Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Troche za duzo w smsach - spalona akcja?

6 posts / 0 new
Ostatni
Armin
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-01-31
Punkty pomocy: 0
Troche za duzo w smsach - spalona akcja?

Sprawa wygląda tak. Rok pracuje z pewna laska (z innego działu). Zawsze mi się podobała, ale bylem w związku - nie atakowałem. Rozstałem się z byłą. Trochę czasu minęło. Ogólnie fajnie nam się gada przy kawie Wink 3 tygodnie temu zaprosila mnie na obejrzenie jej mieszkania. Bylo milo, posiedzielismy kika godzin, poznalismy sie lepiej. Pozniej bylo jeszcze spotkanko na jedzonku (przegralem zaklad, to musialem zaprosic Wink ),  kiedy indziej wypad na piwko i ogolnie calkiem milo. Ostatnio zaprosilem ja do siebie. W sumie pogadalismy troche (kilka godzin), pozniej odwiozlem do domu i tyle - wiem srajerzylem sie - powinien byc pocalunek. Nastepnego dnia chcialem ja jeszcze wyciagnac na jakis spacer. Mowila ze ma juz zaplanowany wieczor. Potem kilka glupich smsow o pierdolach (tak - wiem, powinienem przemilczec). Jakos chyba skonczylo sie z niesmakiem. Dzis w robocie ja omijalem, nie szukalem kontaktu. Telefonicznie sie nie odzywam - pierwszy dzien. W sumie wszystkie inicjatywy (poza pierwsza) wychodzą z mojej strony. Nie może ona sama czegoś zaproponować? Poza tym ja zawsze się pierwszy odzywam. Inna sprawa sa nasze kontakty zawodowe. Zawsze to kolezanka z pracy i moze byc roznie odebrane z jej strony (w pracy nikt nic nie wie o naszych spotkaniach). Myslicie zeby zarzucic chlodnik na kilka dni? CO ewentualnie dalej. Z gory dzieki za info Wink

Pozdrawiam

Kisex
Portret użytkownika Kisex
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Pomorze Zachodnie

Dołączył: 2010-07-16
Punkty pomocy: 196

Nawiązaliście jakiś fizyczny kontakt? Bo słowa o tym nie było. Tyle okazji mieliście. Po co Cię zapraszała do siebie? Oglądnąć mieszkanie? Chyba, że pracujecie w firmie aranżacji wnętrz...bo jak nie to chciała, żebyś naprawił jej piecyk. Niepotrzebnie z nią smsowałeś, ale dobrze, że to widzisz. Co do inicjatywy ja to dziewczynie powiedziałem wchodząc na temat relacji damsko-męskich. Powiedziałem, że relacje między dwojgiem ludzi powinny się opierać na jednakowym zaangażowaniu i lubię gdy dziewczyna wychodzi z inicjatywą. U mnie poskutkowało. Trochę niedobrze, że jej nie pocałowałeś nawet. W ogóle zaprosiłeś ją do siebie, ona Ciebie do siebie i gadaliście. Mam 21 lat i nie mogę uwierzyć, że można gadać kilka godzin i nie rzucic się na siebie w tym wieku co wy. Sytacja sama się o to prosi. 


P.S Radzę Ci się spieszyć, zaproś ją za jakiś czas znów do siebie i do dzieła bo inaczej będziesz miał to co Gracjan w jednym z artów, że dziewczyna mu przypieła plakietkę niezdecydowanego faceta. Albo lecisz na nią i coś robisz, albo sobie tylko gadacie miło i siedzicie sztywno na kanapie w pustym domu.

Sic Luceat Lux

Armin
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-01-31
Punkty pomocy: 0

Dzieki Panowie Smile Jutro od rana atakuje Smile

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

laska z roboty słaby pomysł, nawet nie wiesz ile smrodu idzie wokół siebie narobić

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

Armin
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-01-31
Punkty pomocy: 0

No i git Smile Udało się nadrobić stracony czas. W robocie KINO. Wczoraj spotkanko, pocałunek i sex. Co do smrodu... zobaczymy Smile Nie pierwszy, nie ostatni tego typu przypadek w pracy. Pozdrawiam Panowie.