Ostatnio czytam e-booka 'Gra' Straussa i tak mnie natchnęło, żeby sobie sprawdzić co i jak działa w praktyce no a że była sobota to przypomniałem sobie ważniejsze rzeczy z lewej strony i kombinowałem coś żeby wyjechać do klubu. Tu jak zawsze uratował mnie kuzyn
Wchodzimy na impreze, uśmiech jest, rozglądam się i na niczym oka zawiesić nie było, ale sie nie poddawałem. Przywitałem sie z kilkoma koleżankami ze szkoły i poszedłem na parkiet. I niestety teraz byłem sam, bo mój brat, który zawsze mi skrzydłował został w domu, ale myśle sobie ku*wa ja tu przyjechałem przeprowadzać testy, grać i analizować. Potańczyłem, pokręciłem się po parkiecie i poszedłem, bo nic interesującego nie było.
Pogadałem z kumplami o moich wyczynach na ostatnich imprezach żeby podnieść swoją wartość i sobie myśle, że jeszcze nigdy nie podszedłem do dziewczyny biorąc ja za rękę i prowadząc gdzie chce no to pierwsza lepsza(nawet taka sobie była HB5 może) tańcząca na schodach została namierzona to ide biorę ją za rękę i prowadze koło moich znajomych do boksu. Zaskoczona bardzo była. To powiedziałem:
ja: nie bój sie chce Cie tylko poznać (i banan)
ona: jestem coś tam(zapomniałem jak ma na imie xD)
ja: Mhmm A ja Mariusz, ale wole jak mówią na mnie Majuń
ona: to fajnie
I tu przyszła po nia koleżanka i powiedziała, że idą na parkiet, a ja sobie myśle nie to nie , inna będzie dzisiaj uszczęśliwiona.
Kumple patrzą z niedowieżaniem, że to zrobiłem, bo żaden z nich nie miałby na to odwagi (starsi są ode mnie od ok 5 do 8 lat, ale z dziewczynami chyba słabo im idzie). Kuzyn z kumplem był przy barze i jak zawsze kupił mi piwo. To już uległem jedno moge wypić. No to pijąc to piwo co chwile robiłem sobie przerwy i chodziłem na parkiet szukać targetu. No i tak kilka razy byłem aż mi sie piwo nie skończyło, ale nic nie znalazłem. Stoje sobie w boksie i przechodzi jakaś koleżanka(nie pamiętałem jej) patrzymy sobie w oczy i ani ja ani ona nie spuściliśmy wzroku to wyciągam rękę i sie zapytałem banalnie(jak frajer sie poczułem) jak masz na imie, a ona oburzona jakby mi zaraz zaje*ać chciała odwróciła się i poszła gdzieś. To sobie myśle ładnie dałem du*py.
Wkońcu ok 12 myśle sobie, że ta impreza jest do ch*ja , zagadałem z jedną i co to ma być za trening. Zawzięty poszedłem na parkiet. Tańcze z pięć minut wbijają jakieś 2 dziewczyny. Jedna normalnie mój ideał, a koleżanka też ładna, ale nie dla mnie. Kontakt wzrokowy od początku, gdy ją zobaczyłem. Ona też mnie od razu zauważyła. No i tak patrzymy sobie w oczy i podchodzimy coraz bliżej, coraz bliżej aż wkońcu sie spotkaliśmy i zaczeliśmy ze sobą tańczyć. Rozmowa wyglądała mniej więcej tak:
ja: ładnie Ci pachną włoski hehe
ona: tak? a ty masz takie fajne
ja: a jak masz na imie?
ona: Martyna a Ty?
ja: Mariusz, ale wole jak mi mówią Majuń, albo Brajan.
Nie pamiętam co tam dalej mówiła, bo to full spontan był, ale chyba gdzie mieszka itd ile ma lat , typowy raport budowałem. Bardzo manipulowała za pomocą swojego ciała i tańca. Co chwile okręcała mi się przed nosem żeby dostał z jej włosów, a ja ją delikatnie z negowałem, że te jej włosy to jednak są nie fajne, bo co chwile mm je w buzi. Zaczeła się śmiać. Cały czas patrzeliśmy sobie w oczy i prowokująco tańczyliśmy. Zapytałem:
ja: chcesz mnie pocałować?
ona: a jesteś nawalony?
ja: no pewnie i to bardzo, nie widać? (zaczęłem sie śmiać)
To chcesz?
ona: nie
ja: ale ja Ci nie powiedziałem że możesz
Jaka była oburzona, że tak powiedziałem. i po chwili spróbowałem i nie miała oporów, a los mi sprzyjał i dj zapodał piosenke a ty całuj mnie xD powiedziała że to jest jej piosenka i tu już była moja.
