tylko kto inny..hmmmm ciężka sprawa.

Bądź bliski dla bliskich

Inny85
Nieobecny
Doktor podrywu
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 27

Dołączył: 2010-05-12
Punkty pomocy: 52

To dokładnie wiesz jakie to jest uczucie jak widzisz byłą z kimś. Nie pozwól jej na taką satysfakcję. Jeżeli laski z Twojej miejscowości Ci się nie pododbają to nic na siłę bo znowu trafisz na nieodpowiednią. To Ty masz być nagrodą dla kobiet a nie odwrotnie. Bierz kumpli i na laski do Lublina, a tej lasce powiedz żegnam.

Raz się żyje...

Nie pierwsza i nie ostatnia...

Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...

setool
Portret użytkownika setool
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: lubelskie

Dołączył: 2010-06-02
Punkty pomocy: 7

Jeszcze pogadaliśmy sobie na spokojnie bez emocji, powiedziała że niechce mnie znać...Mówi się trudno..Twarda jest, za 2 tygodnie ma wesele i zostaje bez osoby towarzyszącej. Zobaczymy jak to wszystko sie potoczy, póki co znikam z jej życia.

Bądź bliski dla bliskich

Inny85
Nieobecny
Doktor podrywu
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 27

Dołączył: 2010-05-12
Punkty pomocy: 52

Jak dla mnie to ona by juz w ogóle znikła z życia. Tylko nie zrób takiego błędu że jak ona wyskoczy za tydzień lub 1,5 że chce z Tobą iść na to wesele, a Ty się zgodzisz. Nie rób tego. Ona sobie już przegrała. Jeżeli byś się zgodził to pokazałbyś jej że jesteś na jej skinienie.

Raz się żyje...

Nie pierwsza i nie ostatnia...

Nie spotykaj się z jedną kobietą, bo to niezdrowe...