Hej. Mam pytanie, byłoby miło gdyby ktoś odpowiedział 
A więc, za tydzień idę na wesele z koleżanką, znamy się już trochę, fajna 2lata młodsza. Zgodziła się iść mimo że ma już chłopaka. Do tej pory jesteśmy dobrymi znajomymi ale od pewnego czasu, nie wiem dlaczego zaczęła się mi podobać, bardziej z charakteru niż z wyglądu, i teraz pytanie, jak mogę jej zasugerować że nie chce być kolegą tylko czymś więcej, jak się zachowywać podczas tej 'imprezki'. W tej chwili nie wiem do której szufladki jestem włożony, ale na pewno nie przyjaciel. Proszę o porady. Dodam że w lipcu jedziemy z nią na wakacje do Norwegii (tz. ja, siostra i ta koleżanka) tak więc żeby nie było na hurra tylko powoli 
przeliż, przeleć
.
O to chodzi w podrywie, tylko jak złamać tak ramę, żeby udało się ją przelizać. Sam mam podobny problem aktualnie.
Nie ma sytuacji bez wyjścia.
Można po polsku?
Wesele, idziesz świetnie się bawisz, trochę wypijecie(ona również musi dobrze się bawić).
Gdy wszystko świetnie pójdzie izolujesz ją, a tam doprowadzasz do pocałunku.
To musi być konkret nie możesz jak pizda do tego podejść.
Wszystko zależy od was jak to rozegracie !
.
Idealnie. Wlej w nią trochę gorzały i zrób jak pisze malboro/
Wlej, ale sam nie koniecznie wlewaj w siebie
Bo jak napiszesz nam to potem na blogu jak ją przelizałeś? xD
Ale btw. wesele to zajebista rozkmina, tak jak napisali wyżej, wszystko zależy od Ciebie ... tzn. was xD
"Sprawl & Brawl"