Siemka wszystkim
Słuchajcie, dziewczyna ciągle mi mówi, że za mną tęskni. Jestem z nią w związku. Chodzę do szkoły i trenuje więc w tygodniu nie mam dla niej czasu. Staram się nie pisać jej że też tęsknie, ale ona co chwile próbuje to ode mnie wyciągnąć. Jak do niej nie pisze sms, to od razu że ona tak tęskni i wgl a ja nic. I co ja mam tu z nią zrobić? ;D
Wszędzie doszukujemy się podstępu. A może to szczere intencje i na prawdę tęskni? Tylko nie strać kontroli.
Przecież takiego zjawiska nie powinniśmy nazywać tęsknotą..to choroba..
Jak bym widział moją dziewczynę, też mi to ciągle powtarza.
Żadne wykłady ani książki nie pozwolą na osiągnięcie czegoś więcej niż przeciętność.
Raz na jakiś czas możesz sprawić żeby poczuła, że trochę tęsknisz, ale nie dawaj nigdy całego palca, bo ci utnie wszystkie.
Ja zawsze odpisuję na tekst, że tęskni 'jedno z nas musi, ja nie mam czasu na to'.
heh.. twardziel ;f
no co wszystko jest ok o co chodzi? chyba teskni to dobrze nie?
semper fidelis
Tylko że po tym pewnie od niej leci tekst 'a Ty tęsknisz misiu?'
odp: "wiesz, byłem właśnie na zakupach i była taka gruba baba że masakra, jak leży na plaży to greenpeace ją do morza usiłuje wepchać"
semper fidelis
i przy tym wołają wracaj wielorybie do wody, a ona ja nie jestem wielorybem, tak pewnie, każdy wieloryb tak mówi
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
"oczywiście (...PAUZA) ŻE NIE!" i banan. kurde przecież takie rzeczy to ja w ogólniaku stosowałem
semper fidelis