Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

testowanie, prośba o radę

17 posts / 0 new
Ostatni
SS-20
Nieobecny

Dołączył: 2009-08-23
Punkty pomocy: 7
testowanie, prośba o radę

Sprawa wygląda tak: jest kobieta, spotykamy się cztery miesiące. Bywało różnie, nie dała się pocałować raz czy drugi, po dwóch miesiącach stwierdziła, że imponuje jej, bla bla, ale chce zostać przyjaciółką, bo nie wie czy sprosta moim wymaganiom. Uznałem to za typową gadkę "kosz, ale nie chce żeby ci było smutno". W ogóle wydaje mi się, że ona ciągle testuje i ocenia, pod kątem dłuższego związku.
No ale spotykaliśmy się dalej - sama prosiła o to, miłe rozmowy, na spotkaniach widać, że leci na mnie (mowa niewerbalna jak w podręczniku). Nasze relacje są takie trochę więcej niż przyjaciółka, trochę mniej niż dziewczyna. Zresztą sama to przyznała kiedyś, że nie umie mnie zakwalifikować do jakiejś kategorii.
Sytuacja mnie zaczyna męczyć, szczególnie że w zanadrzu jest druga laska, do której nic nie czuje - ale na mnie już napewno leci.

Czy dobrym pomysłem jest zapytać tej pierwszej wprost: czy nie będziesz miała nic przeciw jak będę spotykał się z inną - skoro chcesz być przyjaciółką. Z góry dzięki za pomoc.

_kuba_
Portret użytkownika _kuba_
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kraina Szczęścia

Dołączył: 2010-04-22
Punkty pomocy: 746

Ona już Cie zakwalifikowała do kategorii. Jesteś jej przyjacielem , a kiedy Ona nie ma się z kim zabawić to ewentualnie wie , że Ty jesteś. Jeśli przez to pytanie jej , chcesz zacząć z nią grać i zazdrość wywoływać to możesz spróbować , ale jeśli nie to , po co Tobie zgoda przyjaciółki ?

ps. Zobacz sam napisałeś `jest druga laska, do której nic nie czuje - ale na mnie już napewno leci.` - wyciągnij z tego odpowiednie wnioski. Tutaj jest zawarte wszystko Wink

pozdro

` One zawsze wracają `

SS-20
Nieobecny

Dołączył: 2009-08-23
Punkty pomocy: 7

Chcę zacząć z nią grać, tj. zrobić ostateczny test. Powie, że okej, mam wolną rękę - koniec spotkań. Odreaguje w ramionach tej drugiej.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

a dlaczego mnie nie zapytasz o zgodę? Nie bądź żałosny. Ona nie ma nic do Twojego życia. Jedynie mu towarzyszy. Sama się w takiej pozycji ustawiła

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

SS-20
Nieobecny

Dołączył: 2009-08-23
Punkty pomocy: 7

Ciebie nie zapytam, bo nie chce w Tobie wywołać zazdrości. Proste. I przecież tu nie o zgodę chodzi tylko o wywołanie zazdrości. proste że mi jej zgoda na nic potrzebna.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

w taki sposób chcesz wywołać zazdrość? Nie znasz skuteczniejszych metod?

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

mind
Nieobecny
Wiek: 33
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-04-12
Punkty pomocy: 0

O nic się jej nie pytaj tylko normalnie spotykaj się z tą drugą.
A najlepiej to tak by ta na której Ci zależy to widziała.

Pomyśl bez emocji co Ci da że postawisz wszystko na jedną kartę?
Jeżeli da Ci,jak mówisz wolną rękę to nawet jak ją coś ruszy to może się później nie złamać. A tak jak nic nie będziesz mówił i postarasz się by ona was widziała, to spotkaj się z nią jeszcze raz,czy dwa i zobaczysz czy coś na ten temat powie. Jeżeli nie to będziesz miał jasność że nie masz na co liczyć Smile

SS-20
Nieobecny

Dołączył: 2009-08-23
Punkty pomocy: 7

Najlepiej. Ale małe szanse żeby zobaczyła ze "względów technicznych".

SS-20
Nieobecny

Dołączył: 2009-08-23
Punkty pomocy: 7

Ta laska to jak dla mnie fenomen - tyle czasu, widzę jak z nią rozmawiam (potrafimy tak spacerować z 6h i żadne nie ma dość) zainteresowanie - po prostu pewnych rzeczy nie da się udawać, i nie dało rady tego posunąć dalej. Może troche zawinił fakt, że ona ciągle gdzieś wyjeżdzała. Wcześniej myslałem, że ja jestem tym drugim, "w rezerwie". Ale też nie! No takiego przypadku nie miałem.

Możesz mieć rację. Tak zrobię.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

ty nazywasz "fenomen", ja nazywam "przyjaciółka"
ty piszesz "nie dało rady", ja mówie "zabrakło odwagi i umiejętności"

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

SS-20
Nieobecny

Dołączył: 2009-08-23
Punkty pomocy: 7

Śmiałości nie zabrakło. Z jakimiś szczeniackimi tekstami typu "kocham" nie wyskakiwałem, ale pogrywałem sobie dość ostro - zreszta dalej pogrywam:) Umiejętności? Napewno bym dzisiaj się tak mocno nie angażował, zabrakło "wyjebania" na sprawę. Skończyło się na tym że jej imponuję - tego jestem pewny, ale nie umiem przekuć tego na relację seksualną. A z tego co się dowiedziałem, nie wiem z czego to wynika, ona jest bardzo niełatwa do zrobienia. Co nie znaczy - niemożliwa.
Do tego dochodzi to że jej nie było kilka tygodni, i po tym już nie umiałem odbudować wcześniejszej pozycji.
Ale okej, wierzę że zawsze można było zrobić to lepiej.

SS-20
Nieobecny

Dołączył: 2009-08-23
Punkty pomocy: 7

Z dystansu widzi się sprawę trochę lepiej. Zjebałem bo za dużo mnie było, tylko biegałem za nią, za dużo smsów i telefonów, słodzenia. Początek świetny, potem już gorzej. Kto ma serce miękkie ten dupe musi mieć twardą. Emocje.

Muszę od niej dłuższą chwilę odpocząć, pospotykać z innymi, zobaczyć czy zatęskni. Kontakt z nią uciąłem, wkręciłem kit że wymaga ode mnie tego inna (faktycznie jest inna, ale nie wymaga:) chyba była zdziwiona. Przypomnieć sobie, że to za mną ma laska biegać, nie odwrotnie. Imieniny ma za miesiąć, to się odezwę bez entuzjazmu, chyba że ona pierwsza.

Instrukcja Gracjana dotycząca byłych i ich odzyskiwania jak rozumiem też się tyczy takich wypadków? Zobaczymy czy idzie to odbudować.

mind
Nieobecny
Wiek: 33
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-04-12
Punkty pomocy: 0

minęło tyle czasu a Ty nadal o niej myślisz i zastanawiasz się jak sprawić byście byli razem Smile
I jeszcze piszesz o dystansie Smile

wykasuj jej dane z pamięci, gg, tel, nk i zajmij się swoim życiem.
Rób to na co miałeś, zanim się z byłą pyknąłeś, ochotę

SS-20
Nieobecny

Dołączył: 2009-08-23
Punkty pomocy: 7

Tak do końca nie można jej wymazać z pamięci. Przynajmniej jak do tej pory nie wyszło:)