Cześć. Na razie nie za bardzo praktykuję, raczej chłonę teorię (artykuły Gracjana, Tajemnice uwodzicieli, jestem w trakcie czytania "gry" Style'a). Spotykałem się rok temu przez chwilę z jedną dziewczyną. Ewidentne miękkie piłki i zainteresowanie moją osobą, ale ja byłem totalną cipką wtedy (teraz w sumie też, ale analizuję błędy, uczę się) i nie wykorzystałem tego, powiedziałem jej, że nie chce się wiązać itp. itd. po prostu speniałem. Teraz natomiast chcę odnowić tę znajomość z powodów treningowych. Po prostu chcę poćwiczyć grę ciała, głos, dotyk ( z tym mam problemy), spokój i wyjebkę na całość. Tylko chcę ją poinformować, że to wyłącznie znajomość nic więcej. Możemy się spotykać, ale nie będzie to związkiem. Chodzi mi wyłącznie o doświadczenie i sprawdzenie postępu w nauce. Uprzejmie proszę o nieusuwanie tematu, a stałych podrywaczy o poradę. Wytrzymam zjebki, walcie prosto z mostu:)
pocwiczyc to mozesz sobie na swoim ptaszku...
wybierasz sie nap.do centrum handlowego ,na miasto i tam zaczynasz swoj trening .
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
"... byłem totalną cipką wtedy teraz w sumie też..."
Ja nie muszę nic dodawać. Dalej nie masz jaj skoro chcesz ćwiczyć na byłej. Poćwicz lepiej na psie. Tylko użyj gumek jak go już uwiedziesz
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
"trening na "byłej""
a co nowych się boisz? ;f
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
A Ja trenuje na byłych jak i na nowych
Trywialne Boże...
I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.
Ona zna już twój styl podrywu, a dziewczyna tą zmianę zauważy, jeśli ją się interesujesz do związku to dawaj - będzie chciała, ale jak chcesz popychać to już zasuwaj w miasto, a o niej to lepiej zapomnij.
+SEMPER PARATUS+
taa cofaj sie...
Czlowieku po pierwsze szanuj kobiety, zacznij od tego.
nic wiecej nie mam do powiedzenia.
Wszystkim dziewczynom czegoś brakuje,grubym odchudzania, zdziecinniałym dorośnięcia,głupim edukacji, a tym pięknym i inteligentnym, mnie.