witam
postanowilem się was zapytać co o tym sądzicie i proszę o jakies porady :
ostatnio poznałem fajną dziewczyne ze szkoły postanowiłem do niej napisać ze mozemy sie poznać itp na poczatku mnie testowała ale jakos z tego wybrnełem no i tak przez tydz pisalismy esy i zaproponowałem spotkanie i się zgodziła zaprosiłem ją do kawiarni poznalismy się jest bardzo niesmiała i tylko zerkała ( widać ze po rozmowie zaimponowałem jej , starałem sie stosować do porad zamieszczonych na stronce:) ) no i po spotkaniu nie odpisywałem przez 2 dni i po tych 2ch dniach przerwy napisałem znowu i widać ze była chetna do rozmowy troche sie droczylismy itp , było ok i zaproponowałem kolejne spotkanie po kilku dniach na poczatku sie droczyła itd ale widać ze chciała sie spotkać , postanowiłem teraz tylko iść na spacer no i na poczatku rozmowa sie nie kleiła , pozniej siedzenie na ławce itp widać ze była troche spieta a jak była cisza to sie lookała kontem oka i usmiechała ( widać ze czekała na moj ruch :/ ale jakos speniałem a miałem wczesniej postanowione ze ją pocałuje itd na tym spotkaniu :/ ) no cóż odprowadziłem ją na przystanek i sie pożegnalismy i tak samo zrobilem 2 dni przerwy i znowu napisalem i pisała tak samo jak wczesniej bylo ok wiec myslalem ze nie ma sie czym martwić i na nastepnym spotkaniu to zrobie ( zpomnialem dodać ze w szkole kilka razy do niej tez zagadalem i bylo całkiem ok ) no a teraz tu nagle rozczarowanie bo tak gadamy a ona ze nie może sie spotkać bo musi z mamą gdzieś jechać i zebyśmy przełożyli to na za tydz no i sie zgodziłem pod warunkiem ze to ona z organizuje spotkanie a ona ze zobaczymy
no i napisalem do niej wczoraj czy juz cos wmysliła a ona ze nie myslała o tym to ja ze sie tego spodziewałem i ze sam wymysliłem no i ze spotkajmy sie tam i tam a ona a gdzie idziemy a ja ze tajemnica itp a ona ze nigdzie nie idzie.. a ja aha ok .,, i ze jej nie rozumiem bo najpierw przekłada spotkanie i pozniej ja musze organizować je a ona teraz ze nigdzie nie idzie .. a ona ze ona tez mnie nie rozumie ze poznalismy , pogadalismy ok , ale to nie znaczy ze musimy się ciagle spotykać , to jej napisałem ze no ok i ze myslalem po prostu ze ona tez chciała sie spotkać to ona o jaki wyrozumiały ;p no to ja cos tam zlewająco odp a ona czy nie jestem na nią zły to ja ze nie no bez przesady itp a ona spoko no to ok
sorry ze tak długo post ale chciałem to dość dokładnie opisać i mam nadzieje ze mi jakoś doradzicie i pomożecie z góry dzieki 
A ile macie lat oboje? Stosowałeś się do rad powiadasz... a kontakt fizyczny był? Inicjowałeś coś? Bo mnie się widzi z twojego opisu, że laska się zniechęciła, bo uznała, że nie jesteś nią zainteresowany jako kobietą... Chyba, że się mylę to uściślij
Pozdro
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
ona 1 licem ja 3 ;p no wlasnie niezbyt ..
a jak sadzisz jak to odkercic?
Nie pisz tylko dzwon!!Miales ja czyms zainsteresowac, pocalowac jak miales na to ochote! nie potrzebnie tyle smsow pisales, ona juz wie ze Tobie zalezy!!Jak na moje oko to masz nowa ``przyjaciolke``
Chcę, żeby ludzie mi zazdrościli, kobiety mnie pożądały, a mężczyźni naśladowali!!
no własnie zauważylem ze nieźle spieprzyłem ale nie sądziłem ze tak szybko mnie wrzuci w rame przyjaciela :/
nie da sie tego jakoś odrecić?
Ciężka sprawa... zwykły chłodnik może nie zadziałać...
może spróbuj a niej zazdrość wywołać. Zakręć się przy jej dobrej koleżance
Jak ta twoja łyknie haczyk, to umów się z nią i jak najszybciej pocałuj 
Pozdro
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
hmm właśnie chciałem stosować chłodnik ale wtedy bedzie uważać ze jestem obrażony ..
no raczej z koleżanką to odpada bo ma koleżankę z którą o wszystkim gada i ciagle z nią jest w szkole a i tak nie miałbym z kąd wziąść kontakt do tamtej ..
ale za to mój kumpel się strasznie podoba tej koleżance może coś z tym wymyślić?
hehe spoko chciałem to napisać w skrócie dlatego tak dziwnie wyszło
Chodzicie do tej samej szkoły tak?To chyba nie trudno będzie wzbudzić zazdrośc
www.solidgate.pl
tak chodzimy do tej samej szkoły no ale nie wiem czy wzbudzenie zazdrości coś zdziała bo ona jest jednak osobą która się takimi rzeczami nie przejmuje :/
nie pierdol .. Każda się wkurwia.. mniej lub bardziej...
Nie każda, jeśli nie są parą, to wcale nie musi być zazdrosna, chyba że się w nim zauroczyła.
"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."
jeżeli ma go całkowicie w dupie to co innego... zakładam, że nie..
Każda sie przejmuje! Zresztą mi dziewczyna po prostu wygląda na w miarę inteligentną i chcącą sprawiać wrażenie niedostępnej. Jest w 1. lic, więc za dużo doświadczenia nie posiada, nie chciałaby tak szybko i często się spotykać. Zaproponuj coś jeszcze, w końcu się zgodzi. (do 3 razy sztuka, potem ona).
Jesli jest niesmiala i on nie jest jej obojetny to panna bedzie to wzbudzanie zazdrosci przyzywac wewnetrzni. Nie sadze, zeby wykonala ruch jako pierwsza.
Inn
Ale chyba nie jest tak nieśmiała żeby do niego nie zadzwonić albo nie napisać.
www.solidgate.pl