Wyszliśmy na dwór, gdzie bez mojego wkładu dała mi swój telefon i powiedziała, że mam sie wpisać. No to wpisałem i zadzwoniłem żeby mieć jej. I zapytałem jak mam ją wpisać a ona że Martyna xD:* o tak. Pogadaliśmy sobie jeszcze pożegnaliśmy sie bo już jechała, a ja dalej na sale. Potańczyłem jeszcze razem z kuzynem z koleżankami i pojechaliśmy koło 4 do domu.
P.S.
Przemyślenia napisze w komentarzach bo teraz się śpiesze ;p
Odpowiedzi
Bardzo podobała mi się twoja
ndz., 2010-10-31 10:40 — KilamnorBardzo podobała mi się twoja akcja z Martyną. Najlepsze:
"To chcesz?
ona: nie
ja: ale ja Ci nie powiedziałem że możesz"
Widać książka prawdę mówi
Dobrze to wyszło ;>
ndz., 2010-10-31 10:52 — PachenkoDobrze to wyszło ;>
MartynaXd:* - Ile Ona ma lat?
ndz., 2010-10-31 11:17 — LeeMartynaXd:* - Ile Ona ma lat? z 10 ?
Ode mnie 8 - Fajna akcja, na spontanie
Gratulacje, świetna akcja:)
ndz., 2010-10-31 11:24 — splawik123Gratulacje, świetna akcja:)
17 ;p I wiecie tak sobie
ndz., 2010-10-31 11:28 — mariuszekcz223317 ;p I wiecie tak sobie myśle, że to chyba znowu wyszło tak, że to ona zaczęła podrywać mnie xD hehe Na początku wyszedłem z inicjatywa tu pochwaliłem tam skrytykowałem, a ona po chwili już wtulona i komplementami jedzie(ten o urywek co zapomniałem to mi sie przypomniało w kościele o czym gadaliśmy hehe) xD Droczyła się ze mną bez przerwy, ale gdy ja sie nie dawałem i robiłem dokładnie na odwrót od jej zamierzeń to uległa i była grzeczna xD Ale ten błysk w oku miała ;p Musze sie brać za inną, bo jak zaczne o niej myśleć to mnie roz*ebie xD
nie pisz sms do niej .!
ndz., 2010-10-31 11:38 — nikt1992nie pisz sms do niej .!
fajna akcja .. plus 9
Wiem wiem ;b nie pisze xD
ndz., 2010-10-31 11:46 — mariuszekcz2233Wiem wiem ;b nie pisze xD czekam aż ona napisze, a jak już napisze to jakoś po kilku godzinach odpisze i powiem żeby zadzwoniła, bo mi szkoda kasy ;p
ja: Mhmm A ja Mariusz, ale
ndz., 2010-10-31 16:21 — janeczekja: Mhmm A ja Mariusz, ale wole jak mówią na mnie Majuń
ona: to fajnie
głęboka odpowiedź
można powiedzieć, że widać w niej drugie dno 
Akcja spoko książka daje efekty.
No książka dużo robi Otwiera
ndz., 2010-10-31 17:48 — mariuszekcz2233No książka dużo robi
Otwiera troche umysł i od razu myśli sie jak trzeba ;d
Dobrze to rozegrałeś. Z
pon., 2010-11-01 09:56 — gandisDobrze to rozegrałeś. Z ciekawości, dużo piłeś?
Jedno piwo Lech 0,33 ;p A w
pon., 2010-11-01 18:28 — mariuszekcz2233Jedno piwo Lech 0,33 ;p A w niedziele wypiłem 4 więcej i dupa;/ ani jednej nie poznałem
10!
pon., 2010-11-01 11:40 — Ninji-tsu10!