Trudna sprawa ..o co chodzi?
spotykalem sie z pewna panna..byl sex , pocalunki noi tak dalej.. pozniej sie to zepsulo i stracicismy kontakt ..dodam ze to ona tak jak by uciekla od zwiazku .. po jakims czasie po nauce tej strony zmienilem sie stalem sie bardziej obojetny.. zaczelismy sie spotykac od nowa, w pewnym momencie napisala mi ze ona nie czuje aby to mialo sens "tzn nasze spotykanie sie", powiedzialem ok i nic wiecej.. dodam ze zlapala wtedy kiepski humor gdy to pisala.. zaraz potem gadalismy normalnie i spytalem czy napewno nie chce sie spotykac? a ona tym razem na to ze jednak chyba chce ale nie wie.. co mam zrobic? nie przejmowac sie tym co mowi? dodam ze pozniej widzielismy sie i byly pocalunki, przytulania i na propozycje spotkan nadal chce sie spotykac i wpadac do mnie, tylko pierwsza sie nie odzywa.. jak myslicie? czy to normalne? ja chce z nia byc po prostu dlatego juz nei wiem co o tym myslec..pomocy
Jak laska Ci mowi, że ona nie wie czy to ma sens. To zwykły shit test, Ty reagujesz na to obojetnością i bardzo dobrze. Spotykacie sie, przytulacie jest seks to jest ok. Pamietaj, że kobieta co innego mowi co innego robi. Dlatego to co mowi jest nie istotne.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
z mojej inicjatywy zaczelismy sie spotykac, zadzwonilem poprostu i ona sie ucieszyla i poszlo..
Kejszyn wiesz ona jest z tych kobiet ktore pierwsze sie praktycznie nie odzywaja, znam ja x czasu i juz to sprawdzilem
Co raz wiecej chyba tych kobiet ktore sie 1sze nie odzywaja... maja wbite do glowki ze to zawsze chlopak powinien... w tym sens by pokazac ze tak nie jest.
skoro jest sex to pierdol jej gadanie...
nie odzywaj sie z tydzien i zobacz jaka bedzie reakcja...
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
no to nie odzywanie tez sprawdzilem..2 tygodnie bez odzewu mojego i nic..byla twarda
moglbym to jakos zmienic teraz? tzn wiesz zeby nasze relacje byly 50-50 ..
bo teraz wyglada tak ze to ja pierwszy do niej sie odzywam, to ja proponuje spotkania, pierwszy caluje itd..chcialbym aby ona tez cos dawala od siebie, tlyko juz probowalem rozne metody..nie pisalem peirwszy, nie calowalem to ona tez tego nie robila wiec to nie zadzialalo..
tak jest a jak jej nie zalez to czemu Tobie ma zalezec ??
Mnie kobieta powiedziała, nie spotykajmy się, nie ma sensu. Bo miesiącu zadzwoniłem, umówiłem się. Bez problemów. Kobiety mają jedną cechę, uwielbiają coś sobie wmawiać i same robić problemy. Rób swoje
i nie pisz z nią
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki