Słuchaj!
Musisz zrozumieć parę rzeczy!
Świat jest duży na którym jest wiele istot - nie wnikajmy już jakich. Jesteś jednym z nich i Ty się wyróżniasz. Każdy czymś się cechuje a czym Ty się cechujesz? Tego nie wiem.
Wiem natomiast, że jesteś unikalny i na pewno możesz jak każdy inny dokonać wszystkiego czego zapragniesz. Tylko, że nie każdy chce i nie każdy w siebie wierzy.
Ty pewnie też nie wierzysz albo już przestałeś słuchać tego pierdolenia frajerów którzy Ci mówili, że ta kobieta nie jest dla Ciebie bo coś tam.
Założę się, że jak by mieli podać poważny powód i go uzasadnić to by wymiękli.
Chodzi mi o to, ze chcieli się dowartościować na Tobie, a Ty się dałeś na to nabrać.
Dobra ale nie będę się rozpisywał bo pewnie wiecie o co Kaman a więc do sedna:
Jesteś istotą która się urodziła nie po to by być ograniczoną i robić to co da świat, bo tacy ludzie idą na łatwiznę. Ty jesteś człowiekiem który ma jaja i robi to na co ma pierdoloną ochotę!
Zrobimy test:
Chcesz mieć koło siebie piękną, seksowną i mądrą kobietę?
Odpowiem za Ciebie: tak!
To podaj mi powód co stoi na przeszkodzie i uzasadnij swoją wypowiedź. Tylko, żeby miała sens!
Pozdro
Odpowiedzi
Zajebisty wpis podoba mi
ndz., 2009-12-27 16:27 — DilZajebisty wpis podoba mi sie;]
Gdy widzisz zajebistą laskę
ndz., 2009-12-27 16:54 — DarroGdy widzisz zajebistą laskę pomyśl co masz do stracenia?? NIC bo możesz tylko zyskać jak podejdziesz i ja poznasz a jak się spławi to nic nie straciłeś.
Mnie właśni to zmotywowało do przełamania się.
Fajny wpis, należy zawsze
ndz., 2009-12-27 18:17 — glinx11Fajny wpis, należy zawsze wierzyć w siebie i swoją wartość, acz bez przesady, by uniknąć rozczarowania. Ja co prawda już tę wiarę dawno utraciłem i nie widać na horyzoncie niczego, co by mogło ten stan rzeczy odmienić, ale wy nie jesteście mną.
Sorry, nie chcę się znowu nad sobą użalać. Ale wciąż się nie do końca pozbierałem po wczorajszych urodzinach, na które, poza rodziną, przysłały mi życzenia zaledwie dwie znajome - jedna z gimnazjum, inna z liceum. Uświadomienie sobie własnej niepopularności zawsze mocno boli... :/
Wiesz, u mnie się to chyba
ndz., 2009-12-27 19:36 — glinx11Wiesz, u mnie się to chyba nie sprawdza... Kiedy czułem, że naprawdę mogę, to nawet jeśli odnosiłem sukcesy, okazywały się one jedynie iluzją. A kiedy przewiduję, że raczej i tak nic z tego nie wyjdzie, to rozmowę z laską toczę na zasadzie, że nie ma się po co niepotrzebnie starać. Kto wie, może właśnie takie nastawienie sprawi, że pewnego dnia się mile zaskoczę i jakaś dziewczyna po godzinie znajomości zechce ją dalej kontynuować?
Kiedy naprawdę czułeś że
ndz., 2009-12-27 21:49 — lestatKiedy naprawdę czułeś że mogłeś to odnosiłeś sukcesy, i nie były one wcale iluzją!!! Jeżdzenia na rowerze też nie nauczyłeś się od razu. Więc glinx przestań skomlić, nie wal tyle konia tylko weź się za siebie!!! Zmień punkt widzenia, stań się optymistą
Jak podchodzis do tego jak do skazania to nie dziwię się że odpychasz panienki. Nie jesteś frajerem! nie jesteś przegranym! Jesteś gość!

I jeszcze jedno zmień avatara bo ten kojarzy się z jakimś psycholem, a jak wiesz takie osoby nie kręcą nikogo.
@ Stich
Excusy
"I jeszcze jedno zmień
pon., 2009-12-28 00:56 — Neofita"I jeszcze jedno zmień avatara bo ten kojarzy się z jakimś psycholem, a jak wiesz takie osoby nie kręcą nikogo."- twój avatar kojarzy mi się z psycholem bardziej niż jego, więc wiesz...- kwestia gustów;)
Mam deja vu, czy kiedyś już
pon., 2009-12-28 01:31 — glinx11Mam deja vu, czy kiedyś już przeprowadziliście podobną wymianę opinii?
HAHAH, rzeczywiście, zdaje
pon., 2009-12-28 14:53 — NeofitaHAHAH, rzeczywiście, zdaje się, że to już było, ale to on zaczął...
Taaa Hannibal Lecter pełną
pon., 2009-12-28 09:12 — lestatTaaa Hannibal Lecter pełną gębą